Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Zenit Kazań po raz trzeci z Superpucharem Rosji

Zenit Kazań po raz trzeci z Superpucharem Rosji

fot. archiwum

Mecz pomiędzy drużynami z Kazania oraz Nowosibirska w 1. kolejce Superligi był zarazem spotkaniem o Superpuchar Rosji. Mimo porażki w dwóch pierwszych setach, podopieczni Władimira Alekny odbudowali swoją grę i po raz trzeci sięgnęli po to trofeum.

Tegoroczne spotkanie o Superpuchar Rosji było już piątym w historii tych rozgrywek. W każdym z dotychczasowych finałów udział brała drużyna Zenitu Kazań, jednak podczas dwóch pierwszych edycji musiała ona uznać wyższość stołecznego Dynama. W tym sezonie spotkanie o Superpuchar zostało rozegrane w ramach pierwszej kolejki rozgrywek Superligi i odbyło się w Kazaniu. W hali aktualnych mistrzów Rosji zgromadziło się ponad cztery tysiące fanów, którzy po okresie reprezentacyjnym byli spragnieni dobrej siatkówki. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na telebimie zostały wyświetlone fragmenty z londyńskich igrzysk olimpijskich, z których Rosjanie wrócili ze złotymi medalami.

Początek spotkania ułożył się po myśli gospodarzy, którzy szybko wypracowali sobie czteropunktową przewagę. Przez długi czas podopieczni trenera Woronkowa nie byli w stanie zbliżyć się do swoich rywali, jednak ostatecznie udało im się to jeszcze przed samą końcówką seta. Za sprawą trzech błędów w ataku siatkarzy Zenitu oraz błędu w przyjęciu Obmoczajewa goście objęli jednopunktowe prowadzenie (19:18). Trener Alekno zdecydował się wówczas na zmianę swojego libero, jednak nie pomogło to już jego ekipie. Obrońcy tytułu sprzed roku nie byli w stanie wrócić do poziomu gry prezentowanego na początku partii i ostatecznie przegrali 22:25. W kolejnej odsłonie pojedynku Lokomotiw już od pierwszych piłek poszedł za ciosem. Świetna gra w bloku Wolwicza pozwoliła jego kolegom odskoczyć na trzy punkty (10:7). W dalszej fazie spotkania ciężar gry wziął na swoje barki Szwed Marcus Nilsson. Jego dobra gra dała gościom wygraną do 21 i prowadzenie w setach 2:0.

Kolejne dwa sety przyniosły diametralną odmianę obrazu gry. Podopieczni trenera Alekny w trzecią partię weszli z ogromnym impetem i bardzo szybko przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku (15:11). Przebudził się atakujący Maksim Michajłow, a seria zagrywek Apalikowa pogrążyła siatkarzy Lokomotiwu (22:14, 25:18). Następna odsłona także rozgrywała się pod dyktando gospodarzy (5:1, 11:3). Andrej Woronkow próbował jeszcze ratować swój zespół ogromną ilością zmian, jednak nie przyniosły one zamierzonego efektu. Zenit zdominował swoich rywali i z łatwością doprowadził do tie-breaka (25:16). Decydująca o Superpucharze partia od samego początku układała się lepiej dla siatkarzy z Kazania. Za sprawą świetnej gry w obronie Obmoczajewa oraz skutecznych ataków Matthew Andersona odskoczyli oni na pięć punktów (11:6). Gdy wydawało się, że nic ciekawego na boisku się już nie wydarzy, goście wzięli się za odrabianie strat. Punkty zdobyte na kontrach pozwoliły im zbliżyć się do rywali na zaledwie dwa „oczka” (10:12). Zenit nie stracił jednak niezbędnej koncentracji i po serii zagrywek Apalikowa sięgnął po upragniony tytuł (15:10).



Najskuteczniejszym siatkarzem na boisku okazał się Maksim Michajłow, który atakował ze skutecznością 55%, dodając do tego po dwa punkty w bloku oraz w zagrywce. – Przez pierwsze dwa sety Michajłow nie mógł rozwinąć się w ataku. Później jednak rozgrywający Vermiglio obdarzył go większym zaufaniem i Maxim się przełamał. Jestem również zadowolony z postawy Andersona, który wszedł w ten mecz praktycznie bez treningu i zaprezentował się dobrze – powiedział po meczu Władimir Alekno. Swoich rywali komplementował również Aleksander Butko.Musimy uznać wyższość naszych przeciwników. Od trzeciego seta Zenit zaczął grać na poziomie nieosiągalnym dla żadnego innego zespołu. Wynik meczu jest jak najbardziej sprawiedliwy. Szkoda, że po raz kolejny przegrywamy z Kazaniem, prowadząc już 2:0, jednak taki jest sport. Oni byli dzisiaj lepsi – zakończył rozgrywający Lokomotiwu Nowosibirsk.

Zenit Kazań – Lokomotiw Nowosibirsk 3:2
(22:25, 21:25, 25:18, 25:16, 15:10)

Składy zespołów:
Zenit: Apalikow (14), Vermiglio (1), Abrosimow (10), Bierieżko (12), Anderson (16), Michajłow (23), Obmoczajew (libero) oraz Babiczew (libero) Diemiakow, Siwożelez (2), Czeremisin (3) i Kołodiński
Lokomotiw: Diviš (8) Gutsaljuk (8), Birjukow (7), Butko (5), Wolwicz (9), Nilsson (17), Blue (libero) oraz Sidenko (libero), Żubkow (1), Woronkow (6), Żilin, Szulepow i Machortow

źródło: inf. własna, volley.ru

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved