Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mazury Grand Slam: Dwa zwycięstwa Fijałka i Prudla na początek

Mazury Grand Slam: Dwa zwycięstwa Fijałka i Prudla na początek

fot. archiwum

Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel udanie rozpoczęli zmagania w Starych Jabłonkach. Biało-czerwoni na początek bez problemów uporali się z czeskim duetem Kubala/Benes, a następnie bez straty seta pokonali austriacką parę - Doppler/Horst.

Piąta para ostatnich igrzysk olimpijskich niepodzielnie dominowała w swym pierwszym meczu w Starych Jabłonkach. Czeski duet nie był w stanie przebić się przez blok Mariusza Prudla, dzięki czemu Polacy zyskali czteropunktową przewagę (7:3). Kolejna seria bloków w wykonaniu Prudla zwiększyła prowadzenie do siedmiu oczek (11:4). Polski duet dominował we wszystkich elementach. Kłopoty Czechów zaczynały się od przyjęcia, a ich problemy w ataku były wodą na młyn skutecznie grających w obronie polskich zawodników. Po punktowych zagrywkach Grzegorza Fijałka jasnym stało się, że wysoki wynik jest jedynie kwestią czasu (21:13).

Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli Czesi, którzy wyszli na prowadzenie 2:0. W odpowiedzi polski zespół poprawił grę w bloku, efektem czego był remis 2:2. Czescy zawodnicy zaczęli mylić się w ataku, Polacy zaś skutecznie wykorzystywali kolejne okazje (8:5). Siedemnasty duet z Londynu nie zamierzał odpuszczać i dwukrotnie niwelował straty (8:9, 11:12). Polscy zawodnicy poprawili obronę i ponownie zaczęli siać postrach zagrywką, w rezultacie odzyskując przewagę. Po punktowych zagrywkach Fijałka przewaga wzrosła do czterech oczek (16:12). Czesi próbowali podjąć walkę, jednak polski zespół skutecznie panował na siatce (18:13). Po udanej akcji Prudla Polacy zwyciężyli 21:15.

Kubala/Benes P. CZE [8] – Fijałek/Prudel POL [9] 0:2
(13:21, 15:21)




W drugim spotkaniu, z duetem Doppler/Horst – przynajmniej na początku – nie było już tak łatwo. W pierwszej partii, dzięki skutecznej grze na siatce i na kontrze, Polacy uzyskali prowadzenie (3:1, 5:3, 6:4). Austriacy nie zamierzali łatwo się poddawać. Wzmocnili zagrywkę i w efekcie udało im się uzyskać wyrównanie 6:6 i – co ważniejsze – przejąć inicjatywę. Polacy nie kończyli ataków, co natychmiast wykorzystali przeciwnicy, odskakując na dwa oczka (9:7). Ponownie pomógł blok. Na siatce świetnie pokazał się Prudel i na tablicy wyników pojawił się remis 10:10. Oba zespoły skutecznie grały w obronie, jednak w ataku wciąż skuteczniejsza była austriacka para (13:11). Przy stanie 15:13 Fijałek skończył kontrę i olimpijczycy z Londynu ponownie doprowadzili do remisu 15:15. Wywiązała się zacięta walka. Clemens Doppler straszył zagrywką, jednak znakomita postawa Prudla w bloku pozwoliła Polakom odzyskać prowadzenie (19:18). W końcówce polski zespół ponownie skutecznie pokazał się w obronie, a kropkę nad „i” postawił Fijałek (22:20).

W drugiej partii to Polacy zdecydowanie dyktowali warunki. Po raz kolejny zaczęło się od znakomitej postawy na siatce. Po dwóch udanych „czapach” Prudla prowadzili 4:2. Austriaccy zawodnicy próbowali niwelować straty, skutecznie grali w obronie, jednak proste błędy uniemożliwiały im osiągnięcie celu (3:6, 5:8). Po długiej wymianie piłkę skończył Prudel i dystans między dwom ekipami wzrósł do czterech oczek (10:6). Polscy siatkarze rządzili na siatce, ponadto znakomicie spisywali się w polu zagrywki. W końcówce Austriacy poprawili zagrywkę, zdołali odrobić dwa punkty, jednak dalszą pogoń przerwał im Prudel, serwując asa. Seta efektowną akcją zakończył Fijałek (21:15).

Fijałek/Prudel POL [9] – Doppler/Horst AUT [25] 2:0
(22:20, 21:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved