Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > MEJ: Walczyli, musieli ulec w tie-breaku – pierwsza porażka Polaków

MEJ: Walczyli, musieli ulec w tie-breaku – pierwsza porażka Polaków

fot. archiwum

W drugim pojedynku rywalizacji na młodzieżowych mistrzostwach Starego Kontynentu reprezentacja Polski juniorów musiała uznać wyższość ekipy Belgii. Biało-czerwoni walczyli wytrwale i zdołali doprowadzić do tie-breaku. W tym jednak lepsi okazali się rywale.

Od początku gra Polaków nie układała się po ich myśli. Szybko Belgowie wyszli na cztery punkty przewagi, które dzięki błędom i nieskuteczności naszego zespołu, a także dobrej postawie w polu serwisowym podwyższali. Po autowym zbiciu w ataku Łapszyńskiego i kolejnym asie serwisowym Belgów, nasi rywale prowadzili 16:10. W dalszej części pierwszego seta dalej dawała o sobie znać nieskuteczność polskich juniorów, za to punktów za darmo nie myśleli oddawać Belgowie, którzy wygrali pewnie, do 15.

Kolejna odsłona rozpoczęła się bardzo dobrze dla biało-czerwonych. Asa serwisowego zagrał bowiem Bednorz, który pozostał na boisku po pierwszym secie. Mimo to trzy kolejne punkty zapisali na swoim koncie rywale z Belgii. Wreszcie skutecznie rozegrane akcje w ataku Polaków pozwoliły szybko zrównać się punktami 3:3, a niedługo potem wyjść na prowadzenie 5:4. Podopieczni Jacka Nawrockiego złapali swój rytm gry, który pozwolił im wypracować kolejne oczko nadwyżki, a wszystko to dzięki szalejącemu w ataku Bednorzowi. Od razu po drugiej przerwie technicznej punkt do prowadzenia dołożył blok Muzaj/Krulicki i o czas poprosił trener Belgów (17:14). Kontra Łapszyńskiego zmusiła Belga do poproszenia o kolejną przerwę, Polska prowadziła już bowiem 20:16. Nic to jednak nie pomogło, gdyż po dobrej zagrywce Orczyka w bloku świetnie spisał się Nowakowski i polski zespół miał o pięć oczek więcej od przeciwników, które pozwoliły biało-czerwonym spokojnie dokończyć partię.

Następna część spotkania rozpoczęła się podobnie jak wcześniejsza – od prowadzenia 4:1 Belgów, jednak Polacy szybko wyrównali po 4, a po błędzie przekroczenia linii ataku przez rywala wyszli na 5:4. Belgijscy siatkarze szybko odzyskali prowadzenie, kończąc kontrę (7:5). Na pierwszej przerwie technicznej to jednak Polacy prowadzili jednym punktem, po asie serwisowym Muzaja. Sytuacja zmieniała się w tym secie jeszcze wielokrotnie. Obie drużyny nie potrafiły dłużej utrzymać dobrej gry. Gdy Belgowie odskoczyli na dwa oczka (18:16), gra naszych reprezentantów stanęła w miejscu, pojawiły się znowu błędy, a na tablicy wyników widniało niedługo potem już czteropunktowe prowadzenie rywali 20:16. O czas zdecydował się poprosić Jacek Nawrocki. Tej różnicy Polacy, choć walczyli (21:22), nie zdołali już odrobić i przegrali w secie do 22.



Polscy juniorzy trochę lepiej rozpoczęli czwartego seta. Po błędzie siatkarzy z Belgii prowadzili 2:0, choć ci starali się jak najszybciej odrobić straty. Udało im się to po długiej akcji zakończonej ich skuteczną kontrą (3:3) i choć wyszli nawet na prowadzenie, podopieczni trenera Nawrockiego dzięki skutecznej akcji w bloku oraz asie serwisowym Bednorza odzyskali je (10:8). Belgowie szybko jednak doszli naszych reprezentantów, a po ich błędzie wyszli na prowadzenie 15:13, z kolei po aucie w ataku Polaków prowadzili 16:13. Brak przyjęcia po polskiej stronie boiska najbardziej zaważył na dalszej grze zespołu Jacka Nawrockiego. Szkoleniowiec musiał reagować i poprosić o czas, gdy jego podopieczni przegrywali już 15:19. Młodzi Polacy walczyli nadal, po skutecznym bloku tracili dwa oczka (17:19), a po uderzeniu w aut Belga i kolejnym skutecznym bloku biało-czerwonych wyrównali po 19. To jednak nie wszystko, skuteczna akcja w kontrze oraz as serwisowy biało-czerwonych dały im dwa oczka nadwyżki nad rywalami, 21:19. To pozwoliło spokojnie dokończyć partię, tym bardziej że piłkę setową dał Polakom skuteczny blok.

Tie-break rozpoczął się bardzo dobrze dla naszego zespołu. Najpierw skutecznie w ataku, mimo złego przyjęcia Polaków, spisał się Muzaj, a chwilę później asa serwisowego w pole rywali posłał Bednorz. Do tego Belgowie pomylili się i Polska prowadziła 4:1. Niestety, prowadzenie to nie trwało długo. Ponownie znać o sobie dała belgijska zagrywka, złe przyjęcie i brak skuteczności biało-czerwonych. Przeciwnicy odskoczyli na 5:4, a podwyższyli stan seta na 8:5, dwukrotnie dobrze spisując się w bloku. As serwisowy Łapszyńskiego zbliżył Polaków do rywali na jeden punkt (7:8). Mimo to, to Belgom wychodziło wszystko i to przeciwnicy mieli inicjatywę (13:10). Dodatkowo po raz kolejny dała o sobie znać nieskuteczność biało-czerwonych, co wykorzystali od razu w kontrze belgijscy juniorzy (14:10), a chwilę później wygrali całe spotkanie.

Belgia – Polska 3:2
(25:17, 20:25, 25:22, 22:25, 15:11)

Składy zespołów:
Belgia: Colson (10), Lecat (20), Van De Velde (6), De Swert (14), Rousseaux (9), Thijs (4), Stuer (libero) oraz Reynders (10)
Polska: Nowakowski (3), Muzaj (26), Krulicki (11), Łapszyński (17), Maruszczyk (2), Janusz (2), Woś (libero) oraz Wolański (1), Orczyk, Bednorz (12), Wachnik i Piechocki (libero)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki w grupie I młodzieżowych mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved