Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MEJ, gr. II: Hiszpanie bez porażki, Turcy odebrali szansę Bułgarom

MEJ, gr. II: Hiszpanie bez porażki, Turcy odebrali szansę Bułgarom

fot. archiwum

Hiszpańscy juniorzy na koniec fazy grupowej ME pokonali Bułgarów, awansując do półfinału. Bułgarzy co prawda mieli jeszcze szansę na walkę o medale, jednak nadzieję odebrali im Turcy, pokonując Greków. Wygraną 'na pocieszenie' turniej zakończyli Niemcy.

Już na początku premierowej odsłony Hiszpanie uzyskali przewagę, która na pierwszej przerwie technicznej wynosiła trzy punkty (8:5), a chwilę później wzrosła nawet do czterech (12:8). Z każdą kolejną akcją Bułgarzy tracili coraz większy dystans do rywali (10:16). W końcówce ekipa z Półwyspu Iberyjskiego kontrolowała boiskowe poczynania (21:16), ostatecznie wygrywając pierwszą odsłonę 25:16.

Druga odsłona była znacznie bardziej wyrównana. Bułgarzy znaleźli sposób na dobrze dysponowanych przeciwników i na pierwszym czasie technicznym prowadzili nawet 8:7. W kolejnych minutach żadnej z drużyn nie udało się wyjść na znaczne prowadzenie (13:13). Dopiero w dalszej fazie seta Hiszpanie znaleźli sposób na rywali (18:16). W końcówce nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa. Druga partia padła ich łupem 25:23.

Początek trzeciej odsłony także był zacięty (7:7). Jednak po chwili powtórzył się scenariusz z wcześniejszych setów, bowiem Bułgarzy nie byli w stanie utrzymać rytmu gry narzuconego przez rywali, co skutkowało trzypunktową stratą (9:12 oraz 13:16). Z każdą kolejną akcją widać było, że z Bułgarów schodzi powietrze oraz że przestają wierzyć w odwrócenie losów meczu (13:18). Ostatecznie ekipa z Półwyspu Iberyjskiego trzecią partię rozstrzygnęła na swoją korzyść 25:20.



Hiszpania – Bułgaria 3:0
(25:16, 25:23, 25:20)

Składy zespołów:
Hiszpania: Trindad (3 pkt.), de Diego (6), Villena (23), Osorio (11), Gonzalez (7), Fornes (2), Castilla (libero) oraz Ramirez (1), Munoz, Jimenez (3) i Vigil (4)
Bułgaria: Iwanow (11 pkt.), Seganow (5), Weliczkow (6), Nenkow (8), Georgiew (3), Penczew (2), Kyosew (libero) oraz Topałow, Marinkow (2), Popow (4) i Atanasow


Spotkanie Grecji z Turcją ze szczególną uwagą obserwowali siatkarze z Bułgarii. Po porażce z Hiszpanią, aby marzenia o awansie bułgarskich juniorów były realne, Grecy musieliby „urwać” cenne „oczka” reprezentacji Turcji. Ostatecznie jednak Turcy pozwolili rywalom na wygranie w jednej partii, zdobywając w meczu komplet punktów i awansując do półfinałów.

Już od pierwszych akcji zapowiadała się wyrównana rywalizacja. Początek odsłony premierowej obfitował w efektowne akcje i wymiany punkt za punkt. Minimalnie lepsi byli siatkarze z Turcji, prowadząc 8:7 na pierwszej przerwie technicznej. Jak się później okazało, był to początek pokazu umiejętności podopiecznych trenera Hidayetoglu. Reprezentanci Turcji, wypracowując znaczny dystans punktowy, na kolejnej przerwie prowadzili już siedmioma punktami (16:9). Chwilowe problemy z koncentracją po tureckiej stronie siatki pomogły Grekom odrobić straty. Ostatecznie jednak utrzymując wysoką skuteczność zagrań w ataku, juniorzy z Turcji wygrali 25:20.

Niemal identyczny przebieg miała odsłona kolejna, jednak tym razem sympatycy reprezentacji Turcji krócej czekali na prowadzenie swojego zespołu. Oczekiwane efekty przyniosło ryzyko podejmowane przez podopiecznych trenera Hidayetoglu w polu serwisowym. Mnożące się problemy greckich przyjmujących w odbiorze serwisu rywala i wypracowaniu efektywnej akcji w ataku miały swoje odzwierciedlenie w wyniku. Od pierwszych akcji do ostatniego w tej partii gwizdka sędziego utrzymywało się prowadzenie reprezentacji Turcji.

Poddenerwowani przebiegiem pierwszego i drugiego seta Grecy zdecydowanie lepiej rozpoczęli odsłonę trzecią. Tym razem to prowadzony przez Stylianosa Kazazisa zespół już od początku seta przejął kontrolę nad przebiegiem rywalizacji. Grecy, prowadząc kolejno 8:6, 16:13 i 21:14, pewnie zmierzali do wygranej i ostatecznie pokonując rywali 25:18, pozostali w grze. Marzenia siatkarzy z Grecji o wygranej w całym meczu nie trwały jednak długo, set czwarty okazał się ostatnim. Dominując nad rywalami siatkarze z Turcji w każdej kolejnej akcji próbowali udowodnić, że set trzeci był tylko tzw. „wypadkiem przy pracy”. Na siatce dzielił i rządził Baturalp Burak Gungor, zdobywca 13 punktów był praktycznie nie do zatrzymania.

Zapisując na swoim koncie cenne trzy punkty, reprezentanci Turcji awansowali na drugie miejsce w swojej grupie, które jest premiowane awansem do półfinałów. Tym samym z grupy II do kolejnej fazy rozgrywek awansowały reprezentacje Hiszpanii i Turcji.

Turcja – Grecja 3:1
(25:20, 25:18, 18:25, 25:22)

Składy zespołów:
Turcja: Sahin (9), Gungor (16), Gokgoz (5), Toy (11), Yenipazar (9), Gunes (9), Demirciler (libero) oraz Gunes i Senol (8)
Grecja: Kokkinakis (12), Liontas (1), Stingas (8), Tzioumakas (24), Koumentakis (10), Madouras (1), Protopsaltis (libero) oraz Chatzopoulos (5), Skarlatidis (1) i Dalakouras (1)


Już od samego początku to Niemcy lepiej weszli w całe spotkanie. W momencie zejścia na pierwszą przerwę techniczną nasi zachodni sąsiedzi prowadzili dwoma małymi punktami (8:6). Podczas kolejnej fazy seta wrzucili oni wyższy bieg i gwałtownie powiększyli swoją przewagę (16:9). Niemcy świetnie spisywali się przede wszystkim na siatce. Skutecznie grali blokiem, a Duńczycy nie potrafili znaleźć recepty na ich mocne i precyzyjne ataki. Ostatecznie obraz gry nie uległ zmianie już do samego końca pierwszej odsłony pojedynku, która zakończyła się wynikiem 25:12.

Po bolesnej porażce Duńczycy szybko zdołali się odbudować i to oni wyszli na prowadzenie na początku drugiego seta (5:3). Od tego stanu kolejne pięć akcji zwyciężyli jednak Niemcy, co pozwoliło im odskoczyć swoim rywalom jeszcze przed zejściem na pierwszą przerwę techniczną (8:5). Gospodarze turnieju wciąż jednak nie dawali za wygraną. Najpierw szybko doprowadzili do wyrównania (11:11), aby parę minut później po raz kolejny objąć prowadzenie (16:15). Grający pod presją podopieczni trenera Ulfa Quella zdołali jednak w odpowiednim momencie złapać swój rytm gry i przejęli kontrolę nad losami partii. W końcówce to właśnie nasi zachodni sąsiedzi dominowali na boisku i pewnie zwyciężyli 25:19.

Trzecia odsłona pojedynku okazała się od samego początku do końca zdecydowanie najbardziej wyrównaną. Cały czas minimalne prowadzenie utrzymywali Duńczycy, w grze których kluczową postacią był środkowy Thomas Pedersen (8:7). Ku uciesze większości kibiców zgromadzonych w Arenie Skyline, to właśnie gospodarze byli wciąż o krok przed swoimi rywalami (16:15). W decydującej fazie seta Niemcy próbowali jeszcze przejąć inicjatywę, jednak ostatecznie musieli uznać wyższość swoich przeciwników (22:25).

W kolejną partię spotkania goście weszli już znacznie bardziej zmobilizowani i od początku narzucili swoje warunki gry. Podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzili różnicą sześciu punktów, która pozwoliła im na swobodniejszą grę w kolejnych akcjach (8:2, 16:7). Duńczycy nie byli w stanie poradzić sobie z trudnymi zagrywkami swoich rywali i już do końca seta nie odbudowali swojej gry. Niemcy zwyciężyli ostatecznie 25:14, co w całym spotkaniu dało im wymarzone zwycięstwo 3:1.

Z wygranej w meczu i awansu do fazy play-off bardzo zadowolony był trener niemieckiej kadry, Ulf Quell.Wiedzieliśmy, że musimy zwyciężyć w tym spotkaniu, aby zarezerwować sobie bilet do Polski. Ze względu na to był to dla nas wyjątkowo trudny pojedynek. Jestem bardzo zadowolony, że ostatecznie udało nam się zrealizować nasz cel. Zagraliśmy dobrą siatkówkę. Zawodnikom udało się utrzymać niezbędną koncentrację i skupienie – powiedział mediom po zakończeniu spotkania. W podobnym tonie wypowiedział się Harms Yannick, skrzydłowy reprezentacji Niemiec. – Jestem bardzo szczęśliwy i dumny. Wywalczenie awansu to dla nas naprawdę dobry rezultat. Cieszę się, że tego dokonaliśmy – podsumował zwycięskie spotkanie.

Niemcy – Dania 3:1
(25:12, 25:19, 22:25, 25:14)

Składy zespołów:
Niemcy: Zimmermann (4), Schott (4), Nagel (13), Harms (16), Marks (18), Baxpohler (11), Hoffman (libero) oraz Malescha, Porner, Schwerin i Trenkler (10)
Dania: Pedersen (10), Lambach (1), Molgaard (4), Abell (1), Bonnesen (10), Sorensen (5), Ozari (libero) oraz Nielsen K. i Nielsen R. (7),

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki II grupy mistrzostw Europy juniorów

 

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved