Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Kwal. do ME 2013 M: Zacięty tie-break dla Brytyjczyków

Kwal. do ME 2013 M: Zacięty tie-break dla Brytyjczyków

fot. archiwum

Pierwsze zwycięstwo w kwalifikacjach do mistrzostw Starego Kontynentu odnieśli Brytyjczycy, którzy dość niespodziewanie pokonali 3:2 Turków. Bez niespodzianek było zaś w Wiedniu, gdzie Czesi pokonali gospodarzy i wygrali pierwszą część kwalifikacji.

Grupa A

Brytyjczycy po raz kolejny zaskoczyli wszystkich swoją dobrą postawą – po przegraniu wczoraj dopiero w tie-breaku z Portugalią, dzisiaj potrafili pięciosetowego dreszczowca rozstrzygnąć na swoją korzyść, wygrywając z Turkami. Wprawdzie wyspiarze prowadzili już 2:1 w meczu, ale i tak o jego wyniku musiał decydować tie-break. Niezwykle zacięty tie-break, o czym najlepiej świadczy fakt, że został rozstrzygnięty wynikiem 26:24 na korzyść niedawnych gospodarzy igrzysk olimpijskich. – Oczywiście, że jestem smutny, ponieważ drużyna grała dobrze jedynie w czwartym secie i myśleliśmy, że możemy to spotkanie wygrać, ale nie byliśmy w stanie tego zrobić – nie krył rozczarowania Veljko Basic, trener tureckiej reprezentacji.

Wielka Brytania – Turcja 3:2
(17:25, 25:20, 25:20, 13:25, 26:24)



Składy zespołów:
Wielka Brytania: Bakare O. (30), McGivern (14), French (10), Miller (4), Lamont (7), O. Malley (1), Hunter (libero) oraz Bakare P., Pipes (4), Kimber i Pink
Turcja: Kiyak, Subasi (20), Yücel (19), Dünge (14), Batur (25), Tekeli (5), Kilic (libero) oraz Pezük (3), Elgaz i Keskin (2)


Białorusini uczynili kolejny krok ku występom w przyszłorocznych mistrzostwach Europy, tym razem pokonując Portugalię 3:0. Gospodarze w pierwszych dwóch setach popełnili mnóstwo błędów na zagrywce i w ataku, co tylko ułatwiało rywalom zdobywanie punktów. W trzeciej partii podopieczni Wiktora Sidelnikowa prowadzili już 16:12 i nic nie zapowiadało emocji w końcówce. Seria dobrych zagrywek Tiago Violasa plus ataki Valdira Sequeiry dały Portugalczykom remis 19:19. Walka punkt za punkt trwała do końca seta, którego wygrali jednak goście 29:27.

Białoruś – Portugalia 3:0
(25:19, 25:20, 29:27)

Składy zespołów:
Białoruś: Antanowicz (10), Busel (10), Akulicz (8), Haramykin (2), Mikanowicz, Udrys (5), Likharad (libero) oraz Radziuk (7), Audoczanka (1) i Aplewicz
Portugalia: Ferreira A. (14), Violas (2), Jose (12), Sequeira (10), Botas dos Santos (6), Lopes (5), Casas (libero) oraz Gil, Coelho, Ferreira M.E. (1) i Pinto


Grupa B

Po dwóch dniach turnieju w Kortrijk dość niespodziewanie w tabeli królują Belgowie, którzy w derbach Niderlandów pokonali Holendrów 3:2. Podopieczni Edwina Benne mają czego żałować, bowiem prowadzili w spotkaniu już 2:0. Jednak i w tym wypadku sprawdziło się stare siatkarskie powiedzenie, mówiące o tym, co się dzieje, jak w takiej sytuacji drużyna nie wygrywa 3:0. Nie pomogło nawet pięć piłek meczowych – Belgowie obronili je wszystkie, a potem Verhees zakończył spotkanie, zdobywając 20. punkt dla swojej drużyny.

Belgia – Holandia 3:2
(17:25, 20:25, 25:16, 25:18, 20:18)

Składy zespołów:
Belgia: Van Den Dries (3), Depestele (4), Klinkenberg (10), Verhees (11), Van Der Voorde (10), Verhanneman (2), Derkoningen (libero) oraz Claes (15), Tuerlinckx (1), Valkiers i Raymaekers

Holandia: Freriks (3), Maan (19), Krolis (24), Van Bemmelen (9), Rauwerdink (10), Bontje (7), Jorna (libero) oraz Abdel-Aziz, Ter Horst (3), Van Garderen (1) i Overbeeke (1)


Kolejną z sobotnich niespodzianek sprawili Izraelczycy, którzy w pięciu setach pokonali Estonię. Mecz dobrze rozpoczęli Estończycy (8:5), ale rywale odrobili straty i wygrali tę partię. W drugiej też prowadzili, ale tym razem to podopieczni Avo Keela doprowadzili do wyrównania i do zwycięstwa w drugim secie. Także trzecia partia padła ich łupem, ale w czwartej, pomimo kontuzji Sokolova, który skręcił nogę, Izraelczycy wypracowali wysokie prowadzenie, które utrzymali do końca seta wygranego do 17. Dzięki dobrej postawie Ariela Hilmana i Guya Ben Gala, podopieczni Zohara bar Netzera wygrali tie-break, dopisując do dorobku dwa cenne punkty.

Izrael – Estonia 3:2
(25:21, 22:25, 18:25, 25:17, 15:12)

Składy zespołów:
Izrael: Osokin (9), Faiga (7), Hilman (11), Katzenelson (7), Shafranovich (18), Sokolov (6), Shwartz-Shmoel (libero) oraz Hershko, Bar Netzer, Brekel (4) i Ben Gal (8)
Estonia: Pajusalu (3), Pupart (14), Kreek (13), Toobal (1), Juhkami (5), Venno (26), Rikberg (libero) oraz Keel, Esna (1), Koresaar (10) i Ennemuist (6)


Grupa C

Czesi zgodnie z przewidywaniami wygrali turniej rozgrywany w Wiedniu. Ostatniego dnia pokonali oni gospodarzy 3:0 i kończą pierwszą część kwalifikacji z dziewięcioma punktami na koncie i bilansem 9:1 w setach. W wygranej nad gospodarzami nie przeszkodził brak Jana Štokra, który nadal odczuwa skutki wczorajszego urazu. – Nasza przewaga wynika z tego, że nie mieliśmy słabszych elementów. Wszystko funkcjonowało i mamy wyrównany skład, czego nie można powiedzieć o pozostałych drużynach – podsumował występy w stolicy Austrii Jiří Král, środkowy czeskiej reprezentacji.

Austria – Czechy 0:3
(20:25, 21:25, 16:25)

Składy zespołów:
Austria: Schneider (13), Wohlfahrtstätter (4), Binder, Gavan, Zass (10), Berger (6), Kroiss (libero) oraz Koraimann (4), Ichovski i Thaller

Czechy: Kral (9), Linz (12), Holubec (4), Hudecek (7), Boula (2), Konecny (17), Krystof (libero) oraz Spravka i Janouch


Chorwacja dzięki zwycięstwu 3:0 nad Macedonią zajęła drugie miejsce w turnieju rozgrywanym w Wiedniu. Po pierwszym wyrównanym secie, w drugim Macedończycy grali bardzo nierówno, co rywale skwapliwie wykorzystali. Trzecia partia ponownie była zacięta, ale podopieczni Igora Simuncicia lepiej rozegrali końcówkę, no i mieli w swoich szeregach Igora Omrcena, który w sumie zdobył 15 punktów. – Myślę, że dzisiaj pokazaliśmy naszą najlepszą siatkówkę i graliśmy bardzo stabilnie – cieszył się po meczu Simunicić. – Byliśmy bardzo zmotywowani i graliśmy wszystkie sety dobrze do dwudziestego punktu, ale popełnialiśmy zbyt wiele błędów w przyjęciu – skomentował Nikola Gjorgiev, kapitan macedońskiej drużyny.

Chorwacja – Macedonia 3:0
(25:22, 25:19, 28:26)

Składy zespołów:
Chorwacja: Zhukouski, Galic, Omrcen, Vulin, Sikiric, Mihalj, Zimakijevic (libero) oraz Sabljak, Osmokrovic i Kovacevic
Macedonia: Josifov, Milev, Despotovski, Simovski, Nikolov, Karanovikj, Angelovski (libero) oraz Gjorgiev, Milkov i Mitev

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved