Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Miroslav Čada: Mamy przewagę własnego obiektu

Miroslav Čada: Mamy przewagę własnego obiektu

fot. archiwum

Już jutro siatkarki reprezentacji Słowacji rozpoczną bój o przepustkę na przyszłoroczne mistrzostwa Europy, które odbędą się w Niemczech i Szwajcarii. O formę swoich podopiecznych wyjątkowo spokojny jest Miroslav Čada.

W meczach sparingowych pokonaliście wicemistrza Polski, Muszyniankę, 3:2 oraz dwukrotnie reprezentację Węgier. Co dały wam te spotkania?

Miroslav Čada:Jestem bardzo zadowolony z tego, że poprawiliśmy naszą grę w ataku. Niestety, trochę słabiej radziliśmy sobie w obronie. Nad tym elementem stale pracujemy i prawdopodobnie od tego, jak zaprezentujemy się w defensywie, zależeć będzie nasz awans na mistrzostwa Europy.

W dwóch meczach z Węgierkami pańskie podopieczne straciły tyko jednego seta. Nie miał pan wrażenia, że przeciwniczki te były zdecydowanie za słabe jak na sparing przed ważnym turniejem?



Na tę chwilę Węgierki nie mają mocnego zespołu, ale my potrzebowaliśmy zagrać z takim rywalem, żeby pokazać swoją wyższość.

Waszymi przeciwniczkami w grupie są siatkarki z Hiszpanii, Izraela i Szwecji. Jakie ma pan informacje na temat tych zespołów?

Pierwszy mecz grać będą Hiszpanki z Izraelkami, tak więc dobrze rozpiszemy ich grę. Zwłaszcza te drugie znamy bardzo dobrze, bowiem z Izraelem graliśmy dwa lata temu w kwalifikacjach, a ich dwie kluczowe zawodniczki trenowałem w Prostějove, tak więc mam o nich dość informacji.

W Popradzie jesteście już od tygodnia, co niewątpliwie pomogło wam w aklimatyzacji. Jak się wam tu podoba?

Uważam, że w Popradzie jest najlepsza siatkarska hala na Słowacji. Środowisko jest tutaj doskonałe, mamy wspaniały serwis i wszyscy o nas dbają. Jestem bardzo zadowolony z warunków.

Na własnym parkiecie reprezentacja Słowacji zagra po raz pierwszy od ośmiu lat. Jesteście podekscytowani tym, że wreszcie pokażecie się krajowej publiczności?

Cieszymy się niezmiernie. W ostatnich latach pierwszeństwo dostawali panowie. W każdym razie cieszę się, że mamy przewagę własnego obiektu i głęboko wierzę w to, że ją wykorzystamy.

Początek turnieju zbliża się nieubłaganie. Zawodniczki czują już napięcie?

Jak na razie dziewczyny zmagają się z różnego rodzaju przeziębieniami i infekcjami wirusowymi, ale wierzę, że zbierzemy się do kupy i przed pierwszym meczem będziemy w optymalnej dyspozycji.

* Rozmawiał Filip Hudec (svf.sk)

* Tłumaczenie: Mikołaj Lipowski (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna, svf.sk

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved