Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME juniorek, gr. II: Rosjanki i Włoszki wygrywają na inaugurację

ME juniorek, gr. II: Rosjanki i Włoszki wygrywają na inaugurację

fot. archiwum

Cztery sety rozegrały juniorki z Rosji i Niemiec w pierwszym pojedynku w grupie drugiej. Lepsze w tym spotkaniu okazały się Rosjanki. W drugim meczu Włoszki straciły seta w meczu z Bułgarkami. W trzecim spotkaniu Polki pokonały Czeszki.

Rosjanki z dużym animuszem rozpoczęły spotkanie z Niemkami, w dużej mierze dzięki dobrej grze Kseni Ilczenko prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Po powrocie na boisko siatkarki Sbornej wcale nie zamierzały zwalniać tempa, a nawet nieco je podkręciły. Na drugiej przerwie technicznej prowadziły już różnicą czterech punktów, a kilka minut później powiększyły swoje prowadzenie do sześciu oczek (21:15) i utrzymały je już do końca seta. Warto tu  także podkreślić dobrą grę rosyjskiej atakującej, Iriny Woronkowej.

Porażka w pierwszym secie wcale nie zraziła młodych Niemek, wręcz przeciwnie. Kolejną partię to one rozpoczęły bardzo dobrze i prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:6, dalej nie zwalniając tempa. Na drugiej przerwie technicznej, grając dobrze i pewnie, utrzymały swoją przewagę (16:14). Rosjanki dwoiły się i troiły, ale nie były w stanie powstrzymać rozpędzonych przeciwniczek, które w dalszej części seta zdominowały boiskowe wydarzenia (21:18) i pewnie wygrały tę część meczu, wyrównując stan pojedynku.

Uskrzydlone wygraną Niemki z przytupem rozpoczęły kolejnego seta, na pierwszym czasie technicznym prowadziły 8:1. Rosjanki jednak zebrały się w sobie i krok po kroku zaczęły odrabiać straty. Przyniosło to efekt, bowiem na drugiej przerwie technicznej to Sborna miała jeden punkt w zapasie. Po powrocie na parkiet wyraźnie podłamane takim obrotem spraw Niemki nie były już w stanie nawiązać walki z rozpędzonym rywalem (15:21, 17:25) i w konsekwencji przegrywały już w meczu 1:2.



Set czwarty był bardzo podobny do poprzedniego. Młode Niemki rozpoczęły go bardzo dobrze, prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:6, a następnie sukcesywnie powiększały przewagę (12:7, 16:10). Po powrocie na boisko sytuacja uległa diametralnej zmianie. Rosjanki rzuciły się do odrabiania strat, wkrótce prowadziły już 21:18 i do końca meczu pozwoliły rywalkom zdobyć zaledwie punkt. Górowały one nad rywalkami przede wszystkim atakiem (45% do 29% skuteczności na korzyść Sbornej). Niemki próbowały przeciwstawić się w dużej mierze swoim blokiem (15:7), ale to nie wystarczyło. W swoich zespołach najlepiej punktowały  Juliane Langgemach, która zapisała na swoim koncie 12 punktów dla Niemiec, oraz Irina Woronkowa i Ksenia Ilczenko, które dla Sbornej zdobyły po 19 punktów.

Niemcy – Rosja 1:3
(19:25, 25:20, 17:25, 19:25)


Włoszki spotkanie z Bułgarkami rozpoczęły bardzo dobrze, na pierwszej przerwie technicznej wypracowały sobie dwupunktową przewagę (8:6). Po powrocie na parkiet do głosu coraz mocniej zaczęły dochodzić jednak młode Bułgarki, które nie tylko odrobiły straty, ale i wyszły na prowadzenie. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy stanie 16:13 dla Bułgarii, a po niej sytuacja wcale nie uległa zmianie. Bułgarki nawet powiększyły swoje prowadzenie do pięciu punktów (21:16) i już do końca seta nie pozwoliły rywalkom nawet zmniejszyć strat.

Kolejna partia rozpoczęła się tak jak poprzednia, czyli od dwupunktowego prowadzenia Włoszek na przerwie technicznej. Po powrocie na parkiet walka dalej trwała w najlepsze, Włoszki jednak utrzymywały swoją niewielką przewagę i z dwupunktową różnicą zeszły też na kolejną przerwę techniczną. Po niej Squadra Azzurra nieco podkręciła tempo, powiększyła swoją przewagę dwukrotnie (21:17) i z takim też prowadzeniem zakończyła tę część meczu.

Trzecia odsłona również miała zacięty początek. Na pierwszej przerwie technicznej różnica wynosiła zaledwie punkt. O włos lepsze były tym razem Bułgarki. Po powrocie na parkiet siatkarki z Italii postanowiły wrzucić wyższy bieg i zbudowały sobie trzypunktową przewagę (16:13). Po drugiej przerwie technicznej Włoszki przejęły już pełną dominację nad boiskowymi wydarzeniami (21:15, 25:17) i objęły prowadzenie w meczu 2:1.

W czwartym secie również na początku walka była wyrównana, na pierwszej przerwie technicznej Włoszki prowadziły różnicą zaledwie dwóch punktów. Po niej jednak stopniowo zaczęły dominować na parkiecie, nie pozwalały rywalkom na zbyt wiele. Wystarczy tylko wspomnieć, że od drugiej przerwy technicznej, gdzie prowadziły 16:11, pozwoliły rywalkom zdobyć zaledwie jeden punkt. – Pierwsza wygrana jest dla nas bardzo ważna, ponieważ zawsze mamy w trakcie turnieju swoje problemy. Na początku Bułgaria bardzo dobrze zagrywała, ale później zaczęła popełniać więcej błędów, a my poprawiliśmy swoja grę. Pierwsze zwycięstwo jest zawsze ważne i cieszymy się, że dziś wygraliśmy – skomentował mecz trener Włoszek, Marco Mencarelli. W jego zespole najlepiej punktowała Miriam Fatime Sylla, która zapisała na swoim koncie 15 oczek. Po stronie Bułgarskiej natomiast była to Gergana Dimitrowa, która zapunktowała 14 razy.

Włochy – Bułgaria 3:1
(19:25, 25:21, 25:17, 25:12)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki mistrzostw Europy juniorek i tabela gr. II

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved