Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Jacek Skrok zadowolony ze zwycięstwa w Warszawie

Jacek Skrok zadowolony ze zwycięstwa w Warszawie

fot. archiwum

Akademiczki z Krakowa po raz pierwszy w historii rozgrywek I ligi kobiet pokonały warszawską Spartę na jej parkiecie. Trener Elitesek Jacek Skrok cieszył się ze zwycięstwa, jednak podkreślił, że jego zespół mógł zagrać bardziej skutecznie.

Lepszej inauguracji sezonu nie można było sobie wymarzyć. Eliteski AZS UEK wygrywają ze Spartą i zabierają do Krakowa trzy punkty.

Jacek Skrok:Od trzech lat było to pierwsze zwycięstwo Elitesek w Warszawie. Wynik z pewnością cieszy, gdyż zrobiliśmy to, co powinniśmy zrobić, chociaż zespół winien uczynić to bardziej skutecznie i bez niepotrzebnych nerwów, które zostawiliśmy na parkiecie w stolicy.

W pierwszej partii przy stanie 17:24 wydawało się, że należy przygotować się już do następnej partii i przyznam, że zacząłem nawet pisać ustawienie na kolejnego seta. Wówczas na zagrywce stanęła Sandra Cabańska i to za jej sprawą wyrównaliśmy, a w końcówce tego seta wygraliśmy. Był to kluczowy moment spotkania, gdyż gra przeciwko tak młodej drużynie jak Sparta jest bardzo trudna. Druga odsłona meczu była już od początku do końca pod naszą kontrolą, natomiast w ostatnim secie, na własne życzenie, znowu doprowadziliśmy do nerwowej końcówki.



Wejście w końcówce pierwszego seta Sandry Cabańskiej uratowało wam seta. Podobnie było w trzeciej partii. Czy to oznacza, że ta zawodniczka będzie dżokerem w pańskiej talii kart?

W istocie Sandra jest takim dżokerem. Znamy się się dobrze, bo w minionym sezonie pracowaliśmy razem w Radomiu. Cieszę się, że taka zawodniczka nie wstrzymuje ręki i gra odważnie. Podczas meczów sparingowych ćwiczyliśmy już takie momenty.

W Eliteskach mam komfort, że w każdym momencie na boisku może pojawić się Sandra lub Kasia Urban, zmieniając Kasię Wąsowską lub Agatę Skibę i taka zmiana nie wypływa na jakość gry.

Gra pańskich zawodniczek mocno falowała…

W pewnym momencie zastanawiałem się, po której stronie są juniorki Sparty, bowiem w nasze boisko wpadały piłki, które w zasadzie nie powinny wpaść. Zrzucam to na karb inauguracji ligi, ale chciałbym, aby w następnych meczach takiej niedokładności już nie było.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved