Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO M: Po zaciętej walce Rosjanie mistrzami olimpijskimi

IO M: Po zaciętej walce Rosjanie mistrzami olimpijskimi

fot. archiwum

W meczu finałowym igrzysk olimpijskich w Londynie Brazylijczycy na własnej skórze przekonali się o prawdziwości porzekadła, że kto prowadząc 2:0, nie wygrywa w trzech setach, ten przegrywa 2:3. Rosjanie zdołali się podnieść i ostatecznie to oni zatriumfowali.

Od początku pierwszej partii górą byli Brazylijczycy. Po świetnych zagrywkach i kontrach Murilo Endersa objęli prowadzenie 3:0. Z każdą kolejną akcją powiększali przewagę nad reprezentacją Rosji, a przy wyniku 5:1 Władimir Alekno był zmuszony zmienić swojego rozgrywającego Siergieja Grankina. Na pierwszą przerwę techniczną po ataku Bruno Rezende mistrzowie świata z 2010 roku schodzili z pięciopunktowym prowadzeniem. Rosjanie popełnili w tym secie wiele znaczących błędów, co przeważyło o ich porażce 19:25.

Drugi set również układał się po myśli szkoleniowca Brazylijczyków. Jednak w tym secie Canarinhos nie osiągnęli takiej przewagi nad przeciwnikiem jak w poprzedniej części gry. Kilkoma dobrymi atakami z całej rosyjskiej drużyny mogli poszczycić się tylko Siergiej Tietiuchin oraz Jurij Bierieżko. Natomiast zawodnicy z Ameryki Południowej bardzo dobrze współpracowali na boisku, co przyniosło im zamierzony efekt, czyli zwycięstwo w drugiej partii.

Wydawać by się mogło, że mecz ten zakończy się w trzech krótkich setach. Jednakże nic bardziej mylnego. Rosjanie odrodzili się i raz po raz zaczęli sprawiać problemy ekipie brazylijskiej. Nie do zatrzymania w trzecim secie był jeden z najwyższych środkowych świata, Dmitrij Muserskij. Przez prawie cały czas trwania tej partii walka toczyła się punkt za punkt. Po świetnych atakach Sidão i Wallace’a Brazylijczykom udało się osiągnąć prowadzenie 22:19. Wszystko wskazywało na to, że Canarinhos mają złoto w kieszeni, ale walkę w końcówce wygrała ekipa „Sbornej", z wynikiem 29:27, tym samym dając sobie szansę na pozostanie w grze i odrobienie strat.



Czwarty set od samego początku był pod kontrolą zeszłorocznych triumfatorów Pucharu Świata. Świetną zmianę na boisku pokazał Nikołaj Apalikow, pokazując swoje najlepsze strony zarówno na zagrywce, jak i w ataku. W końcowej części partii świetnym blokiem popisał się Aleksander Wołkow, zdobywając dla swojej drużyny 18. punkt, przy 13 oczkach przeciwników. Rosjanie do końca wierzyli w swoje siły i wygrali kolejną część meczu, doprowadzając do tie-breaka.

Piąta partia była pod całkowitą kontrolą ekipy Alekny. Nawet zmiany, które próbował wprowadzać Bernardo Rezende, nie dały żadnego rezultatu. W tym secie najjaśniejszą postacią w zespole Rosji był nie kto inny, jak Maksim Michajłow. Wraz z kolegami z drużyny prawie zmiótł przeciwnika z boiska, tym samym kończąc marzenia Brazylijczyków o olimpijskim złocie.

Najwięcej punktów w całym meczu, bo aż 31, zdobył Dmitrij Muserskij. Rosjanie prezentowali 31-procentową skuteczność w ataku. Wykonali cztery asy serwisowe i zablokowali oponentów aż piętnaście razy, czym zasłużyli na złoty medal XXX Igrzysk Olimpijskich Londyn 2012.

Rosja – Brazylia 3:2
(19:25, 20:25, 29:27, 25:22, 15:9)

Składy zespołów:
Rosja: Muserskij (31), Michajłow (17), Tietiuchin (12), Wołkow (6), Grankin (4), Chtiej (1), Obmoczajew (libero) oraz Apalikow (6), Sokołow, Bierieżko, Butko (2) i Ilinych (2)
Brazylia: Rezende (3), Wallace (27), Sidão (14), Murilo (18), Lucas (9), Dante (5), Sergio (libero) oraz Giba, Thiago, Rodrigo (1) i Ricardo

Zobacz również:
Wyniki spotkań finałowych turnieju mężczyzn igrzysk olimpijskich w Londynie

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved