Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Krzysztof Ignaczak: To dla mnie największa porażka w życiu

Krzysztof Ignaczak: To dla mnie największa porażka w życiu

fot. archiwum

- Dla mnie jako sportowca jest to największa porażka w życiu. To były moje ostatnie igrzyska i chciałem stamtąd przywieźć medal, ale się nie udało - mówi o występie na igrzyskach olimpijskich Krzysztof Ignaczak. Polacy zakończyli turniej na ćwierćfinale.

Polscy siatkarze w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich ulegli Rosjanom i tym samym zakończył się ich piękny sen o złotym medalu. Pytany o przyczyny tej przegranej Krzysztof Ignaczak podkreśla przede wszystkim fakt, że rywal był od nich mocniejszy. – Trzeba zapytać pana trenera i on dokona krótkiej analizy tego, gdzie tak naprawdę zaprzepaściliśmy swoją szansę na mecz. Rosjanie byli poza naszym zasięgiem i to udowodnili. Myślę, że są teraz jednym z faworytów do złota. Życzymy im jak najlepiej, żeby wygrali w finale, bo wtedy będziemy mogli powiedzieć, że ponieśliśmy porażkę z mistrzem olimpijskim – mówi libero polskiej reprezentacji i dodaje: – Atmosfera do samego końca była naprawdę świetna, z trenerem współpracuje nam się bardzo dobrze, także ciężko nam tutaj powiedzieć cokolwiek odnośnie przyczyn tej porażki.

Po wygraniu tegorocznej Ligi Światowej, wszyscy jednym tchem wymieniali biało-czerwonych jako kandydatów do złota w Londynie. Polscy siatkarze mieli powtórzyć wyczyn swoich kolegów z Montrealu sprzed 36 lat i ponownie stanąć na najwyższym stopniu podium w najważniejszej imprezie czterolecia. Tak się jednak nie stało i dlatego rozczarowanie jest ogromne. Zawodu nie ukrywa również Krzysztof Ignaczak, zwłaszcza że jak sam przyznaje, dla niego to była ostania okazja na spełnienie snu o olimpijskim medalu. – Cała Polska trzymała tutaj za nas bardzo mocno kciuki i wszyscy mocno wierzyli w to, że jesteśmy w stanie wygrać ten medal. Tak, to jest ogromny zawód i dla mnie jako sportowca jest to największa porażka w życiu. To były moje ostatnie igrzyska i chciałem stamtąd przywieźć medal, ale się nie udało. Teraz przyjdzie czas na refleksję, na gorąco ciężko cokolwiek tutaj powiedzieć w tym momencie.

Na usta ciśnie się jeszcze jedno pytanie: co teraz? – Świat toczy się dalej – mówi ze spokojem Ignaczak – Patrzymy w przyszłość i już myślami jesteśmy przy sezonie klubowym, bo niedługo zaczynają się rozgrywki. Myślę, że dostarczać będziemy kolejnych emocji – zapewnia zawodnik Resovii Rzeszów.



źródło: inf. własna, sport.pl, tvn24.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved