Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Juniorki gotowe do mistrzostw Europy. Peć: Stawiamy na zagrywkę

Juniorki gotowe do mistrzostw Europy. Peć: Stawiamy na zagrywkę

fot. archiwum

Już jutro w Ankarze rozpoczną się mistrzostwa Europy juniorek. Polki w grupie B zmierzą się z Czechami, Włochami, Bułgarią, Rosją i Niemcami. W skład grupy A wchodzą natomiast Turczynki, Serbki, Słowaczki, Słowenki, Belgijki i Francuzki.

Podopieczne Andrzeja Pecia przygotowywały się do mistrzostw podczas 3 zgrupowań – w Miliczu, Giżycku i Legionowie. W ich trakcie rozegrały sparingi z reprezentacjami Czech (wygrały 3:1 i 3:0) i Belgii (przegrały dwa razy w stosunku 2:3). Trener Peć twierdzi, że wyniki spotkań towarzyskich nie są najważniejsze. – Do tej pory przed ważnymi imprezami międzynarodowymi mecze towarzyskie nie wychodziły nam najlepiej, a już podczas turniejów zespół prezentował się zdecydowanie lepiej. Dlatego i tym razem liczę na dobrą postawę mojej drużyny – twierdzi szkoleniowiec.

Biało-czerwone powinny się najbardziej obawiać konfrontacji z Rosjankami i Niemkami, które mają naszym siatkarkom coś do udowodnienia. Porażka m.in. z Polkami w ubiegłym roku pozbawiła Sborną szans na awans do mistrzostw Europy kadetek, z kolei wygrana naszych dziewczyn z Niemkami podczas kwalifikacji do tegorocznych mistrzostw zmusiła je do udziału w dodatkowym turnieju.

Zacięte boje trzeba będzie prawdopodobnie stoczyć także z Włoszkami i być może z nieobliczalnymi Bułgarkami, których nie wolno lekceważyć. Dlatego też trener Peć chce od razu zaatakować rywalki, nie czekając aż to one przejmą inicjatywę. – Kto zagrywa, ten wygrywa, mówi stare porzekadło, dlatego na tym turnieju musimy postawić na zagrywkę – zapowiada szkoleniowiec reprezentacji. Ostatni tydzień jego kadra poświęciła jednak głównie na zgrywanie bloku z formacją obronną i doskonalenie kontrataku. Trener Peć wymagał ponadto precyzyjnego dogrania piłki po przyjęciu zagrywki. W meczach przeciwko Rosji czy Włochom ważne będzie kończenie ataków przy pierwszej okazji, gdyż ich blok często nie daje już szansy na naprawienie błędów.



Mimo skrupulatnych przygotowań, opiekun biało-czerwonych nie chce niczego deklarować. – Grupa, w której się znaleźliśmy, jest na tyle silna, że nie chcemy niczego obiecywać. Stoimy na stanowisku, że lepiej jest sprawić sobie miłą niespodziankę, niż wrócić z Turcji rozczarowanym. Rywalki są na tyle mocne, że każdy scenariusz na tych mistrzostwach jest możliwy. Ze swojej strony mogę zapewnić, iż będę mobilizował dziewczyny, aby te walczyły od pierwszego dnia o każdy punkt, każda piłkę i zwycięstwo – kończy trener.

Nasze pierwsze rywalki, Czeszki, rozegrały w ostatnich dniach trzy mecze sparingowe z reprezentacją Słowacji, z których wygrały dwa. Nie powinno to jednak niepokoić polskich kibiców, gdyż Czeszki i tak pozostają outsiderkami całej grupy. Początek meczu jutro o godzinie 18.

Przynajmniej teoretycznie, zdecydowanymi faworytkami drugiej grupy są Turczynki i Serbki. Gospodynie turnieju ponad rok temu zdobyły mistrzostwo Europy kadetek, a w ich skład wchodziły w większości dzisiejsze juniorki. W półfinale tamtego turnieju reprezentantki Turcji pokonały właśnie Serbki, które ostatecznie musiały zadowolić się brązem. Trener Peć nie skreśla jednak także naszych niedawnych sparingpartnerek, reprezentantek Belgii. W meczach z Polską potrafiły odnieść dwa zwycięstwa, choć nie wiadomo, czy będą potrafiły utrzymać podobną dyspozycję w meczach o stawkę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved