Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > AZS Olsztyn w przyszłym sezonie bez Pawła Siezieniewskiego

AZS Olsztyn w przyszłym sezonie bez Pawła Siezieniewskiego

fot. archiwum

W czwartek wieczorem olsztyński klub oficjalnie potwierdził, że podpisze kontrakt z brazylijskim przyjmującym Rafaelem Batistą Da Silva. Jednocześnie Indykpol AZS podziękował za grę dotychczasowemu kapitanowi, Pawłowi Siezieniewskiemu.

Siezieniewski to piąty siatkarz, który odchodzi z Olsztyna. Wcześniej klub rozstał się z libero Marcinem Mierzejewskim, który negocjował z pierwszoligowym Kęczaninem Kęty. Zawodnik rozważał także zawieszenie sportowej kariery i podjęcie innej pracy. – Czytałem w internecie, że znalazłem nowy klub i byłem tym zaskoczony – mówił dla olsztyn.sport.pl Mierzejewski. – Ktoś się chyba trochę pospieszył. Nie podpisałem jeszcze kontraktu w Kętach, choć nie wykluczam, że tak może się wydarzyć w najbliższych dniach. Nie mam w tej chwili innych ofert. Nie wiem, co się wydarzy w tym sezonie. Być może będę grał, a być może będę musiał prowadzić normalne, ludzkie życie i znaleźć sobie jakąś pracę.

Sprawa popularnego „Mierzeja” już się wyjaśniła. – Faktycznie było małe zamieszanie – mówi libero dla oficjalnej strony klubu z Kęt. – Spowodowane to było sprawami osobistymi, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło i jestem tutaj. Przez chwilę myślałem o zakończeniu przygody z siatkówką, jednak stwierdziłem, że dopóki zdrowie pozwoli, będę robił to, co naprawdę lubię robić. I dodaje: – Jak każdy sportowiec chcę grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale moje losy potoczyły się tak, a nie inaczej. Najważniejsze jednak, że nie żałuję swojej decyzji.

Problemu ze znalezieniem nowego pracodawcy nie miał za to doświadczony rozgrywający Andrzej Stelmach, który po latach wraca do AZS Częstochowa. – Andrzej będzie jednym z dwóch naszych rozgrywających. Nie powiem, czy pierwszym, czy drugim. Będą grać najlepsi na danych pozycjach – mówi Marek Kardos, szkoleniowiec drużyny spod Jasnej Góry.



Ostatnim zawodnikiem, któremu Indykpol podziękował za grę, jest Paweł Siezieniewski. Wychowanek AZS Olsztyn, a ostatnio kapitan akademików minionych sezonów nie mógł jednak zaliczyć do udanych. Słabiej spisywał się zarówno w przyjęciu, ataku, jak i na zagrywce. Rozstanie z klubem, i to mimo że jego kontrakt wciąż obowiązywał, nie powinno więc dziwić. I wprawdzie pojawiają się już informacje, że zainteresowany jest nim AZS Częstochowa, to na razie nikt tego nie potwierdza. Priorytetem klubu spod Jasnej Góry jest bowiem pozyskanie klasowego atakującego. Najlepiej 35-letniego Piotra Gruszkę, który nie znalazł nowego pracodawcy, a chętnie wróciłby do Polski (ostatni sezon spędził we Włoszech). Dla byłego kapitana reprezentacji Polski transfer do AZS-u byłby powrotem do domu.

Więcej w serwisie sport.pl
Autor: Michał Koronowski

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved