Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > El. ME K: Hiszpanki wydarły zwycięstwo Słowaczkom

El. ME K: Hiszpanki wydarły zwycięstwo Słowaczkom

fot. archiwum

Aż pięć setów potrzebne było do wyłonienia zwycięzców pierwszego meczu turniejów w Izraelu i na Węgrzech. W ostatecznym rozrachunku lepsze okazały się Słowaczki i Bułgarki. O wiele mniej emocji natomiast przyniósł pojedynek Portugalek i Rumunek.

Gr. A

Zgodnie z przewidywaniami, mecz pomiędzy zespołami znajdującymi się na czele tabeli przyniósł wiele emocji. Zespoły naprzemiennie zwyciężały w poszczególnych setach, a o wygranej miał zadecydować tie-break. Ostatniego seta spotkania mocno rozpoczęły Hiszpanki, które jednak w jego połowie straciły impas, a ich rywalki wyszły już na czteropunktowe prowadzenie (14:10). Siatkarki z Półwyspu Iberyjskiego złapały jednak wiatr w żagle, doprowadziły do wyrównania 14:14, a następnie wygrały 17:15.

Dzięki zwycięstwu nad Słowacją, Hiszpanki wyprzedziły swoje czwartkowe rywalki w tabeli i znalazły się na pierwszym miejscu w grupie.



Słowacja – Hiszpania 2:3
(24:26, 25:21, 20:25, 25:17, 15:17)

Składy zespołów:
Słowacja: Salanciova (12), Viestova (5), Pencova (3), Pereira Soares (14), Bramborova (6), Crkonova (19), Valachova (libero) oraz Kuciakova (7), Hronecekova (4), Smak (4) i Radosova (4),
Hiszpania: Fernandez (19), Collar (21), Correa Estaban (5), Sanchez (8), Aranda Munoz (4), Gonzalez (15), Lopez (libero) oraz Gomze Lopez, Garcia (1), Sanchez Iglesias (2) i Delgado (1)

Premierowa odsłona potyczki Szwedek z Izraelkami przebiegała pod dyktando tych drugich. Skandynawki dopiero w drugiej partii podniosły poprzeczkę swym rywalkom, lecz dla podopiecznych Arie Selingera i to nie stanowiło większego problemu, bowiem pewnie krocząc po zwycięstwo, w jej końcówce wykazały się większą dojrzałością i opanowaniem, zaś trzeci set był dla nich jedynie formalnością. Izraelskie zawodniczki swój triumf zawdzięczają przede wszystkim dobrej grze w elemencie ataku i zagrywki oraz niewielkiej liczbie błędów własnych. Dla Szwedek była to już trzecia porażka, w związku z czym zajmują one ostatnie miejsce w grupie.

Szwecja – Izrael 0:3
(21:25, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
Szwecja: Harlin (2), Rejzovic (8), Jacobsson (10), Gustavsson (8), Malmlöv (8), Johansson (4), Wallin (libero) oraz Moren, Persson i Green
Izrael: Velikiy (7), Gluck A. (3), Peham (2), Devash (5), Zur (8), Artemenko (25), Zinober (libero) oraz Kolnogorov (5), Ponte, Rodriguez (3) i Gluck K.


Gr. D

Rumunki dosłownie wgniotły w parkiet swe rywalki z Portugalii, pozwalając im „ugrać” jedynie trzydzieści siedem punktów w całym pojedynku. Trzysetowy mecz, trwający zaledwie sześćdziesiąt sześć minut, był teatrem jednego aktora – reprezentacji Rumunii. Podopieczne Atanasa Petrova na boisku dominowały w każdym elemencie siatkarskiej sztuki i już od pierwszych akcji pokazały, kto jest murowanym faworytem do zwycięstwa. Portugalki nie potrafiły znaleźć recepty na dobrą grę przeciwniczek i z każdą piłką traciły ochotę do gry, w efekcie czego trzecią partię przegrały niezwykle wysoko, bo do dziesięciu.

W tej chwili Portugalia zajmuje ostatnie miejsce w grupie D, bez choćby jednego wygranego seta. Rumunki zaś, dzięki tej wygranej, umocniły się na fotelu lidera.

Portugalia – Rumunia 0:3
(15:25, 12:25, 10:25)

Składy zespołów:
Portugalia: Gomes (3), Santos B. (3), Polido (1), Lopes (2), Baptista, Hurst, Loureiro (libero) oraz Santos D. (1), Rodrigues (1), Tavares i Silva (libero)
Rumunia: Rogojinaru (11), Lapusneanu (6), Moldovan (8), Calota (4), Muresan (11), Onyejekwe (7), Manu (libero) oraz Nedelcu (4), Salaoru (1), Miclea i Cazacu (6)

Po deklasacji w secie otwarcia, Brytyjki dość szybko podniosły się i w kolejnych dwóch partiach dotrzymywały kroku Chorwatkom. W drugiej odsłonie pojedynku aż do stanu 9:8 wyspiarki dość niespodziewanie prowadziły, lecz z czasem podopieczne Igora Lovrinova powróciły do swojej dobrej gry z poprzedniego seta i „odskoczyły” brytyjskim zawodniczkom, utrzymując bezpieczny dystans. W trzeciej partii Chorwatki postawiły przysłowiową kropkę nad i, przez co z dwoma zwycięstwami na swoim koncie plasują się na pozycji wicelidera tabeli. Podopieczne Audreya Coopera zaś zajmują miejsce trzecie.

Chorwacja – Wielka Brytania 3:0
(25:12, 25:21, 25:21)

Składy zespołów:
Chorwacja: Topić (13), Kaleb (3), Milos (12), Popović (15), Brcić (2), Alajbeg (10), Malević (libero) oraz Cutuk
Wlk. Brytania: Leaf (8), Wicks (3), Bragg (3), Beattie (12), Carter (12), Michel (1), Bertelli (libero) oraz Laybourne, Taylor i Reid (1)


Gr. F

Po drugim secie niewiele zapowiadało, że Bułgarki się podniosą i przeciwstawią dobrze dysponowanym Czeszkom. Podopieczne Marcello Abbondanzy jednakże trzecią partię rozpoczęły z wysokiego C, sukcesywnie budując swoją przewagę, której nie oddały już do samego końca, zaś w kolejnej odsłonie spotkania ich dominacja nad czeskimi rywalkami była jeszcze bardziej widoczna. Siatkarki Carlo Parisiego w tie-breaku, pomimo usilnych starań, nie zdołały zatrzymać rozpędzonych Bułgarek, w efekcie czego musiały uznać ich wyższość i zadowolić się drugą pozycją w tabeli, podczas gdy bałkańskie zawodniczki, bez żadnej porażki, plasują się na miejscu pierwszym.

Czechy – Bułgaria 2:3
(25:23, 25:17, 22:25, 19:25, 12:15)

Składy zespołów:
Czechy: Kossanyiova (11), Pastulova (9), Havlickova (20), Monzoni (13), Muhlsteinova, Havelkova (17), Bednarova (libero) oraz Barborkova, Dostalova, Svobodnikova (3), Vincurova (1) i Jakubsova (3)
Bułgaria: Kitipowa, Rabadżiewa (21), Zarkowa (5), Karakaszewa (15), Wasiliewa (13), Filipowa S. (18), Filipowa M. (libero) oraz Nenowa (2), Nikołowa, Dimitrowa i Rusewa (5)

Mimo przegranej w premierowej partii, Łotyszki dość szybko podniosły się i doprowadziły do remisu, pokonując przeciwniczki różnicą aż siedmiu „oczek”. To jednak wszystko, na co było stać podopieczne trenera Janisa Leitisa. W secie numer trzy podenerwowane przegraną w poprzedniej odsłonie Węgierki ponownie zaczęły dyktować warunki. Znakomita dyspozycja w elementach bloku, serwisu czy przyjęcia, w których to węgierskie siatkarki były bezdyskusyjnie lepiej dysponowane od rywalek, była kluczem do sukcesu i zwycięstwa za pełną pulę punktów. Dla siatkarek Zoltana Jokaya była to dopiero pierwsza wygrana, dzięki której plasują się na trzecim miejscu w tabeli grupy F.

Łotwa – Węgry 1:3
(21:25, 25:18, 18:25, 16:25)

Składy zespołów:
Łotwa: Jursone (10), Tetere (11), Brice (16), Breiksa (7), Feldmane (6), Catlaksa (4), Tihovska (libero) oraz Ragozina (1), Lece A., Lejina, Lece K. i Sorokina
Węgry: Miklai (12), Milovits (8), Dekany (10), Pallag (15), Szeles (6), Liliom (13), Molcsanyi (libero) oraz Vacsi, Sandor (8) i Szivos (1)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved