Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Iga Chojnacka: Pierwszy mecz jest najtrudniejszy

Iga Chojnacka: Pierwszy mecz jest najtrudniejszy

fot. archiwum

- Wiem, że stać nas na wiele - mówi przed rozpoczynającymi się już niebawem mistrzostwami Europy juniorek kapitan reprezentacji Polski, Iga Chojnacka. Polki pierwszy mecz zagrają w sobotę wieczorem z Czeszkami.

W czwartek wylądowałyście w Ankarze, gdzie będziecie wraz z wieloma innymi zespołami walczyły o miano najlepszej drużyny Europy. Z jakimi nadziejami i z jakim nastawieniem przyleciałyście do Turcji?

Iga Chojnacka:Do Turcji przyleciałyśmy z nadziejami, aby jak najlepiej zagrać na mistrzostwach i wygrać jak najwięcej meczów. Chciałybyśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Wiem, że stać nas na wiele, jednak na razie skupiamy się na fazie grupowej, chcemy się uplasować na jak najwyższym miejscu.

Wasze grupowe rywalki to nie byle kto: Czeszki, Włoszki, Bułgarki, Rosjanki i Niemki. Trener Peć uważa, że świadomość, jak wymagające macie przeciwniczki, dodatkowo was zmobilizuje. Zgodzisz się z tym?



Nie sposób nie zgodzić się z trenerem, który bardzo dobrze zna nasz zespół. Nie raz lepiej wychodziły nam te mecze „o życie”. Można powiedzieć o pewnego rodzaju rozprężeniu, które przychodziło, gdy grałyśmy z zespołami teoretycznie słabszymi. Grupa jest trudna i wymaga od nas 100% koncentracji przez wszystkie 5 dni tej pierwszej fazy. Świadomość, że gramy z zespołami, które mamy w grupie, bardzo nas mobilizuje.

Czy twoim zdaniem to właśnie w tej grupie możemy upatrywać kandydatki do medali?

Myślę, że nie można wskazywać faworytów do medalu, ponieważ poziom w Europie, a również w naszej grupie, jest bardzo wyrównany.

Przed wylotem zagrałyście kilka sparingów. Wygrałyście w Miliczu dwukrotnie z Czeszkami, natomiast w Giżycku po walce uległyście Belgijkom. Jak byś podsumowała te test-mecze?

Sparingi wiele nam dały. Naszym głównym założeniem na te mecze było przeniesienie naszych umiejętności i poziomu gry z treningów na warunki meczowe. Najważniejsze było zgranie się oraz możliwość wykorzystania założonej taktyki na te dwa zespoły. Myślę, że w obu przypadkach nam się to udało, nawet w przypadku porażek z Belgijkami.

Z Czeszkami zagracie pierwszy mecz już w głównym turnieju, a mówi się powszechnie, że ten pierwszy mecz jest najważniejszy. Czy twoim zdaniem macie ze względu na wygrane sparingi pewną przewagę psychologiczną?

Pierwszy mecz może nie tyle jest najważniejszy, co często najtrudniejszy. Trzeba szybko zapanować nad emocjami, stresem, zaaklimatyzować się na nowej hali. Na tym się teraz najbardziej skupiamy. Myślę, że wygrane sparingi z Czeszkami mają znaczenie, bo ich celem było właśnie to, aby taką psychologiczną przewagę uzyskać.

Jak będą wyglądały wasze ostatnie godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego?

Na każdym turnieju wyglądają tak samo. Rozruch, odprawa video, posiłek i odpoczynek. Każda z nas ma jakieś swoje rytuały, jak słuchanie muzyki, ale wszystko na parę godzin przed pierwszym gwizdkiem kręci się wokół meczu.

* Rozmawiała Ewa Koperska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved