Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > Kwal. do LŚ: Pięciosetowy horror dla „pomarańczowych”

Kwal. do LŚ: Pięciosetowy horror dla „pomarańczowych”

fot. archiwum

Pierwsze spotkanie pomiędzy zespołami Holandii i Portugalii o awans do Ligi Światowej było niezwykle zaciętym widowiskiem, obfitującym w wiele zwrotów akcji. Po ponad dwóch godzinach walki z triumfu mogli cieszyć się reprezentanci Holandii, którzy wygrali 3:2.

Przebieg dzisiejszego pojedynku wskazuje jednak, że sytuacja przed meczem rewanżowym jest całkowicie otwarta i Portugalczycy nie stoją jeszcze na straconej pozycji w walce o przyszłoroczną edycję „światówki”. Holendrzy mogli jednak uniknąć w dzisiejszym spotkaniu rozgrywania pięciosetowego boju. Podopieczni Edwina Benne, wygrywając dwa pierwsze sety, prowadzili z rywalami 2:0. Obie partie były jednak bardzo zacięte, a o zwycięstwie Holendrów zadecydowała lepsza dyspozycja w końcówkach dwóch pierwszych setów (26:24, 25:23). Portugalczycy, przy stanie 0:2, nie zamierzali się jednak poddawać i dzielnie stawiali czoła przeciwnikom. Trzecia odsłona meczu również rozstrzygała się po walce na przewagi, ale tym razem padła ona łupem tegorocznych uczestników Ligi Światowej (26:24). Niewykorzystana szansa na wygranie pojedynku w trzech partiach „podcięła skrzydła” triumfatorom Ligi Europejskiej 2012, którzy w czwartym secie również musieli uznać wyższość przeciwników (25:22). Tie-break mogli jedynie oglądać kibice o mocnych nerwach. Oba zespoły zaciekle walczyły o każdy punkt, a o wiktorii jednej bądź drugiej drużyny po raz kolejny musiała zadecydować długa i wyczerpująca gra na przewagi. Tę wojnę nerwów lepiej wytrzymali Holendrzy, którzy wygrali decydującą odsłonę meczu 20:18 i cały pojedynek 3:2. Rewanżowe spotkanie zostało zaplanowane na niedzielne popołudnie.

Statystyki odzwierciedlają wyrównane spotkanie

Lepsza gra w ataku i polu serwisowym przesądziła o triumfie reprezentacji Holandii. Zwycięzcy spotkania popisali się 63 udanymi atakami, natomiast rywale zamienili 59 piłek na punkt w tym elemencie. W polu zagrywki przewaga tegorocznych triumfatorów Ligi Europejskiej wynosiła cztery „oczka” (8-4). Portugalczycy nieco słabszą dyspozycję w ataku i na zagrywce nadrabiali bardzo dobrą grą w bloku, gdzie popisali się 19 skutecznymi „czapami”. Rywali stać było na 11 udanych zagrań w tym elemencie. Indywidualnie królem siatki okazał się Portugalczyk Joao Jose, który aż sześciokrotnie zatrzymał przeciwników na siatce. Oba zespoły nie szczędziły sobie prezentów siatkarskich w postaci błędów własnych. Portugalczycy „za darmo” na drugą stronę siatki oddali 35 punktów, a sami otrzymali od rywali jedynie „oczko” mniej. Indywidualnie w zwycięskiej drużynie najlepiej spisał się Humphrey Krolis (23 punkty). W obozie pokonanych 24 punkty na swoim koncie zapisał Valdir Sequeira.



Holandia – Portugalia 3:2
(26:24, 25:23, 24:26, 22:25, 20:18)

Składy zespołów:
Holandia: Abdel-Aziz (6), Maan (16), Krolis (23), van Bemmelen (14), Rauwerdink (11), Kooistra (12), Jorna (libero) oraz Freriks, Ter Horst i Bontje
Portugalia: Ferreira A. (13), Violas (3), Jose (18), Sequeira (24), Santos (11), Lopes (13), Casas (libero) oraz Gil, Ferreira M., Rodrigues i Coelho

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved