Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > MKS Kalisz trzeci w Rząśni

MKS Kalisz trzeci w Rząśni

fot. archiwum

Kaliscy siatkarze zajęli trzecią lokatę w turnieju rozegranym w sobotę. Podopieczni Durleja i Płócienniczaka odnieśli tylko jedno zwycięstwo i ponieśli dwie klęski. W Rząśni wygrała drużyna TKS Tychy.

Zespół z najstarszego miasta w Polsce do pierwszego pojedynku przystąpił bardzo nerwowo. Jednak wraz z każdym setem gra kaliszan wyglądała coraz lepiej. Na inaugurację turnieju kaliski MKS podejmował TKS Tychy. Zawodnicy z grodu nad Prosną dzielnie walczyli, jednak musieli uznać wyższość ekipy z Tych. – Mój zespół przystąpił do tej konfrontacji bardzo nieśmiało, co można było widać z pewnością na placu gry. Gra nam się zupełnie nie układała, lecz niektóre elementy wychodziły bardzo dobrze – powiedział drugi szkoleniowiec kaliszan Andrzej Płócienniczak.

Zupełnie inaczej zagrał kaliski MKS z gospodarzami sobotniego turnieju, Czarnymi Rząśnia. Warto dodać, że w składzie kaliskiego przeciwnika znaleźli się byli kaliszanie, Adam Łukasik, Piotr Dłubała i Błażej Kuna, którzy teraz stanowią o sile drużyny z Rząśni. Podopieczni Durleja i Płócienniczaka, choć szybko przegrali 0:3, to i tak ich gra wyglądała całkiem dobrze. W jednym z setów ekipa z Kalisza prowadziła wyraźnie, 20:15 jednak i tak nie była w stanie utrzymać swojej przewagi. – Moja była drużyna mile mnie zaskoczyła, ponieważ młodzi siatkarze z Kalisza postawili nam wysoko poprzeczkę i do tego specjalnie się chyba zmobilizowali przeciwko nam. Choć muszę wspomnieć, że nasz zespół w każdym spotkaniu zmieniał wyjściowy skład – powiedział Błażej Kuna, który jeszcze w ubiegłym sezonie bronił barw drużyny z Kalisza.

W walce o trzecie miejsce kaliszanie podejmowali Bzurę Ozorków. Pierwsza odsłona należała do ozorkowian, ale dwie kolejne już do kaliszan. Siatkarze z Kalisza wzmocnili zagrywkę, urozmaicili rozegranie, stawiali szczelny blok i do tego straszyli przeciwnika trudną zagrywką, co szybko przełożyło się na wynik. Należy dodać, że trener Durlej dokonał znaczących zmian w ustawieniu zespołu. Na przyjęciu zagrali Krzysztof Porada i Jakub Rohnka, natomiast na ataku Jakub Klimański.



– To były nasze pierwsze sparingi, więc na pewno nie wszystko wyglądało tak jak trzeba. Musimy się lepiej zgrać, od tego są turnieje przygotowawcze do sezonu. Niektóre elementy siatkarskiego rzemiosła wyglądały dobrze, z czego jestem zadowolony – powiedział trener Płócienniczak. – Zajęliśmy drugą lokatę, ponieważ w finale przegraliśmy z bardzo silną ekipą tyszan. Uważam, że ekipa z Ozorkowa odbiegała poziomem od wszystkich uczestników sobotniego turnieju – podsumował występ swojej drużyny Błażej Kuna.

Wyniki turnieju w Rząśni:

MKS Kalisz – TKS Tychy 1:2
(20:25, 23:25, 25:23)
Czarni Wirex Rząśnia – Bzura Ozorków 3:0
(28:26, 25:21, 25:20)
Czarni Wirex Rząśnia – MKS Kalisz 3:0
(27:25, 26:24, 25:20)
TKS Tychy – Bzura Ozorków 3:0
(25:17, 25:18, 25:21)
MKS Kalisz – Bzura Ozorków 2:1
(20:25, 25:22, 25:17)
Czarni Rząśnia – TKS Tychy 1:2
(18:25, 26:24, 23:25)

Klasyfikacja końcowa:

1. TKS Tychy       3 7 7:2
2. Czarni Rząśnia 3 7 7:2
3. MKS Kalisz       3 3 3:6
4. Bzura Ozorków 3 1 1:8

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved