Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > ME juniorek: Polki zagrają z Niemkami o piąte miejsce

ME juniorek: Polki zagrają z Niemkami o piąte miejsce

fot. archiwum

Polskie juniorki zagrają o piąte miejsce rozgrywanych w Ankarze mistrzostw Europy. Podopieczne Andrzeja Pecia w czterech setach pokonały Belgijki i w niedzielę zagrają z Niemkami o miejsce piąte. Z tym zespołem Polki przegrały ostatni mecz w fazie grupowej.

Przed spotkaniem można było zadawać sobie pytanie, która z drużyn szybciej puści w niepamięć stracenie szansy na walkę o medale. Większe obawy mieli sympatycy polskiej reprezentacji, gdyż podopieczne Andrzeja Pecia dopiero w ostatnim meczu grupowym straciły możliwość awansu do najlepszej czwórki turnieju. Premierowa partia do pierwszej przerwy technicznej układała się po myśli biało-czerwonych (8:4). Po powrocie na parkiet zdecydowaną przewagę uzyskały jednak rywalki, które szybko doprowadziły do wyrównania, a po chwili prowadziły już 12:9. Widząc, co dzieje się na boisku, o czas poprosił Andrzej Peć. Posunięcie szkoleniowca okazało się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Polki w kolejnej akcji zdobyły punkt, dzięki czemu w pole serwisowe mogła udać się Natalia Gajewska. Przy zagrywce nowej rozgrywającej Atomu Trefla Sopot zawodniczki znad Wisły zdobyły dwanaście punktów z rzędu, doprowadzając do stanu 22:12. Spora w tym zasługa samej Natalii Gajewskiej, która popisała się czterema asami serwisowymi. Belgijki po takim ciosie nie były już w stanie się podnieść, przegrywając pierwszą odsłonę meczu 17:25. Warta odnotowania była również postawa w bloku Agnieszki Kąkolewskiej, która trzykrotnie zatrzymała przeciwniczki na siatce.

Belgijki mimo nieudanej pierwszej partii nie zamierzały łatwo spasować. Podopieczne Juliana Van de Vyvera zdecydowanie przeważały w pierwszym fragmencie drugiej odsłony meczu, co zaowocowało sześciopunktowym prowadzeniem (8:2). Obraz gry na parkiecie nie ulegał zmianie do stanu 11:4. Wówczas trener Peć poprosił o trzydzieści sekund przerwy dla swojego zespołu. Podobnie jak w poprzednim secie okazało się to dobrym posunięciem. Biało-czerwone skrupulatnie odrabiały straty, doprowadzając po drugiej przerwie technicznej do remisu (18:18). Belgijki miały problemy z zatrzymaniem na środku siatki skutecznych w ataku Agnieszki Kąkolewskiej i Eweliny Janickiej. Do tego przeciwniczki popełniały wiele błędów własnych. Przyczyniło się to znacznie do zdominowania końcówki seta przez polski zespół, który triumfował w nim 25:21.

Trzecia partia rozpoczęła się od zaciętej walki o każdą piłkę. Jako pierwsze dwupunktowe prowadzenie wypracowały reprezentantki Polski (5:3). Na pierwszej przerwie technicznej to jednak rywalki miały w zapasie… dwa "oczka" (8:6). Środkowy fragment seta zdecydowanie należał do zawodniczek z Belgii. Polki nie potrafiły znaleźć recepty na zatrzymanie przeciwniczek, które zdobywały punkty seriami (13:7, 19:11). Ciężar zdobywania punktów w ataku po stronie belgijskiego zespołu leżał na barkach Birthe Wittock i Celine Van Gestel. Obie siatkarki co prawda nie porywały kibiców skutecznością, ale punkty zdobywane przez nie znacznie przyczyniły się do wygrania przez Belgijki trzeciego seta 25:19.



Czwarta odsłona meczu była najbardziej wyrównana, biorąc pod uwagę przebieg całego pojedynku. Siatkarkom z Belgii udało się wypracować dwupunktową przewagę (5:3), ale jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną biało-czerwone zredukowały straty (6:6). Od tego momentu na parkiecie trwała zacięta walka punkt za punkt. Przy stanie 12:12 trzy akcje z rzędu rozstrzygnęły na swoją stronę rywalki (15:12). Podopieczne Andrzeja Pecia nie załamały się jednak takim obrotem sprawy i dość szybko doprowadziły do wyrównania (16:16). Polkom zadanie w zdobywaniu punktów znacznie ułatwiały przeciwniczki, które popełniały wiele własnych błędów. Skrzętnie wykorzystywały to zawodniczki znad Wisły, które po objęciu prowadzenia 19:18 nie oddały już go do końca spotkania. Ostatecznie czwarta partia zakończyła się wynikiem 25:22, a mecz 3:1 na korzyść polskiego zespołu.

Tym samym w jutrzejszym pojedynku o piąte miejsce na mistrzostwach Europy zmierzą się reprezentacje Polski i Niemiec. Będzie to rewanż za fazę grupową, w której nasze zachodnie sąsiadki triumfem 3:0 odebrały biało-czerwonym szansę na półfinał turnieju.

Polska – Belgia 3:1
(25:17, 25:21, 19:25, 25:22)

Składy zespołów:
Polska: Janicka (7), Głaz (1), Wójcik (14), Chojnacka (10), Gajewska (6), Kąkolewska (15), Korabiec (libero) oraz Twardowska (5), Strózik (6), Tobiasz (1) i Grajber (9)
Belgia: Divoux (5), Hervent (3), van Gestel (15), Coppens (10), Cianci (1), Wittock (13), Ruysschaert (libero) oraz Taga, Hawinkel, Lemmens (7), Goliat (10) i van Cleemputte

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej ME juniorek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved