Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mazury Grand Slam: Fijałek i Prudel bez straty seta

Mazury Grand Slam: Fijałek i Prudel bez straty seta

fot. archiwum

Trzy zwycięstwa, sześć wygranych setów i zero straconych - to bilans grupowych pojedynków Mariusza Prudla i Grzegorza Fijałka, którzy w ostatnim meczu pokonali Austriaków Robina Seidla i Alexandra Hubera w dwóch setach.

Z kompletem zwycięstw zmagania fazy grupowej zakończyli Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Biało-czerwoni jako jedyni w grupie Q byli ekipą niepokonaną, w dodatku wygrywając każdy mecz bez straty seta. Kolejnym duetem, który musiał uznać wyższość polskich olimpijczyków, byli Austriacy: Robin Seidl i Alexander Huber. Mimo przejściowych problemów w drugiej odsłonie spotkania, w decydujących akcjach Polacy utrzymali koncentrację, odbierając rywalom jakiekolwiek nadzieje na przedłużenie rywalizacji.

Piątkowe zmagania lepiej rozpoczęli Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel, uzyskując nieznaczne prowadzenie. W początkowej fazie rywalizacji biało-czerwoni nie ustrzegli się jednak niewymuszonych błędów własnych, pomagając przeciwnikom zniwelować dystans punktowy (6:5). Wbrew temu, na co mógłby wskazywać wynik, nie była to zapowiedź wyrównanej walki. Kolejne akcje to potwierdzenie dominacji duetu Fijałek/Prudel i odzyskane prowadzenie, wraz z wypracowaniem znacznej „zaliczki” punktowej (10:6). Był to początek dominacji polskiej pary, w akcjach kolejnych efektowne zagrania biało-czerwonych przeplatały tylko pojedyncze skuteczne akcje po austriackiej stronie siatki. W decydującej fazie seta Austriacy wybronili jeszcze dwie piłki setowe, jednak prowadzenie Fijałka i Prudla było na tyle znaczne, że Polacy pewnie wygrali 21:16.

Po pewnie wygranej odsłonie premierowej, kolejną partię Polacy rozpoczęli sennie. Tym samym to Austriacy jako pierwsi wypracowali kilka ‚oczek’ przewagi, biało-czerwoni mieli problemy z zatrzymaniem na siatce Robina Seidla, a po kolejnym zagraniu Austriaka wciąż utrzymywał się dwupunktowy dystans (5:7). Kolejna część partii to niemoc Polaków oraz kontrataki skrzętnie wykorzystywane przez Seidla i Hubera (9:13). Sygnałem rozpoczynającym odrabianie strat przez biało-czerwonych była seria dobrych zagrywek Grzegorza Fijałka. W końcówce partii wracający do gry Polacy tracili do rywali już tylko jedno ‚oczko’ (16:17). Decydująca faza partii to wymiana sił w ataku, przy walce punkt za punkt. Mający w górze piłkę setową Austriacy nie wykorzystali otrzymanej szansy. Nieomylny był natomiast Mariusz Prudel, który najpierw wykończył atak z drugiej piłki, aby w kolejnej akcji zablokować atak rywala. Polacy wygrali 22:20 i w całym meczu 2:0, zwyciężając swoją grupę.



Fijałek/Prudel – Huber/Seidl 2:0
(21:16, 22:20)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved