Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Marta Menegatti: Możemy mówić o sukcesie w Starych Jabłonkach

Marta Menegatti: Możemy mówić o sukcesie w Starych Jabłonkach

fot. archiwum

Marta Menegatti i Greta Cicolari szybko zyskały uznanie kibiców w Starych Jabłonkach. O sukcesie, odwzajemnionej sympatii do polskiej publiczności i ambicjach srebrnych medalistek WT specjalnie dla Strefy Siatkówki opowiedziała Marta Menegatti.

Tegoroczny WT w Starych Jabłonkach zakończyłyście na drugim miejscu, uznając wyższość utytułowanych Brazylijek. Srebrny medal rozpatrujecie w kategoriach sukcesu?

Marta Menegatti:Dla nas to z pewnością ogromny sukces. Juliana i Larissa to wymagające rywalki, tworzące silny zespół. Niestety w decydujących momentach meczu finałowego, mimo że grałyśmy na sto procent swoich możliwości, nie byłyśmy w stanie utrzymać kontaktu punktowego z przeciwniczkami i rywalizować, grając punkt za punkt. Niemniej jednak miejsce na podium takiego turnieju jest dla nas satysfakcjonujące i możemy śmiało mówić o sukcesie w Starych Jabłonkach.

W meczu finałowym nawiązałyście z rywalkami wyrównaną walkę. Tak naprawdę o ostatecznym wyniku zadecydowały szczegóły, kilka pojedynczych akcji…



– Rzeczywiście, miałyśmy swoją szansę i także mogłyśmy wygrać. Przede wszystkim w tym drugim secie niewiele brakowało, a wyrównałybyśmy stan rywalizacji. Szkoda, że ta partia ostatecznie potoczyła się tak, a nie inaczej. Teraz możemy się nad tym zastanawiać i mówić, jak mogłoby być. Żałujemy, bo zawsze szkoda tak straconej szansy. Wiemy jednak nad czym musimy popracować i zawsze można pewne elementy poprawić.

Z jakim nastawieniem przyjeżdżałyście do Starych Jabłonek?

– Zawsze mierzymy w awans do finału rozgrywek, tak samo było tutaj. Przyjeżdżając do Starych Jabłonek, koncentrowałyśmy się przede wszystkim na zwycięstwach w każdym kolejnym meczu. Dodatkowo wyjątkowo cieszy możliwość gry przed polską publicznością, którą naprawdę uwielbiamy.

To już twój trzeci turniej w Starych Jabłonkach. Można powiedzieć, że mimo młodego wieku masz już doświadczenie na worldtourowych boiskach?

– Tak… (śmiech), chociaż nie jestem już bardzo młoda. Wiele jeszcze przede mną, kolejne turnieje to najlepszy sposób na ogrywanie się. Mam co prawda pewne doświadczenie, ale nie jest ono jeszcze tak duże.

Od 3 lat grasz w duecie z Gretą Cicolari. Które z elementów wymieniłabyś jakie główne atuty waszej gry?

Przede wszystkim gramy pewnie i czysto w kontratakach. W każdym zagraniu widać precyzję, ważna jest dla nas dokładność, staramy się także, aby ta gra była kompletna. Trudno więc wyróżnić jeden główny element, który byłby kluczowy.

W porównaniu z pozostałymi ekipami prezentujecie jednak bardziej siłową siatkówkę, opartą na efektownych atakach z mniejszą liczbą ‘plasów’ itp..

Nie, myślę, że to nie takie typowe zagrania siłowe. Możemy mówić raczej o naszej agresywnej grze. To wszystko potwierdza się właśnie przy kolejnych atakach. Jednak, co najważniejsze – niezależnie od zagrań, typowo technicznych czy tych mocniejszych – cały czas koncentrujemy się równie mocno.

* Rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved