Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO w Londynie: Mistrzowie Europy najlepsi na londyńskiej plaży

IO w Londynie: Mistrzowie Europy najlepsi na londyńskiej plaży

fot. archiwum

W finałowej konfrontacji Ameryki Południowej z Europą lepsi okazali się zawodnicy ze Starego Kontynentu. Niemiecki duet Brink/Reckermann w meczu o złoty medal pokonał parę Alison/Emmanuel. Najniższy stopień podium zajęli - Plawins/Smedins.

Spotkanie o brązowy medal można określić mianem pojedynku młodości z doświadczeniem. Po jednej stronie siatki stanął łotewski duet – Plawins/Smedins, który najlepsze lata kariery ma dopiero przed sobą, oraz para z Holandii – Nummerdor/Schuil, dla których to prawdopodobnie ostatnie igrzyska olimpijskie w karierze. Obydwa zespoły spotkały się już w fazie grupowej, gdzie w dwóch setach lepsi okazali się Łotysze. W małym finale historia zatoczyła koło i po raz drugi na londyńskiej plaży Nummerdor/Schuil musieli uznać wyższość przeciwników. Pierwsze dwie odsłony meczu były bardzo do siebie podobne pod względem przebiegu, jednakże zupełnie inne role odgrywali w nich główni aktorzy wieczornego widowiska.

W premierowym secie do stanu 15:12 prowadzenie utrzymali reprezentanci Łotwy. W końcówce zatracili jednak skuteczność ataku, co skrupulatnie wykorzystali rywale, wygrywając 21:19. Gdy na początku drugiej partii Holendrzy osiągnęli czteropunktowe prowadzenie (7:3), wydawało się, że losy pojedynku są już przesądzone. Tymczasem młoda łotewska para powtórzyła wyczyn swoich starszych kolegów z inauguracyjnego seta. Tym razem to Plawins i Smedins dogonili i przegonili w zaciętej końcówce przeciwników, triumfując 21:19.

Początkowa faza tie-breaka przebiegała w myśl zasady punkt za punkt. Od stanu 8:8 karty na boisku rozdawali już tylko Łotysze. Nummerdor i Schuil nie potrafili zatrzymać rozpędzonych rywali, ostatecznie przegrywając decydującą odsłonę meczu 11:15 i całe spotkanie 1:2. Tym samym Plawins/Smedins pokusili się o sporą niespodziankę, gdyż przed rozpoczęciem turnieju mało było śmiałków, którzy stawialiby, że 17. para z rozstawienia stanie w Londynie na najniższym stopniu podium.



Plawins/Smedins LAT [17] – Nummerdor/Schuil NED [5] 2:1
(19:21, 21:19, 15:11)

Spotkanie finałowe pomiędzy duetami Alison/Emmanuel oraz Brink/Reckermann zadowoliło nawet najbardziej wybrednych kibiców siatkówki plażowej. Pojedynek stał na wysokim poziomie stricto siatkarskim, a o zwycięstwie jednego bądź drugiego duetu musiał zadecydować tie-break, który rozstrzygnął się na przewagi. Ostatecznie z triumfu mogli cieszyć się reprezentanci Niemiec. Tym samym Brink/Reckermann do złotego medalu wywalczonego w tym roku na mistrzostwach Europy dołożyli złoto olimpijskie. Początek pierwszego seta to wyrównana i zacięta walka. W miarę rozwoju sytuacji przewagę na plaży przy pałacu Buckingham uzyskali reprezentanci Niemiec, którą udokumentowali dwupunktowym prowadzeniem (14:12). Brazylijczycy, mocno wspierani przez publiczność, doprowadzili do wyrównania. O losach setach musiała zadecydować gra na przewagi. Dwa nieskończone ataki przez Emmanuela spowodowały, że to rywale cieszyli się ze zwycięstwa w pierwszej partii 23:21. Przegrana podziałała na Canarinhos bardzo mobilizująco. Siatkarze z Ameryki Południowej dość szybko osiągnęli w drugim secie kilkupunktowe prowadzenie. W miarę bezpieczna przewaga pozwalała im kontrolować wydarzenia na boisku. Nasi zachodni sąsiedzi nie byli w stanie odrobić strat poniesionych w początkowym fragmencie seta, co skutkowało porażką 16:21. Jednak decydująca odsłona meczu, z punktu widzenia pary Brink/Reckermann, to już zupełnie inna historia.

Niemieckiemu duetowi w pierwszej fazie tie-breaka udało się osiągnąć dwupunktowe prowadzenie (7:5). Co prawda przeciwnicy zdołali wyrównać, ale chwilę później mistrzowie Europy kolejny raz zdołali odskoczyć, tym razem na jeszcze bardziej wyraźne prowadzenie (12:8). Kiedy Emmanuel przy stanie 12:14 udawał się w pole zagrywki, wydawało się, że losy meczu są już przesądzone. Tymczasem weteran nie tylko brazylijskiej, ale i światowej siatkówki, dwoma mocnymi serwisami doprowadził do wyrównania (14:14). Reprezentanci Niemiec nie załamali się jednak niewykorzystaniem kilku meczboli i dwie kolejne akcje rozstrzygnęli na swoją korzyść. Tym samym pogromcy w ćwierćfinale Mariusza Prudla i Grzegorza Fijałka musieli zadowolić się srebrnymi medalami wywalczonymi w Londynie.

Emanuel/Alison BRA [1] – Brink/Reckermann GER [3] 1:2
(21:23, 21:16, 14:16)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved