Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > MEJ, grupa II: Hiszpanie wydarli zwycięstwo, Bułgaria liderem

MEJ, grupa II: Hiszpanie wydarli zwycięstwo, Bułgaria liderem

fot. archiwum

Juniorzy z Hiszpanii pozostają niepokonani w mistrzostwach Europy. Tym razem jednak zwycięstwo nie przyszło łatwo. Pierwszy komplet punktów dopisali do swego dorobku Grecy, pokonując Danię. Na pozycji lidera grupy usadowili się Bułgarzy.

Pojedynek między dwoma najlepszymi drużynami w grupie II był najciekawiej zapowiadającym się spotkaniem w 3. kolejce rywalizacji w mistrzostwach Europy juniorów. W pierwszych dwóch setach gra toczyła się pod zdecydowane dyktando Hiszpanów. Dwie kolejne partie były popisem tureckich siatkarzy, którzy – co prawda późno – zdołali złapać swój rytm gry. W pierwszym secie Hiszpanie od początku „cisnęli” zagrywką, sprawiając rywalom masę kłopotów. Wysoka skuteczność w ataku i dominacja w bloku spowodowała, że ekipa z Półwyspu Iberyjskiego spokojnie kontrolowała rozwój wydarzeń na parkiecie i premierową odsłonę rozstrzygnęła na swą korzyść 25:22. W drugim akcie hiszpańscy siatkarze utrzymali swój poziom gry. Znakomite zawody rozgrywał Ángel Trinidad, rozgrywający reprezentacji Hiszpanii. Turcy praktycznie nie istnieli w bloku, nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonego duetu Andrés Villena & Miguel Ángel Fornés. Hiszpańska dominacja na siatce pozostała niezagrożona, co pozwoliło im rozbić turecką drużynę 25:13. W trzeciej odsłonie sytuacja zmieniła się diametralnie. Zawodnicy znad Bosforu przede wszystkim wzmocnili zagrywkę, dzięki czemu zaczęli stawiać przeciwnikom skuteczny opór. Poprawili również grę w bloku, co mocno zachwiało pewność ataku hiszpańskiego zespołu. Rezultat był widoczny w momencie decydującym o losach seta – więcej zimnej krwi zachowali Turcy (25:23). Podopieczni trenera Hidayetoğlu wyraźnie nabierali rozpędu. W czwartym secie silna turecka zagrywka mocno utrudniała Hiszpanom budowanie akcji. W ataku błyszczał Metin Toy, dzięki któremu turecka ekipa szybko zbudowała przewagę. Do końca partii już nic nie zakłóciło „panowania” Turków, którzy zwyciężyli 25:20. W tie-breaku emocje sięgnęły zenitu. Hiszpanie rozpoczęli od mocnego ciosu (5:2), jednak tureccy zawodnicy wykazali się skuteczną postawą w bloku i doprowadzili do wyrównania. Przewaga lekko zaczęła przechylać się na stronę tureckich zawodników, jednak w końcówce sprawę na korzyść Hiszpanii skutecznym blokiem przesądził Juan Manuel González (15:13). Tym samym Hiszpanie znaleźli się o krok do historycznego awansu do półfinału młodzieżowych mistrzostw Starego Kontynentu.

Turcja – Hiszpania 2:3
(22:25, 13:25, 25:23, 25:20, 13:15)

Składy zespołów:
Turcja: Sahin (7), Güngör (14), Gökgöz (12), Toy (24), Yenipazar (4), U. Güneş (14), Demirciler (libero) oraz Gümüs, F. S. Güneş i Senol (1)
Hiszpania: Trinidad (5), Vigil (5), Villena (27), Osorio (15), Fornes (20), Gonzalez (5), Castillia (libero) oraz De Diego (1) i Jimenez (6)




W drugim spotkaniu naprzeciw siebie stanęły drużyny, które nie odniosły jeszcze zwycięstwa w tegorocznej rywalizacji. – To był dla nas ciężki mecz. Dania była dziś bardzo mocną drużyna, pokazała o wiele lepszą formę niż w poprzednich spotkaniach – komplementował przeciwnika grecki szkoleniowiec Stylianos Kazazis. Na parkiecie wywiązała się twarda, zacięta walka, zwłaszcza w pierwszym i trzecim secie. W premierowej partii Grecy natychmiast przejęli inicjatywę. Duński zespół ruszył ostro do szturmu i kilkukrotnie całkowicie niwelował dystans. Jednak w miarę upływu czasu Duńczycy coraz gorzej radzili sobie z zagrywką rywali, nie kończyli ataków, co przekładało się na systematyczny wzrost przewagi reprezentacji Grecji (17:13, 22:16). Siatkarze ze Skandynawii nie zdołali już odbić strat (25:19). W drugiej odsłonie z greckich zawodników wyraźnie uszło powietrze – nie byli w stanie skończyć akcji. Duński kapitan Peter Trolle nic nie robił sobie z usiłujących go zatrzymać rywali. Bardzo szybko ekipa z Półwyspu Bałkańskiego spisała ten set na straty. Duńczycy łatwo zwyciężyli 25:17. W trzecim akcie toczyła się wyrównana walka, drużyny wymieniały się skromnym, najczęściej 1-2 punktowym prowadzeniem. Przy stanie 20:20 zaatakowała drużyna grecka. Co prawda przejęła inicjatywę, jednak nie zdołała zbudować przewagi wyższej niż jedno oczko. Ostatecznie jednak z gry na przewagi wyszła obronną ręką (28:26). W czwartym secie Grecy dzięki trudnym zagrywkom błyskawicznie oddalili się na osiem oczek (12:3). Wydawało się, że set ten będzie popisem tylko jednej drużyny. Nagle z zastoju obudzili się Duńczycy. Usprawnili pracę bloku, a ich ataki nabrały mocy, co przyniosło rezultat w postaci zmniejszenia strat do jednego punktu (15:16, 17:18, 20:21). Wciąż jednak nie mogli postawić kropki nad „i”. Ostatecznie skuteczna gra na kontrze pomogła greckim zawodnikom odnieść zwycięstwo 25:21.

Grecja – Dania 3:1
(25:19, 17:25, 28:26, 25:21)

Składy zespołów:
Grecja: Chatzopoulos (9), Kokkinakis (18), Liontas (2), Stingas (12), Tzioumakas (10), Koumentakis (15), Protopsaltis (libero) oraz Skarlatidis, Madouras (4) i Dalakouras (2)
Dania: Pedersen (7), Andersen (3), Molgaard (9), Abell (8), Bonnesen (23), Sorensen (11), Özari (libero) oraz Nielsen i Lambach (2)


Reprezentacja Bułgarii, dzięki kompletowi punktów w pojedynku z Niemcami, a także pięciosetowemu meczowi głównych rywali – Turcji i Hiszpanii, usadowiła się na fotelu lidera grupy II. – Po raz kolejny pokazaliśmy, że jesteśmy silną, zgraną drużyną – chwalił swoich podopiecznych Mirosław Żiwkow. Naprawdę podziwiam wszystkich moich zawodników. W pierwszej partii Bułgarzy od razu „przycisnęli” przeciwników zagrywką. Przyniosło to efekt – błyskawicznie wypracowali bezpieczną przewagę. Borykający się ze słabym przyjęciem niemieccy zawodnicy nie mogli zatrzymać konsekwentnie zmierzających ku wygranej rywali. Siatkarze Bułgarii sami nie mogli pochwalić się wysokiej jakości odbiorem, jednak budowali w miarę składne akcje. Set pierwszy był bez historii i zakończył się zwycięstwem bułgarskiej drużyny 25:19. W drugiej odsłonie Niemcy poprawili przyjęcie. Rezultat był natychmiastowy – drużyny walczyły na równym poziomie aż do drugiej przerwy technicznej. Po wznowieniu gry uaktywnił się bułgarski blok, dzięki któremu odskoczyli na kilka punktów. Zawodnicy Ulfa Quella próbowali odrabiać straty, lecz na próżno. Set zakończył się wynikiem korzystnym dla Bułgarów (25:23). Trzeci akt był wiernym odbiciem pierwszego seta. Bułgarzy „rządzili” w polu zagrywki, co pozwalało im utrzymać niczym niezagrożoną przewagę, a następnie zwyciężyć ponownie 25:19.

Niemcy – Bułgaria 0:3
(19:25, 23:25, 19:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Zimmermann, Hecht (1), Schott (12), Nagel (7), Harms (10), Marks (10), Hoffmann (libero) oraz Schwerin, Trenkler (4) i Baxpöhler
Bułgaria: Iwanow (14), Seganow (9), Wielikow (9), Nenkow (9), Georgiew (4), Penczew (1), Kjosew (libero) oraz Marinkow (7) i Popow

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela grupy II MEJ

źródło: CEV, inf. własna, rfevb.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved