Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Dominik Kwapisiewicz o radzie drużyny i ostatnich szlifach

Dominik Kwapisiewicz o radzie drużyny i ostatnich szlifach

fot. archiwum

Siatkarze KPS-u  zakończyli obóz przygotowawczy. Obok ostatnich przygotowań do sezonu, w szeregach zespołu z Siedlec powołano tzw. radę drużyny. - Rada ma za zadanie być łącznikiem między całą drużyną a trenerem - wyjaśnia trener Dominik Kwapisiewicz.

Za nami koniec obozu przygotowawczego w Dębicy. Jesteś zadowolony z jego przebiegu?

Dominik Kwapisiewicz:Z przebiegu całego zgrupowania jestem naprawdę zadowolony. Życzyłbym sobie i drużynie, aby zaangażowanie i koncentracja na treningach była taka, jak teraz. Abyśmy w tym aspekcie nie schodzili w dół.

Czeka was pracowity wrzesień. KPS weźmie udział w trzech turniejach towarzyskich. Jaką wagę przykładasz do wyników tego typu imprez?



– Gry turniejowe czy sparingowe mają dać mi odpowiedź na pewne pytania, które sam sobie stawiam. Powiem wprost: wynik tych gier jest dla mnie sprawą drugorzędną. Liczy się tylko nasza gra i to, jak będziemy realizować pewne założenia taktyczne. Kibiców może to czasem frustrować, że na przykład się nie wygrywa czy nie ma zmian, ale tak naprawdę tylko zespół i ja będziemy wiedzieć, dlaczego tak jest i czy możemy grać jeszcze lepiej.

Wielu kibiców niepokoi obsada pozycji przyjmującego zespołu z Siedlec. Czy ze zdrowiem Pawła Rejowskiego jest już wszystko w porządku?

– Jeśli kogokolwiek niepokoi obsada przyjmującego w mojej drużynie, zawsze może podejść i wypowiedzieć swoje zdanie. Postaram się odpowiedzieć kontrargumentem. Z Pawłem jest pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Nie narzeka na zdrowie, ciężko pracuje, ale do końca chyba nikt z nas nie może powiedzieć, jak to będzie na przestrzeni całego sezonu.

Niedawno poznaliśmy terminarz zarówno ligi, jak i Pucharu Polski. Czy jesteś zadowolony z takiego rozstawienia spotkań?

– Nie wiem, czy to jest dobre pytanie. Ogólnie jakie rozstawienie by nie było, trener musi to sobie tak poukładać, aby było dobrze. Jednakże nasze gry początkowe nie są złe (uśmiech).

Przed kilkoma dniami siatkarze KPS wybrali spośród siebie radę drużyny. Jak duży wpływ na podejmowanie decyzji dotyczących zespołu będzie miała tego typu „instytucja”?

– Rada drużyny jest po to, aby przyjść do mnie i porozmawiać w „cztery oczy” o konkretnych sprawach związanych z zespołem. Wiadomo, że chłopaki dużo ze sobą rozmawiają i czasem w szatni może wyjść jakaś sprawa, o której ja mogę nie wiedzieć. Ta instytucja ma za zadanie być takim łącznikiem między całą drużyną a trenerem. Łatwiej porozmawiać w cztery osoby aniżeli w czternaście! Oczywiście o pewnych ustaleniach, do których dojdziemy, dowie się cały zespół.

* autorem jest Maciej Szewczyk (kps.siedlce.pl)

źródło: kps.siedlce.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved