Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Zdecydowane zwycięstwo ZAKSY

Zdecydowane zwycięstwo ZAKSY

fot. archiwum

Przygotowujący się do występów w PlusLidze zespół ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zdecydowanie pokonał turecką drużynę Arkas Izmir 3:0. Rywale w ani jednym secie nie zagrozili poważniej swoim rywalom i musieli uznać ich wyższość.

Pierwsze spotkanie kędzierzynian przed własną publicznością wypadło dla nich bardzo okazale. W towarzyskim meczu przeciwko Arkasowi Izmir, czyli pogromcy ZAKSY w zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, padł wynik 3:0. Ekipa z Turcji praktycznie w żadnym secie nie podjęła mocnej rywalizacji z brązowymi medalistami PlusLigi.

Początek pierwszej odsłony pokazał, iż zawodnicy Daniela Castellaniego są w ewidentnym gazie – po bloku Marcina Możdżonka na Libermanie Agamezie na tablicy wyników widniał rezultat 4:1. Chwilę później Możdżonek został sprowadzony na ziemię, ponieważ jego atak efektownie zablokował John Perrin (7:4). Środkowy reprezentacji Polski wraz z Antoninem Rouzier był w tej części gry najjaśniejszym punktem ZAKSY, co pokazał as serwisowy kadrowicza Anastasiego, który wyprowadził kędzierzynian na prowadzenie 11:5. Kolejne błędy w przyjęciu, zagrywce i ataku siatkarzy, a zwłaszcza spektakularny pojedynczy blok Rouziera, całkowicie podłamały gości w tej partii. Momentami wręcz tragicznie w przyjęciu spisywał się Perrin, przez którego Kevin Hansen nie mógł rozgrywać, a jedynie wystawiał dograne mu piłki (16:6). W końcówce zawodnicy z Turcji kompletnie stanęli, a inicjatywa należała w 100% do ZAKSY, która bardzo szybko skorzystała z możliwości zakończenia seta. Mocna zagrywka, a w konsekwencji sytuacyjna wystawa do Subasiego spowodowała, iż Turek trafił w antenkę i tym samym skończył męczarnie przyjezdnych (25:13).

Po zmianie stron obaj trenerzy zdecydowali się na wprowadzenie drobnych zmian w swoich składach. Rozgrywającego Hansena zmienił Mustafa Ramazanoglu, a w zespole Castellaniego Dominik Witczak zmienił Rouziera. Początek seta był już bardziej wyrównany niż poprzednia odsłona i na boisku wreszcie zaczęły grać oba zespoły. Do stanu 6:3 dla Arkasu doprowadził Kolumbijczyk Agamez, który posłał dwa asy serwisowe. Zdecydowanie największym atutem teamu Glena Hoaga był w tym momencie blok, który potrafił zapunktować, a także wyblokować piłkę i pozwolić na wyprowadzenie kontry. Błędy w polu serwisowym ZAKSY oraz indolencja w ataku poskutkowały trzypunktową przewagą gości (13:10). Na drugą przerwę techniczną Arkas Izmir schodził przy wyniku 16:14, po punktowym bloku na Felipe Fontelesie. W końcówce drugi bieg wrzucił Michał Ruciak i to głównie dzięki niemu gospodarze zdołali doprowadzić do remisu (18:18, 21:21). Przyparci do muru zawodnicy z Turcji zaczęli się gubić w swojej grze i przegrali tę partię 21:25.



W ostatnim secie tego pojedynku widać było dużą wolę walki w obu ekipach. Wszyscy zawodnicy świetnie prezentowali się w obronie, ale ponownie to kędzierzynianie wyszli z tej sytuacji na plus. Błędy Subasiego, Perrina i Ahmeta w połączeniu z blokami ZAKSY doprowadziły do wyniku 11:5. Słowa pochwały należą się Pawłowi Zagumnemu, który prowadził urozmaiconą i ciekawą grę na siatce. Przy zagrywce Dominika Witczaka zawodnicy Arkasu znów stanęli i widać było, że oprócz motywacji brakuje im także siły do ostrzejszej walki (16:8). Ponownie na pierwszy plan wysunął się Marcin Możdżonek, który wiele piłek wyblokował, a w kontrze ataki kończył Ruciak czy Maciej Polański (19:11). Seta i mecz zakończył Brazylijczyk Felipe Fonteles atakiem po bloku (25:17).

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Arkas Izmir 3:0
(25:13, 25:21, 25:17)

MVP meczu – Paweł Zagumny

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved