Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mazury Grand Slam: Łotewsko-austriacki finał

Mazury Grand Slam: Łotewsko-austriacki finał

fot. archiwum

Jak burza przez turniej w Starych Jabłonkach idą Łotysze Plavins/Smedins. Brązowi medaliści zakończonych niedawno igrzysk olimpijskich w półfinale odprawili Amerykanów, Rogersa i Dalhaussera. W finale zmierzą się oni z Austriakami Doppler/Horst.

Początek pierwszego spotkania półfinałowego ułożył się po myśli reprezentantów Stanów Zjednoczonych, którzy szybko zbudowali trzypunktowe prowadzenie (4:1). Po chwili przewaga mistrzów olimpijskich z Pekinu wzrosła do pięciu „oczek”, na co zareagowali przeciwnicy, prosząc o czas (7:2). Krótka rozmowa przyniosła pozytywne efekty dla pary łotewskiej. Martins Plawins i Janis Smedins zaczęli odrabiać straty, co zaowocowało „tylko” trzypunktową stratą do rywali na przerwie technicznej (9:12). Po powrocie na piaszczyste boisko w Starych Jabłonkach to duet ze Stanów Zjednoczonych po raz kolejny nadawał ton grze. Po bloku Philipa Dalhaussera prowadzenie Amerykanów wzrosło do sześciu punktów (17:11). W końcówce Łotysze częściowo zredukowali straty, ale ostatecznie w premierowej odsłonie meczu musieli przełknąć gorycz porażki (17:21).

Druga partia miała już zupełnie inny przebieg. Bardzo dobra dyspozycja w polu serwisowym Martinsa Plawinsa pozwoliła reprezentantom Łotwy wygrać cztery pierwsze akcje drugiego seta (4:0). W dalszej części partii przewaga siatkarzy ze Starego Kontynentu była jeszcze bardziej wyraźna. Po dwóch blokach Janisa Smedinsa zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych przegrywali już siedmioma punktami (4:11). Od tego momentu rozpoczęła się jednak pogoń popularnych „Jankesów”. Kilka błędów Łotyszy w połączeniu z lepszą dyspozycją w ataku Amerykanów pozwoliło mistrzom olimpijskim z Pekinu zredukować straty do dwóch punktów (12:14). Na więcej duetowi Rogers/Dalhausser nie pozwolili przeciwnicy, którzy wygrali drugą odsłonę półfinałowego pojedynku 21:15.

Tie-break rozpoczął się od zaciętej walki o każdą piłkę (2:2). Skuteczna gra w bloku reprezentantów Łotwy pozwoliła im prowadzić czterema punktami (6:2). Przy stanie 9:3 dla przeciwników, o czas poprosili siatkarze ze Stanów Zjednoczonych. Nie zmieniło to jednak przebiegu decydującej odsłony meczu. Łotysze dominowali nad bardziej utytułowanymi rywalami w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Suma sumarum duet Plawins/Smedins wygrał trzecią partię 15:8, awansując tym samym do wielkiego finału turnieju mężczyzn w Starych Jabłonkach. Seta, jak i całe spotkanie zakończył atak w aut Todda Rogersa.



Plavins/Smedins, J. LAT [12] – Rogers/Dalhausser USA [4] 2:1
(17:21, 21:15, 15:8)


W meczu z faworyzowanymi Jacobem Gibbem i Seanem Rosenthalem duet Austriaków Doppler/Horst już od pierwszych akcji dotrzymywał kroku rywalom. Siatkarze z Austrii nie pozwolili przeciwnikom wypracować jakiejkolwiek przewagi, utrzymując kontakt punktowy (5:4, 11:10). Na tym etapie zmagań utrzymywała się co prawda minimalna zaliczka punktowa przemawiająca na korzyść ekipy ze Stanów Zjednoczonych, jednak wykorzystujący błędy własne przeciwnika Austriacy odzyskali utraconą po pierwszych aktach partii przewagę. Efektowne zagrania w ataku przeplatały błędy własne popełniane po obu stronach siatki. Kosztowną okazała się pomyłka Jacoba Gibba, dająca 16. ‚oczko’ duetowi Doppler/Horst. Mimo że w akcji kolejnej Rosenthal zdołał jeszcze przebić się przez blok rywali, decydująca faza seta to już efektywne bloki niżej sklasyfikowanych siatkarzy z Austrii i błędy Amerykanów w polu serwisowym (20:17). Turniejowa dwójka zdołała jeszcze wybronić dwie piłki setowe, jednak plas po prostej Horsta odebrał 5. ekipie tegorocznych igrzysk olimpijskich nadzieje na wygraną w odsłonie premierowej.

Podobnie jak set pierwszy rozpoczęła się partia druga. Austriacy, wyraźnie zmobilizowani wygraną z jednymi z duetów stawianych w roli faworyta do triumfu w Starych Jabłonkach, z akcji na akcję grali coraz pewniej. Doppler z Horstem już w początkowej fazie seta odnotowali dwupunktowy dystans (4:2). Wykorzystywane przez Gibba kontrataki równie szybko zniwelowały dystans dzielący obie ekipy. Do stanu 12:11 toczyła się wyrównana walka obfitująca w wymiany punkt za punkt, Austriacy, skutecznie mijając blok Amerykanów, utrzymywali minimum jedno ‚oczko’ przewagi (8:7, 10:9). Zepsute serwisy i autowe ataki Gibba z Rosenthalem pomogły duetowi z Austrii zwiększyć dystans (14:11). Z akcji na akcję gra pewnie zmierzających do finału Alexandra Horsta i Clemensa Dopllera wyglądała coraz lepiej. W końcowej części partii Austriacy co prawda nie ustrzegli się błędów własnych, jednak przewaga była na tyle bezpieczna, aby pojedyncze pomyłki w zagraniach nie wpłynęły na zmianę obrazu gry (19:16). Podobnie jak w partii pierwszej Amerykanie, po skutecznym plasie Gibba, wybronili pierwszą piłkę setową (20:17). Duet siatkarzy z Austrii nie pozwolił już odebrać sobie wygranej, zwyciężając po ataku Alexandra Horsta po prostej (21:17).

Tym samym finałowymi rywalami brązowych medalistów igrzysk olimpijskich z Londynu będzie para z Austrii – Alexander Horst i Clemens Doppler.

Doppler/Horst AUT [25] –  Gibb/Rosenthal USA [2] 2:0
(21:19, 21:17)

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved