Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bartosz Kurek: Przejście do Dynama to krok do przodu

Bartosz Kurek: Przejście do Dynama to krok do przodu

fot. archiwum

- Przejście do Dynama to bez dwóch zdań krok do przodu - mówi przyjmujący reprezentacji Polski i moskiewskiego Dynama Bartosz Kurek. - Wybrałem klub z Moskwy po to, żeby się dalej rozwijać, dlatego cieszę się, że się tu znalazłem - dodaje.

Długo grałeś w polskiej Skrze Bełchatów. W tym sezonie jednak zdecydowałeś się przejść do Dynama Moskwa. Co wpłynęło na podjęcie takiej decyzji?

Bartosz Kurek: Dla mnie jest to nowe doświadczenie. Cieszę się, że gram w Dynamie Moskwa. Przyjazd do stolicy Rosji jest dla mnie zupełnie czymś nowym, ponieważ nigdy nie występowałem w zagranicznej lidze. Jestem już w Moskwie od jakiegoś czasu i na razie czuję się tu bardzo dobrze.

Zmiana klubu i gra w innym zagranicznym klubie są motywowane głównie chęcią rozwoju, podnoszeniem własnych umiejętności. Myślisz, że dzięki grze w Dynamie będziesz grał na jeszcze wyższym poziomie?



Przejście do Dynama to bez dwóch zdań krok do przodu. Jeśli prześledzi pan moją karierę, to zauważy, że z roku na rok gram coraz lepiej. Na samym początku grałem w zespole dość średniej klasy, aby potem przejść do bełchatowskiej Skry – jednego z najsilniejszych klubów w Europie. Zawsze mieliśmy jeden cel – grać jak najlepiej. Wybrałem klub z Moskwy po to, żeby się dalej rozwijać, dlatego cieszę się, że się tu znalazłem.

Mecze siatkówki z udziałem Skry wypełniają hale po brzegi, atmosfera jest niesamowita, a poziom innych polskich zespołów jest wysoki. To wszystko świadczy o rozwoju. Myślisz, że będzie tak dalej?

Nie zważając na to, że kilku zawodników opuściło Skrę, to klub z Bełchatowa i tak będzie jednym z pretendentów do medali. Atmosfera będzie jak zawsze świetna, ponieważ Skra znów wystąpi w Lidze Mistrzów. W najbliższym czasie na pewno Skra znajdzie się w roli faworytów. Spędziłem w tym zespole cztery wspaniałe lata. Nie chcę powiedzieć, że tam nigdy nie wrócę. Po prostu przyszedł czas dokonać jakiejś zmiany, poszukać świeżości.

Można powiedzieć, że siatkówka jest teraz w Polsce bardziej popularna niż piłka nożna?

Nie powiedziałbym tak. Ludzie w Polsce kochają siatkówkę. Można to zobaczyć na meczach Ligi Mistrzów w Polsce. Jednak jeśli chodzi o popularność piłki nożnej, to jest ona poza zasięgiem. Można było to zaobserwować podczas niedawnych mistrzostw Europy – ile ludzi odwiedziło Polskę i jak Polacy przeżywali mecze. Faktem jest, że siatkarskie kluby wciąż biorą udział w najbardziej prestiżowych turniejach, jednak to piłką nożna interesuje się więcej ludzi.

Ale i tak trzeba jasno powiedzieć, że siatkówka cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Rosji do tego daleko. Skąd taka miłość do siatkówki?

Nie wiem. Na pewno siatkówka mogłaby być jeszcze bardziej popularna. Myślę, że składa się na to kilka czynników. Są ludzie, którzy umiejętnie pracują z miejscowymi klubami. Nie mam na myśli tylko trenerów, ale i menadżerów. Dzięki takim osobom powstaje dużo klubów, które są w stanie nawiązać równorzędną walkę z innymi drużynami. Jest wiele dobrych siatkarzy, którzy mają swój własny styl. To wszystko przyciąga ludzi do hal.

Opowiedz o Andrei Anastasim. Widząc, jak ludzie w Polsce odnoszą się do niego, można wywnioskować, że jest on prawdziwą legendą.

To wspaniały trener. Cieszę się, że przedłużył umowę i dalej będzie pracował z naszą reprezentacją. Jego kontrakt trwa do 2014 roku, a to oznacza, że na mistrzostwach świata w Polsce wystąpimy pod jego batutą. Dobrze, że po nieudanych dla nas igrzyskach nasza federacja nie zdecydowała się na zmiany. Z niecierpliwością czekam kolejnego turnieju z udziałem reprezentacji Polski. Jednak teraz skupiam się na grze w Dynamie.

Co polska siatkówka zawdzięcza Anastasiemu?

Głównie wyniki. Tego lata były dwie drużyny, które zdobyły złote medale – Rosja i Polska. Kiedy Andrea Anastasi przyjechał do Polski, graliśmy dobrą siatkówkę. Jednak dopiero gdy objął stanowisko trenera reprezentacji, zaczęto wymieniać nas w gronie faworytów.

Co chciałbyś osiągnąć ze swoim nowym klubem?

Na razie ciężko powiedzieć, ponieważ dopiero zapoznaję się z rosyjską siatkówką. Jednak w tej chwili najważniejsze dla mnie jest to, aby wychodzić na boisko i prezentować wysoki poziom gry.

W tym sezonie moskiewskie Dynamo zagra w Lidze Mistrzów. Jednym z grupowych przeciwników jest Skra. Ma to dla ciebie szczególne znaczenie?

Nie sądzę. Każdy mecz w Lidze Mistrzów jest ważny. Cieszę się, że zagram w Łodzi i spotkam się z przyjaciółmi. Mam nadzieję, że będzie wspaniałe show.

źródło: championat.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved