Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO K: Tie-break jak z filmu Hitchcocka, Rosjanki wracają do domu

IO K: Tie-break jak z filmu Hitchcocka, Rosjanki wracają do domu

fot. archiwum

Dramaturgii, jaką zafundowały w tie-breaku siatkarki Rosji i Brazylii, nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock. Podopieczne Jose R. Guimaraesa przy stanie 13:10 od półfinału IO dzieliły dwa punkty, wtedy za odrabianie strat wzięły się Rosjanki...

Długo i zacięcie walczyły o pozostanie w turnieju siatkarki z Rosji. Ostatecznie to jednak rywalki z Brazylii trafiły do strefy medalowej, a wszystko przez drobne niuanse, które zdecydowały o takim, a nie innym rozstrzygnięciu. Już pierwszy set pokazał, że w całym pojedynku obu drużynom nie będzie łatwo. Jak się okazało, całe spotkanie trwało prawie dwie i pół godziny. Pierwszą odsłonę Rosjanki wygrały po zaciętym boju dzięki bardzo dobrej postawie w ataku Gonczarowej i Gamowej. W drugim secie Brazylijki przejęły inicjatywę i zmotywowane parły do przodu. Ekipa z Rosji nie wytrzymała naporu ze strony rywalek i traciła w pewnym momencie aż osiem punktów (10:18). W samej końcówce udało im się jednak pozbierać i odrobić spore straty, jednak było już za późno, by myśleć o wygranej w secie.

W kolejnej partii role się odwróciły. Gamowa zdominowała boisko, rozdając karty w ataku, zagrywce, a także bloku, co miało niezwykle duży wpływ na grę jej zespołu. Canarinhos nie potrafiły zatrzymać Rosjanki, oddając właśnie jej pole gry. Tym razem to rosyjska lokomotywa wygrała pewnie do 19. Gamowa show trwało również w kolejnej części meczu, jednak po drugiej stronie siatki do gry włączyły się również Castro i Menezes. Zaowocowało to wyrównaną grą i wyrównaniem po 2 w setach. Tie-break, jak przystało na igrzyska olimpijskie, przyprawił zebranych kibiców o palpitacje serca. Żadna z drużyn do samego końca nie odpuszczała, a wygrana Brazylii miała miejsce po długiej grze na przewagi.

Nie mogliśmy dać z siebie więcej, nasza obrona miała dziś pewne problemy. Powinniśmy lepiej przygotować naszą strategię na ten mecz. Życie nie kończy się po tym meczu – przyznał od razu po przegranej trener Rosjanek Sergiej Owczynnikow.Nie wiem, czy moje serce może poradzić sobie z takimi nerwami – rozpoczął rozemocjonowany szkoleniowiec Canarinhos Jose Guimaraes. – Mecz był bardzo wyrównany i trudny, ale moje zawodniczki wiedziały co zrobić. Nasza obrona działała bardzo dobrze, mając na względzie świetny atak Rosjanek – dodał.



Brazylia – Rosja 3:2
(24:26, 25:22, 19:25, 25:22: 21:19)

Składy zespołów:
Brazylia: Claudino, Dani Lins, Thaisa, Jaqueline, Sheilla, Fernanda Garay, Fabiana (libero) oraz Tandara, Fernanda Ferreira i Natália
Rosja: Borisenko, Pierepełkina, Szaszkowa, Gonczarowa, Gamowa, Starcewa, Kriuczkowa (libero) oraz Estes Koszeliewa i Mierkułowa

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej turnieju olimpijskiego siatkarek

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved