Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Memoriał Kowalczyka: Legionovia i Sparta powalczą o wygraną

Memoriał Kowalczyka: Legionovia i Sparta powalczą o wygraną

fot. archiwum

Na początku drugiego dnia zakończyła się faza grupowa I Memoriału Krzysztofa Kowalczyka. Po południu rozegrano już pojedynki, które rozstawiły zespoły do gier w dniu kończącym zawody. Najpierw walczono o prawo gry o piątą lokatę, później o finał.

W grupie A jako pierwsze na boisku pojawiły się zespoły AZS-u Politechniki Warszawskiej oraz Piasta Netto Szczecin. Do połowy pierwszej partii oba zespoły prowadziły wyrównaną walkę punkt za punkt. Później rywalki zaczęły uciekać podopiecznym Rafała Prusa, wygrywając pierwszego seta. W drugiej odsłonie meczu sytuacja była odwrotna, bo od połowy partii to szczecinianki odskoczyły na kilka punktów, dowożąc bezpiecznie przewagę do końca. Tie-break (bez względu na wynik mecze grane są do trzech setów) należał do zespołu akademiczek z Warszawy. W drugim spotkaniu legionowianki bardzo szybko narzuciły swój rytm gry, błyskawicznie zyskując kilkunastopunktową przewagę. Spartanki nie potrafiły poradzić sobie z kontrami Igi Chojnackiej, jak również zagrywkami Kingi Bąk. Po zmianie stron gra się wyrównała, a od stanu 13:13 na jedno-, dwupunktowe prowadzenie wychodziły podopieczne Marka Hertela. Gdy ex-legionowianka, Małgorzata Gogołek, po raz kolejny zdobyła punkt z zagrywki, przy stanie 15:19 o czas prosił Wojciech Lalek. Beniaminek ekstraklasy zdołał się podnieść, wychodząc na prowadzenie po akcji MVP spotkania, Małgorzaty Skorupy (24:23) i wygrywając 26:24. W trzeciej odsłonie meczu legionowianki, podobnie jak w pierwszej partii, błyskawicznie odskoczyły rywalkom na kilka punktów, jednak wkrótce ich przewaga stopniała do zaledwie jednego "oczka" (9:8). Po rozmowie przy ławce trenerskiej Siódemka Legionovia ponownie zaczęła odskakiwać Sparcie, wyraźnie wygrywając 25:17.

Wyniki gr. A:
Piast Netto Szczecin – AZS Politechnika Warszawska 1:2
(16:25, 25:20, 20:25)

Sparta Warszawa – Siódemka Legionowo 0:3
(14:25, 24:26, 17:25)



1. Siódemka Legionovia           3 9 pkt. 9:0
2. Sparta Warszawa               3 4 pkt. 4:5
3. Piast Szczecin                3 3 pkt. 3:6
4. AZS Politechnika Warszawska   3 2 pkt. 2:7

W pierwszym sobotnim meczu grupy B AZS LSW Warszawa spotkał się w derbowym pojedynku ze stołecznym AZS AWF. Podopieczne trener Agaty Szustowicz wygrały to spotkanie 3:0, ale w żadnym z setów ich przewaga nie była przygniatająca. AZS AWF postawił wysoko poprzeczkę, a w ostatniej partii nawet przez dłuższy czas prowadził kilkoma punktami. W końcówce jednak, głównie dzięki dobrej grze rozgrywającej Marty Grzanki, AZS LSW odrobił straty i wygrał całe spotkanie bez straty seta. Przed meczem ŁKS Łódź z Jokerem Świecie niemal wszystko było już wiadome. Jokerowi tylko porażka 0:3 wysoko w setach mogła zabrać pierwsze miejsce w grupie, a łodzianki były już pewne miejsca 3. Mimo to obaj trenerzy wystawili pierwsze szóstki od początku spotkania. Siatkarki ŁKS okazały się lepsze i skuteczniejsze, pewnie wygrywając pierwszego seta do 21. Był to pierwszy przegrany set Jokera w tym turnieju. W kolejnych setach obaj trenerzy skorzystali już z możliwości przeglądu całej kadry i testowania nowych ustawień taktycznych. Siatkarki Jokera wygrały drugą partię do 19, a trzecią do 21 i zakończyły rozgrywki grupowe z kompletem zwycięstw. Najlepsza na boisku była przyjmująca Jokera, Hanna Łukasiewicz.

Wyniki gr. B:
AZS LSW Warszawa – AZS AWF UKSW Warszawa 3:0
(25:22, 25:18, 25:19)

Joker Mekro Świecie – ŁKS Commercecon Łódź 2:1
(21:25, 25:19, 25:21)

1. Joker Świecie    3 8 pkt. 8:1
2. AZS LSW Warszawa 3 6 pkt. 6:3
3. ŁKS Łódź         3 3 pkt. 3:6
4. AZS AWF Warszawa 3 1 pkt. 1:8

W sobotnie popołudnie rozpoczęły się mecze kolejnej części turnieju. Na boisku „A" spotkały się Piast Netto Szczecin oraz AZS AWF Warszawa. Już na początku spotkania akademiczki ze stolicy uzyskały kilkupunktową przewagę, prowadząc 8:4. Podopieczne Rafała Prusa doszły rywalki przy wyniku 10:10. Od tego momentu gra się wyrównała, a losy seta rozstrzygnęły się w jego końcówce, w której lepsze okazały się szczecinianki. Druga partia była niemal kopią premierowej odsłony meczu, z tą jednak różnicą, że to ekipa Andrzeja Ojrzanowskiego od początku seta goniła przeciwniczki, wyrównując ponownie przy stanie 10:10. Od stanu 18:18 sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, na prowadzenie wychodził raz AZS AWF, raz Piast Netto. Lepsze okazały się siatkarki ze stolicy, wygrywając na przewagi 28:26. Początek trzeciego seta początkowo należał do zespołu z Pomorza Zachodniego, ale coraz skuteczniejsze w ataku były akademiczki, odrabiając straty przy wyniku 16:16. Po dramatycznej końcówce ostatecznie lepszy okazał się Piast i to on w niedzielę zagra o 5. miejsce. Drużynie doktora Ojrzanowskiego pozostanie jedynie walka o miejsca 7-8 z AZS-em Politechniką Warszawską.

AZS AWF Warszawa – Piast Netto Szczecin 1:2
(23:25, 26:24, 23:25)

W drugim meczu, którego stawką była gra o 5. miejsce w Memoriale Krzysztofa Kowalczyka, zagrali drugoligowi rywale z grupy 3 – AZS Politechnika Warszawska i ŁKS Commercecon Łódź. Już w pierwszych akcjach łodzianki wypracowały kilka punktów przewagi, utrzymując bezpieczną przewagę do końca seta, którego pewnie wygrały 25:21. Po zmianie stron to warszawianki od pierwszych piłek rzuciły się do ataku. Ekipa Roberta Strzałkowskiego poprawiła skuteczność w ataku i grę blokiem. Na efekty długo czekać nie trzeba było, bowiem ŁKS Commercecon nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki w tej odsłonie meczu. Trzeci set to zdecydowana przewaga ekipy Michała Cichego. Łodzianki objęły prowadzenie 3:0, a gdy na tablicy wyników było 21:16, wydawało się, że jest już „po meczu". Był to jednak początek emocji, a w ciągu pięciu akcji trener ŁKS-u dwukrotnie prosił o czas dla zespołu, ale jego podopieczne przełamały się dopiero przy stanie 22:20. Jednak po chwili był już remis 22:22, a po kolejnej akcji to AZS Politechnika Warszawska był na prowadzeniu. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem siatkarek z Łodzi 27:25.

ŁKS Commercecon Łódź – AZS Politechnika Warszawska 2:1
(25:21, 18:25, 27:25)


W pierwszym meczu półfinałowym Siódemka Legionovia bardzo szybko odskoczyła siatkarkom AZS-u LSW Warszawa i prowadziła 7:2. Beniaminek ORLEN Ligi zbyt szybko uwierzył, że premierowa odsłona meczu sama się wygra i przy stanie 13:13 Wojciech Lalek prosił swoje podopieczne o rozmowę przy ławce rezerwowych. Po chwili to siatkarki Agaty Szustowicz były na prowadzeniu (14:13), ale legionowianki szybko przełamały niemoc i ponownie zaczęły uciekać rywalkom, wygrywając 25:18. Już na początku drugiego seta Siódemka Legionovia stanęła jak zaczarowana, a na boisku dominowały siatkarki z Warszawy, prowadząc 4:1, 8:1, 12:3. W zespole z Legionowa „coś" drgnęło w momencie, gdy trener Lalek zmienił niemal całą szóstkę, jednak na odrobienie strat było już za późno. Warto zaznaczyć, że akademiczki w drugiej partii otrzymały w prezencie aż 12 punktów. Po zmianie stron przy ławce trenerskiej Siódemki Legionovii doszło do ostrej rozmowy i na efekty długo czekać nie trzeba było. Zespół z Legionowa błyskawicznie zyskał kilkupunktową przewagę, prowadząc 11:5, 19:12, wygrywając ostatecznie 25:14.

AZS LSW Warszawa – Siódemka Legionovia 1:2
(18:25, 25:18, 14:25)

Na początku kolejnego spotkania zarysowała się delikatna przewaga spartanek, które przy stanie 10:13 traciły do Jokera trzy oczka. Podopieczne Marka Hertela wyrównały straty, wychodząc na prowadzenie. W końcówce sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, jednak punkt decydujący o wygranej zdobyły siatkarki ze Świecia. W drugiej partii oba zespoły szły punkt za punkt do stanu 7:7. Wówczas trzy błędy własne popełniła Sparta, a gdy na stoliku sędziowskim było 11:7, o czas poprosił trener Hertel. Stołeczne wyrównały przy wyniku 22:22. Joker przy stanie 24:22 miał w górze piłkę setową, ale Hanna Łukasiewicz zaatakowała w aut. Chwilę później hala zamarła, kiedy na boisku leżała uwijająca się z bólu Olga Butt-Hussain. Przyjmująca Jokera Mekro najprawdopodobniej skręciła kolano. Kontuzja siatkarki wybiła z rytmu jej koleżanki, które oddały Sparcie dwa kolejne sety. Po zmianie stron oba zespoły szły niemal punkt za punkt. Dopiero w ostatnich akacjach zarysowała się przewaga spartanek, które jutro w meczu o 1. miejsce zmierzą się z Siódemką Legionovią.

Joker Mekro Świecie – Sparta Warszawa 1:2
(25:23, 26:28, 22:25)

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved