Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Olieg Achrem: Nie jesteśmy jeszcze gotowi na sto procent

Olieg Achrem: Nie jesteśmy jeszcze gotowi na sto procent

fot. archiwum

W Pionkach rozegrano mecz pomiędzy dwiema najlepszymi drużynami PlusLigi minionego sezonu. - Przyjechaliśmy tu tylko pograć - powiedział po spotkaniu Olieg Achrem. Wynik stanowił drugorzędną sprawę, jednak wszyscy wyrazili radość z gry.

Miejska Hala Sportowa posiada niecałe 400 miejsc na trybunach, jednakże w dniu wczorajszym zgromadziła ona zdecydowanie więcej kibiców. Wszyscy przyszli pomóc półtorarocznym trojaczkom borykającym się z ogromnymi problemami zdrowotnymi, dla których zdecydowały się zagrać zespoły z Rzeszowa i Bełchatowa. Udział właśnie tych drużyn zapewnił ogromne zainteresowanie. Ze sprzedaży biletów, internetowej transmisji oraz darów przekazanych przez kluby udało się zgromadzić ponad 30 tysięcy złotych na rehabilitację dziewczynek.

Wartość tego typu imprez podkreślił po meczu kapitan  Asseco Resovii. – Cieszymy się, że takie turnieje są organizowane, że komuś możemy pomóc, że komuś sprawia to radość. Wyraził on także nadzieję, że widowisko podobało się kibicom – wszystkie sety kończyły się małą różnicą punktów.  – Nie jesteśmy jeszcze przygotowani na sto procent, ale takie mecze wiele nam dają. Ćwiczymy rytm gry, wprowadzamy się powoli w jej specyfikę, żeby dobrze przygotować się do PlusLigi – mówi siatkarz. Olieg Achrem nie rozegrał całego spotkania, ma bowiem problemy z plecami.  – Długo nie trenowałem, organizm odzwyczaił się od tak intensywnego wysiłku, dlatego trener jeszcze mnie oszczędza.

Andrzej Kowal poproszony o podsumowanie spotkania przyznał: – Oba zespoły zagrały naprawdę nieźle, biorąc pod uwagę etap przygotowań. Wynik nie ma tutaj żadnego znaczenia, aczkolwiek zawsze lepiej jest wygrywać, dlatego cieszymy się ze zwycięstwa. Zaznaczył także, że w przypadku jego zespołu za wcześnie jeszcze na jakiekolwiek spekulacje dotyczące podstawowej szóstki. W tym roku rzeszowski zespół zasilili dwaj klasowi atakujący – Zbigniew Bartman oraz Jochen Schops. Polak rozegrał dobre spotkanie, zdobywając 23 punkty, nieobecny był natomiast Niemiec, który z reprezentacją walczy o kwalifikację do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Szkoleniowiec „Resoviaków” zapytany o nurtującą wielu kibiców kwestię, kto będzie tym podstawowym, najpierw pokreślił, iż poprzedni sezon udowodnił, że mocna ławka rezerwowych może decydować o sukcesie, następie tajemniczo dodał: – Myślę, że istnieje nawet szansa na grę obu.



Podobnie do swojego kolegi po fachu mecz ocenił trener Jacek Nawrocki.
– Chłopaki zagrali ambitnie. Na tym etapie, przy takich obciążeniach, trudno oczekiwać od nich lepszej postawy. Natomiast Mariusz Wlazły, który wystąpił na niecodziennej pozycji – przyjęciu, z uśmiechem dodał: – Dopiero drugi raz od rozpoczęcia przygotowań mieliśmy okazję zagrać w szóstkę, nie robimy tego nawet na treningu, więc jestem jak najbardziej zadowolony.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved