Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Tomasz Wójtowicz: Nie tylko ja liczyłem na medal

Tomasz Wójtowicz: Nie tylko ja liczyłem na medal

fot. archiwum

Długo jeszcze występ naszych siatkarzy w igrzyskach olimpijskich w Londynie będzie odbijał się szerokim echem. Od samego początku stawiani byli w roli faworytów do złota. - Rzeczywistość okazała się odmienna - przyznał Tomasz Wójtowicz.

Zawód, smutek, złość, niedowierzanie – to tylko niektóre z odczuć, jakie od ćwierćfinałowej porażki daje się rozpoznać w polskim środowisku siatkarskim. – Nie tylko ja liczyłem na dużo lepszy wynik, na medal. Wszyscy tak myśleli przed startem, ale niestety rzeczywistość okazała się odmienna – uważa Tomasz Wójtowicz.

Nikt nie może odżałować porażki w meczu z Australijczykami, która tak naprawdę zamknęła nam łatwiejszą drogę do półfinału. Tym bardziej, że forma, jaką prezentowali biało-czerwoni w finałach tegorocznej Ligi Światowej, ulotniła się. – Zdecydowanie było widać, że nasza kadra podczas turnieju słabnie. Przez to powietrze z mocno napompowanego balonu zaczęło schodzić – tłumaczy w Kurierze Lubelskim Wójtowicz.

Media wykreowały nas jako głównego faworyta do złotego medalu, bo wcześniejsze wyniki naszej kadry sprawiały, że tak właśnie mogliśmy sądzić – zauważa. – Po pierwszym meczu z Włochami nie było żadnych przesłanek, że coś jest nie tak. Pierwsza porażka też nie była wielkim zaskoczeniem, bo Bułgaria to liczący się zespół. Później przyszedł jednak mecz z Australią. Aby zająć pierwsze miejsce w grupie i skorzystać z prezentu, wystarczyło nam wygrać. A jednak przegraliśmy, i to z zespołem, który wygraną z nami okrzyknął największym sukcesem w historii – dodaje na koniec.



Więcej w Kurierze Lubelskim
Rozmawiał: Kamil Balcerek

źródło: inf. własna, Kurier Lubelski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved