Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrea Anastasi: Zawodnikom należy się szacunek

Andrea Anastasi: Zawodnikom należy się szacunek

fot. archiwum

We wtorek w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyło się spotkanie władz Polskiego Związku Piłki Siatkowej oraz trenerów reprezentacji - selekcjonera Andrei Anastasiego i jego asystenta Andrei Gardiniego z przedstawicielami mediów.

W spotkaniu uczestniczył także menedżer reprezentacji, szef siatkarskiej misji w Londynie, Hubert Tomaszewski. Siatkówka jest pierwszą dyscypliną, której przedstawiciele polskiej ekipy po igrzyskach XXX Letnich Igrzysk Olimpijskich spotkali się z dziennikarzami.

Polacy doszli w nich do ćwierćfinału. W nim ulegli reprezentacji Rosji 0:3. Oczekiwania względem biało-czerwonych były zgoła inne. – Oczywiście, pozycja naszych siatkarzy w Londynie była dla nas olbrzymim zawodem, dla mnie osobiście oraz dla kibiców. To, co się stało podczas igrzysk, jest sprawą do dokładnej analizy, dlaczego tak się stało, dlaczego jest tak, że jednego dnia potrafimy zagrać znakomicie, a drugiego dnia przegrywamy – przyznał prezes PZPS, Mirosław Przedpełski.

Według sternika polskiego związku kolejnych sukcesów, patrząc z perspektywy wygranej w tym roku Ligi Światowej, możemy jeszcze się spodziewać. – Myślę, że zwycięstwa przyjdą, mamy za dwa lata mistrzostwa świata w Polsce, za rok także u nas mistrzostwa Europy, jesteśmy cały czas w czołówce i cały czas walczymy o najwyższe miejsca. Nie sądzę, żeby z naszą dyscypliną było źle, chociaż teraz nam nie wyszło. Wierzę jednak, że kolejne zwycięstwa przyjdą – powiedział Przedpełski.



Brak sukcesu w Londynie przeżyli i zawodnicy, i sztab szkoleniowy, na czele z włoskim trenerem Andreą Anastasim.Cóż, jest to moja pierwsza konferencja bez wyniku, bez sukcesu, niemniej jednak chciałem podziękować za wsparcie – federacji i kibicom – rozpoczął. – To jest sport i nie zawsze są sukcesy. Kocham tę drużynę, kocham tych chłopaków. Zawsze mówiłem, że jestem dumny z nich, oni bardzo ciężko pracowali i chcieli osiągnąć ten upragniony sukces. Przegraliśmy – to prawda, nie zrobiliśmy dobrej roboty na igrzyskach, ale porażki są przecież wpisane w sport. Raz wygrywasz, raz przegrywasz, mam świadomość porażki, ale jak mówiłem, taki właśnie jest sport i należy się z tym pogodzić – powiedział Anastasi.

Po przegranym meczu ćwierćfinałowym na naszą reprezentację spadła niemała fala krytyki. – Nie udało się, ale zawodnikom należy się szacunek. Co do mnie, mam ważny kontrakt, chcę i będę pracował dalej, jestem przekonany, że jesteśmy w stanie osiągać sukcesy. W polskiej siatkówce męskiej jest ogromny potencjał – powiedział na koniec Włoch.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved