Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Łukasz Wiśniewski: Wszyscy liczą na sukces

Łukasz Wiśniewski: Wszyscy liczą na sukces

fot. archiwum

Łukasz Wiśniewski po czterech latach spędzonych w Częstochowie zmienił barwy klubowe. Od nowego sezonu zawodnik ten będzie reprezentował kędzierzyńską ZAKSĘ. - Chcę walczyć o najwyższe cele - mówi, argumentując decyzję o odejściu z AZS.

Co skłoniło pana do przejścia w szeregi ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i jakie nadzieje wiąże pan z tym zespołem?

Łukasz Wiśniewski: – Przede wszystkim – tak jak każdy sportowiec – chcę walczyć o najwyższe cele, a drużyna z Kędzierzyna zapewnia tę walkę, przynajmniej o miejsce w finale. Zbudowali bardzo silny zespół i myślę, że będziemy się liczyć w pierwszej czwórce w lidze. Poza tym oferta z klubu była konkretna i nie było na co czekać.

Ostatnio miał pan dużo pracy. Był czas na odpoczynek?



– Dostałem równo dwa i pół tygodnia wolnego, także przez kilka dni udało mi się odpocząć.

A teraz z innej beczki. Jak pan się motywuje przed meczem? Chodzi o rytuały, przyzwyczajenia.

– Nie mam żadnych rytuałów. Po prostu zawsze pół godziny przed meczem staram się przypomnieć sobie najważniejsze założenia techniczne i koncentrować się na najbliższym przeciwniku.

A jak mecz już się zakończy, to co lubi pan robić w czasie wolnym?

Odpoczywać (śmiech).

A mógłby pan rozwinąć tę myśl?

– Na przykład spotykać się ze znajomymi. Pomimo to, że spędzam z kolegami codziennie po kilka godzin na treningach, to lubimy się razem spotkać na kolacji czy posiedzieć i pogadać u kogoś w mieszkaniu. Raczej nie ma mowy o wyjazdach, bo mimo to, że w niedzielę gramy mecz, to już w poniedziałek trzeba się stawić na treningu. Wszystko polega na tym, żeby zaczerpnąć jak najwięcej odpoczynku.

Dlaczego wybrał pan pozycję środkowego, chociaż pański wzrost nie spełnia oczekiwań większości selekcjonerów? 198 cm to nie jest szał wśród środkowych.

– Ja na to nie zwracam uwagi. Od samego początku zostałem postawiony na tej pozycji i tak już zostało do dnia dzisiejszego. Nikt nie próbował mnie przestawiać na inne pozycje. Nie uważam, że jestem za niski. Oczywiście są takie momenty podczas meczu, kiedy te centymetry, jak u Marcina Możdżonka, się przydają, ale ja też w pewnych elementach staram się być lepszy. Szybkość i mobilność powinny tu być moim atutem i staram się, żeby dalej tak było.

Chciałabym jeszcze zapytać pana o same początki, gdyż został pan zwerbowany do drużyny ze względu na wzrost, a zaczął pan trenować zupełnie przez przypadek. Gdyby nie został pan siatkarzem, to w jakiej roli by się pan widział?

– W tamtym okresie było tak, że trenowałem koszykówkę, a z siatkówką nie miałem nic wspólnego. Jednego dnia miałem do wyboru: albo pojechać na zgrupowanie kadry wojewódzkiej w koszykówkę, który to sport już „liznąłem”, albo właśnie na siatkówkę. Nie wiem, co mnie skłoniło, że wybrałem tę drugą dyscyplinę, z którą nie miałem wcześniej do czynienia. Myślę, że pozostałbym przy sporcie, bo nie umiem siedzieć przed komputerem 24 godziny na dobę. A co bym robił dokładnie, to trudno określić.

Dokonał pan więc słusznego wyboru. Pozostaje mi zadać ostatnie pytanie związane z nękającymi ZAKSĘ zeszłorocznymi kontuzjami. Czego panu życzyć, oprócz zdrowia oczywiście?

– Myślę, że nam wszystkim cierpliwości, jak i sukcesów, bo wiemy, że sezon jest bardzo długi z racji tego, że między innymi jesteśmy w Lidze Mistrzów – na szczęście. Dla nas oznacza to dodatkowe mecze. Nie ukrywajmy, wszyscy liczą na sukcesy, my sami też, więc może właśnie tego – cierpliwości i sukcesów. Oczywiście nie zakładamy, że wygramy od razu i będziemy w finale. Będziemy grali i pracowali z meczu na mecz. Nie można zakładać wygranej, bo to się często źle kończy, jak widzieliśmy na przykładzie olimpijczyków i absolutnie nie mówię tutaj o siatkarskiej reprezentacji, bo takich sportowców było wielu. To jest tylko i wyłącznie sport i trzeba się z tym liczyć. My, jak dotąd, ciężko pracujemy i mamy nadzieję, że to zaprocentuje w przyszłości.

* rozmawiała Ewa Podwysocka

źródło: sportopolski.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved