Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Ewa Cabajewska: Dużo jest bałaganu i chaosu w naszej grze

Ewa Cabajewska: Dużo jest bałaganu i chaosu w naszej grze

fot. archiwum

- Cały czas liczymy i czekamy na to, że sytuacja klubu, nie tylko finansowa, w końcu się zmieni. Ale zobaczymy, jak długo będziemy czekać. Nasza cierpliwość jest na wyczerpaniu - mówi Ewa Cabajewska, rozgrywająca i kapitan AZS-u Białystok.

Jak ocenisz sparingi z beniaminkiem ekstraklasy z Legionowa?

Ewa Cabajewska:W piątek było zdecydowanie lepiej. W sobotę problemy z żołądkiem miała Channon Thompson i nie mogła nam pomóc zagrywką, tak jak w pierwszym spotkaniu z drużyną z Legionowa. Na pewno w piątek zagrałyśmy dużo lepiej. W sobotę było dużo więcej bałaganu w naszej grze. Ale też cztery dziewczyny z Trynidadu i Tobago dołączyły do zespołu dopiero przed tygodniem i potrzebujemy czasu.

Po tych sparingach jest więcej powodów do optymizmu czy do pesymizmu?



My zdajemy sobie sprawę, że drzemie w nas ogromny potencjał. Krystle Esdelle jest bardzo doświadczoną zawodniczką, Już na turnieju w Baranowiczach pokazała, że można na nią liczyć. Ona jest bardziej ograna niż Channon Thompson i Sinead Jack, które grały już z nami w zeszłym sezonie. One teraz będą stanowić o sile drużyny. Wydaje mi się, że mamy fajną drużynę.

Jedyne czego wam brakuje to czas?

Zgadza się. Liga zaczyna się za tydzień, a my na początek gramy z bardzo mocnymi drużynami. Najpierw z zespołem z Muszyny, a potem z ekipą z Dąbrowy Górniczej. Obawiamy się tego początku. Ale też jest jeszcze trochę czasu i musimy doskonalić te nasze siatkarskie elementy oraz zgranie, bo tego nam najbardziej brakuje. Dużo jest bałaganu i chaosu w naszej grze, jest problem z komunikacją. Na razie mieliśmy jednak zaledwie kilka treningów w kompletnym składzie. Podejrzewam, że te pierwsze mecze będą takie na przetarcie, ale to nie znaczy, że nie będziemy w nich walczyć. Będziemy chcieli już od początku spisywać się, jak najlepiej, a wiemy, że stać nas naprawdę na dużo.

Jednak przed sezonem pewnie będzie mnóstwo takich głosów, że to AZS spadnie z ligi.

Takie głosy są co roku. Niech one sobie będą i tak wszystko okaże się na boisku. Wiele jednak też zależy od sytuacji w klubie, czy ona się unormuje. Sytuacja finansowa ma ogromny wpływ na to, co się później dzieje na boisku. My byśmy się chciały zająć tylko i wyłącznie treningiem, mieć pustą głową.

Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved