Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > PGE Skra Bełchatów wygrywa turniej w Oleśnicy

PGE Skra Bełchatów wygrywa turniej w Oleśnicy

fot. archiwum

W Oleśnicy po raz kolejny zorganizowano charytatywny turniej na rzecz chorych dzieci. Tegorocznymi uczestnikami siatkarskich zmagań były ekipy PGE Skry Bełchatów, Wkręt-Metu AZS Częstochowa, Sir Safety Perugia oraz Berlin Recycling Volleys.

Szczytny cel imprezy przyciągnął do Oleśnicy tłumy kibiców siatkówki. Pierwszy mecz, który mogli obejrzeć, rozegrały ekipy Wkręt-Metu AZS Częstochowa oraz Sir Safety Perugia. Polska drużyna uległa beniaminkowi włoskiej ligi 1:3. Mnóstwo emocji przyniósł kolejny pojedynek. Skra Bełchatów, która przyjechała do Oleśnicy w najmocniejszym składzie, zmierzyła się z mistrzem Niemiec, drużyną Berlin Recycling Volleys. Wicemistrzowie Polski nie dali szans zespołowi zza naszej zachodniej granicy, pokonując ich 3:1. Bełchatowianie rozpoczęli ten mecz, podobnie jak cztery z pięciu dotychczasowych spotkań, z Mariuszem Wlazłym na pozycji przyjmującego. Po dwóch setach trenerzy zdecydowali się na zmianę i Mariusz wrócił na swoją nominalną – do tej pory – pozycję, a na boisku pojawił się Yosleyder Cala.To był dobry mecz i jestem przekonany, że kibicom też się podobał. Jesteśmy zadowoleni z zaangażowania i organizacji gry. Przeciwnik był naprawdę wymagający – tak starcie to ocenił drugi trener PGE Skry, Maciej Bartodziejski.

Wkręt-Met AZS Częstochowa – Sir Safety Perugia 3:1
(25:20, 25:20, 21:25, 25:19)

PGE Skra Bełchatów – Berlin Recycling Volleys 3:1
(25:17, 25:22, 18:25, 25:18)



Podczas przerwy pomiędzy meczami oficjalnie otwarto dwudniowy turniej. Były też wyróżnienia i niespodzianki dla dzieci, z myślą o których zorganizowano tegoroczną imprezę. Mowa o Natanie Dolińskim i Tomku Strugu. Podziękowania za pomoc w przygotowaniu turnieju trafiły m.in. do Konrada Piechockiego, prezesa Skry Bełchatów oraz Waldemara Szulca, szefa PGE Bełchatów. Dziękowano również Wojciechowi Rozdolskiemu, który stoi za zorganizowaniem tego siatkarskiego święta w Oleśnicy. – Dobrze, że są jeszcze ludzie, którym chce się podejmować takie wyzwania – komplementował prezesa Siatkarza Oleśnica Konrad Piechocki.

Drugiego dnia jako pierwsi na boisko wyszli zawodnicy z Bełchatowa oraz Perugii. Tym razem podopieczni Jacka Nawrockiego nie pozwolili ugrać rywalom nawet seta, pewne zwyciężając 3:0. PGE Skra swój mecz z beniaminkiem włoskiej Serie A1 rozpoczęła w identycznym ustawieniu, jak dzień wcześniej, czyli z Mariuszem Wlazłym na przyjęciu i Aleksandarem Atanasijeviciem na pozycji atakującego. – W trakcie meczu Mariusz chwilami przechodził na atak, gdy Michał Bąkiewicz zmieniał Aleksa, ale można powiedzieć, że właściwie cały mecz grał jako przyjmujący – powiedział Maciej Bartodziejski, drugi trener PGE Skry. Dwa pierwsze sety tego pojedynku były bardzo wyrównane. W drugiej partii Sir Safety miał nawet dwie piłki setowe. Bełchatowianie, dzięki dobrej zagrywce Michała Winiarskiego, zdołali się jednak obronić, a później wygrać w grze na przewagi. W trzeciej odsłonie zespół wicemistrza Polski zdobył pięć punktów w jednym ustawieniu i uzyskał wyraźną przewagę, której nie oddał już do końca spotkania. – Jesteśmy zadowoleni z gry zespołu, bo trudno nie być zadowolonym, jeśli wygrywa on 3:0 – dodał Bartodziejski. Było kilka fajnych obron, nieźle wyglądaliśmy na zagrywce. Jasne, są jeszcze błędy, ale niewielkie, wynikające jeszcze z problemów ze zgraniem – podsumował. W drugim niedzielnym meczu Wkręt-Met AZS Częstochowa pokonał niemiecki Berlin Recycling Volleys 3:1.

PGE Skra Bełchatów – Sir Safety Perugia 3:0
(25:22, 27:25, 25:19)

Wkręt- Met AZS Częstochowa – Berlin Recycling Volleys 3:1
(25:23, 25:16, 21:25, 25:23)

źródło: naszemiasto.pl, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved