Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jan Such: Ciężko trenowaliśmy przed nowym sezonem

Jan Such: Ciężko trenowaliśmy przed nowym sezonem

fot. archiwum

- Ciężko trenowaliśmy, ponieważ mamy nowy zespół i to wymaga pracy. W Wyszkowie są olbrzymie oczekiwania wobec drużyny - powiedział trener Campera Wyszków Jan Such przed zbliżającymi się rozgrywkami w I lidze.

Marcin Pieniążek: Jesteśmy po turnieju w Wyszkowie, który był dla waszego zespołu jednym z ostatnich etapów przygotowania do sezonu.

Jan Such: – Mijają dwa miesiące od momentu, gdy rozpoczęliśmy przygotowania. Trenowaliśmy bardzo ciężko. Zasuwaliśmy ostro, gdyż mamy nowy zespół i to wymaga pracy. W Wyszkowie są olbrzymie oczekiwania, powstaje tu nowy ośrodek na siatkarskiej mapie Polski, jestem zadowolony z postawy zespołu. Jedna, dwie piłki i moglibyśmy wygrać z AZS-em Olsztyn, ale przegraliśmy 1:3. Teraz pokonaliśmy Politechnikę, mimo że nie grali oni może w najsilniejszym składzie, jednak należy pamiętać, że to zespół z PlusLigi. Wygraliśmy z Pekpolem Ostrołęka, z którą to ekipą już w październiku zagramy na starcie ligi.

A co teraz przed zespołem z Wyszkowa?

– W piątek gramy z zespołem Energetyka Jaworzno, który przyjedzie do nas, trenuje ich Sławomir Gerymski, mój przyjaciel. Później mamy przewidziany jeszcze jeden sparing z Politechniką po Memoriale Ambroziaka i dwa mecze z Jadarem Siedlce.



Ma pan już ułożoną pierwszą szóstkę ?

– Jeszcze nie, mam sporo wątpliwości, szczególnie na pozycji rozgrywającego. Mam dwóch naprawdę równorzędnych zawodników na tej pozycji, grają podobną siatkówkę. Duża rywalizacja będzie na pozycji środkowych, pozytywnie zaskoczył mnie Maciej Główczyński, który zagrał bardzo dobry mecz z AZS-em Olsztyn. Do rywalizacji włączy się z pewnością Mariusz Pruski, który ostatnio miał przerwę w treningach związaną ze studiami, no i oczywiście jest Dariusz Szulik, który na pewno nie odpuści. Na przyjęciu też zapowiada się ciekawa rywalizacja, mamy bardzo ciekawy zespół.

Wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry?

– Na drobny uraz przeciążeniowy narzeka Paweł Kaczorowski, ale nie jest to nic poważnego i powinien być gotowy do gry już niebawem. Przed meczem z AZS-em Olsztyn, staw skokowy lekko skręcił Tomasz Knasiecki. Podkreślam, są to drobne kontuzje, które nie martwią.

Czego życzy pan sobie przed nachodzącym sezonem?

– Chciałbym, żeby była pełna hala, chcemy dobrze grać i wygrywać przede wszystkim. Na pewno celem jest wejście do pierwszej ósemki, marzeniem jest awans do pierwszej czwórki, a to są jakieś szanse na PlusLigę. W Wyszkowie  mówi się o PlusLidze w przeciągu 2-3 lat, ma tutaj powstać nowa hala, która będzie spełniała wymogi, ale co będzie, to okaże się na boisku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved