Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mariusz Bujek zadowolony z przygotowań do nowego sezonu

Mariusz Bujek zadowolony z przygotowań do nowego sezonu

fot. archiwum

Siatkarki Jedynki Aleksandrów Łódzki przygotowują się do rozpoczynającego się już 29 września sezonu w I lidze kobiet. - Jestem bardzo zadowolony. Głównie z tego powodu, że dziewczyny pracują bardzo solidnie - powiedział Mariusz Bujek.

Na początek zapytam o to, jak dotychczas przebiegają przygotowania do nowego sezonu i czy jest pan z nich zadowolony?

Mariusz Bujek: – Przygotowania zaczęliśmy już 15 lipca i na początku trenowaliśmy na naszych obiektach, a od 30 lipca byliśmy na obozie w Zakopanem. Wróciliśmy po dziesięciu dniach i teraz znowu trenujemy w Aleksandrowie, a 20 sierpnia wyjeżdżamy na obóz do Kleszczowa. Jestem bardzo zadowolony. Głównie z tego powodu, że dziewczyny pracują bardzo solidnie.

Macie w drużynie dużo nowych dziewczyn, skład jest mocno zmieniony. Jak wygląda zgranie zespołu?



– Nad tym na pewno jeszcze popracujemy. Na razie zajmujemy się przede wszystkim przygotowaniem fizycznym, dopiero później skupimy się na zgrywaniu zespołu. Wierzę, że do pierwszego meczu z Wieżycą Stężyca będzie pod tym względem dobrze.

Już niedługo zaczniecie grać sparingi. Jakie mecze kontrolne macie na dzień dzisiejszy zaplanowane?

– Już wkrótce, od 27 do 30 sierpnia, będziemy codziennie grali z Budowlanymi Toruń, które przyjeżdżają do nas na zgrupowanie. Następnie udamy się na turniej do Mysłowic (1-2 września), a w dniach 15-16 września będziemy grali w Legionowie.

Czego się pan spodziewa po sezonie, który rozpocznie się już niedługo?

– Spodziewam się walki, chciałbym, żeby mój zespół walczył, tak jak będzie do tego przygotowany. Jeżeli będziemy walczyć w każdym meczu, to wynik będzie dla nas korzystny i nie spodziewam się, żeby było inaczej. Bardzo ciężko pracujemy i myślę, że mamy bardzo fajny zespół, a ciężka praca musi przynieść oczekiwany efekt.

Które zespoły pana zdaniem wydają się być waszym najmocniejszym przeciwnikiem, patrząc na składy zbudowane przez poszczególne ekipy?

– Z doświadczenia wiem, że największym przeciwnikiem jesteśmy my sami. Tak było w Policach i tak myślę, będzie i tutaj. Jak zaczniemy wygrywać sami ze sobą to nie trzeba wiele, aby wygrać mecz. Jeżeli jednak zespół jest spięty (a początek sądzę, że taki będzie), to nie pomaga. Jak pokonamy siebie, będzie na pewno łatwiej.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved