Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Ilka Semmler: Świetnie się bawiłyśmy

Ilka Semmler: Świetnie się bawiłyśmy

fot. archiwum

Polki w turnieju SWATCH FIVB Mazury Orlen Grand w Starych Jabłonkach nie zachwyciły. Kibice oglądający zmagania pań mogli czuć się jednak usatysfakcjonowani, bowiem były niespodzianki, a tą największą sprawiły nasze zachodnie sąsiadki.

W turnieju głównym zostały rozstawione z szóstym numerem. Dwa zwycięstwa w grupie F dały im pewny awans do rundy pucharowej, gdzie po zaledwie 35 minutach nierównej walki rozprawiły się z Rosjankami Anną Wozakową i Anastazją Wasiną. Zapewne nie zostawiłyby po sobie większego śladu, gdyby nie pojedynek ćwierćfinałowy. Odpadająca przeważnie w tej fazie turniejów World Tour niemiecka para Semmler/Holtwick, bo o niej mowa, trafiła bowiem na świeżo upieczone wicemistrzynie olimpijskie z Londynu, Amerykanki Jennifer Kessy i April Ross.

Wtedy jednak kibice zgromadzeni na boisku centralnym byli świadkami olbrzymiej niespodzianki. – Grałyśmy z nimi wcześniej i wiedziałyśmy, że będzie to ciężkie spotkanie – przekonywała Katrin Holtiwck.Ross i Kessy wywierały na nas dużą presję swoimi zagrywkami, tak iż potrzebowałyśmy kilku minut, aby złapać swój rytm. Od połowy pierwszego seta grałyśmy jednak już zdecydowanie lepiej – podkreśliła 28-letnia Niemka. Po zaciętym trzysetowym pojedynku nasze zachodnie sąsiadki awansowały do półfinału Wielkiego Szlema.

Tam czekały na nie późniejsze triumfatorki turnieju, Brazylijki Juliana Felisberta Da Silva i Larissa França, które podczas igrzysk w Londynie zajęły trzecie miejsce. Te medalistki okazały się już za ciężkie dla Holtwick i Semmler, chociaż Niemki – podobnie jak w ćwierćfinale – zostawiły na boisku dużo serca, a spotkanie rozstrzygnęło się dopiero po tie-breaku. – Nie czułyśmy żadnej presji podczas tego spotkania. Po prostu świetnie się bawiłyśmy – podkreśla Ilke Semmler.



W meczu o brąz nasze zachodnie sąsiadki po raz drugi zmierzyły się z Rosjankami. Tym razem na ich drodze stanęły Jewgienija Ukołowa i Jekaterina Khomjakowa, które w rozgrywkach grupowych pokonały m.in. Kingę Kołosińską i Monikę Brzostek. Po trwającym niemal godzinę dreszczowcu to Niemki cieszyły się z czwartego w karierze podium na zawodach z cyklu World Tour. – Mecz z Rosjankami był bardzo wyrównany – zgodnie podkreślały Semmler i Holtwick w rozmowie z portalem siatkowka.net. – Gdyby nie drobne niuanse, to nasze przeciwniczki cieszyłyby się, a my miałybyśmy żal. Na szczęście stało się inaczej. Wygrałyśmy wojnę nerwów w końcówkach – podkreśliły.

źródło: FIVB, inf. własna, siatkowka.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved