Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Agnieszka Pręgowska: Spróbujemy zagrać w Tajlandii

Agnieszka Pręgowska: Spróbujemy zagrać w Tajlandii

fot. archiwum

Mimo iż ma 25 lat, dopiero w tym roku sympatycy siatkówki plażowej w Polsce mogli obejrzeć ją w akcji. Agnieszka Pręgowska, bo o niej mowa, opowiada o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych i o tym, jak zmieniła się Polska.

Za ocean wyjechała w wieku sześciu lat. W siatkówkę halową gra od ósmego roku życia, natomiast za jej plażową odmianę wzięła się w wieku 15 lat. Do Polski przyjechała po to, by – jak sama podkreśla – sprawdzić samą siebie. – Szukam teraz bardzo dobrej partnerki, z którą mogłybyśmy stworzyć duet. Nie jest to jednak łatwe, mało jest tutaj wolnych dziewczyn, z którymi można trenować. Ilość turniejów w Polsce także nie jest zbyt duża. W połowie czerwca właściwie zakończył się tu sezon. Latem w Stanach co tydzień odbywają się zawody na wysokim poziomie, więc łatwiej jest tam grać i trenować – mówiła w czerwcu w rozmowie z portalem beachvolleyball.pl Agnieszka Pręgowska.

Jeszcze w Stanach napisałam do Olgi Syropianko z Polskiej Federacji, informując, że przyjeżdżam i czy zna kogoś z siatkarek, która szuka partnerki. Zrobiłam to kilka lat temu, ale skończyło się na tym, że zostałam w Stanach, żeby skończyć szkołę. Byłam bardzo zdesperowana, aby znaleźć partnerkę i zacząć grać natychmiast, zważywszy na to, że trenowałam w Stanach miesiące przed moim wyjazdem do Polski. W tym czasie Maria Król napisała do mnie zainteresowana graniem i natychmiast, gdy przyjechałam do Polski, zaczęłam z nią trenować. Maria i ja grałyśmy razem podczas turniejów w Poznaniu i Toruniu i mimo że nie zakończyły się one dla nas sukcesem, był to świetny początek lata. Spotkałam wielu zawodników i w rezultacie zaczęłam trenować z dziewczynami z kadry – opowiada Pręgowska o początkach swoich tegorocznych występów w Polsce portalowi sport24.pl.

W turnieju SWATCH FIVB Mazury Orlen Grand Slam w Starych Jabłonkach wystąpiła jednak w parze z Renatą Bekier.Violetta Bakoś [trenerka kadry narodowej – przyp. red.] zadzwoniła do mnie na początku lipca i powiedziała, że Renata potrzebuje partnerki i to moja szansa, aby grać z nią w Starych Jabłonkach. Trenowałyśmy kilka tygodni, w tym czasie poznałam dziewczyny z kadry, a potem grałam w Niechorzu z Renatą. Zostałyśmy sparowane i w końcu mogłyśmy rozgryźć siebie nawzajem, jeśli chodzi o tendencje, umiejętności, atuty i słabości.



Start w Starych Jabłonkach nie był jednak dla świeżo utworzonej pary zbyt szczęśliwy. Pręgowska i Bekier przegrały wszystkie grupowe spotkania 0:2, nie zdobywając w żadnym z setów więcej niż 14 punktów. 25-letnia zawodniczka nie zamierza dłużej zostać w Polsce. – Po Starych Jabłonkach wracam do Stanów. Spędziłam trzy miesiące w Polsce i chociaż chciałabym tu zostać, to nie będę grała już żadnych zawodów. Moje plany ponownie koncentrują się na graniu na wschodnim i zachodnim wybrzeżu dopóki sezon się nie zakończy, a pod koniec sierpnia będę grała w Cincinnati AVP. FIVB przygotował jeszcze dwa konkursy, ale niestety, Finlandia właśnie zamknęła listę uczestników. Jednak jeżeli znajdę sponsorów i jeżeli Renata zostanie dopuszczona do gry, spróbujemy zagrać w Tajlandii – zakończyła Pręgowska.

źródło: beachvolleyball.pl, inf. własna, siatka.sport24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved