Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Amerykanki jak burza znalazły się w półfinale

IO: Amerykanki jak burza znalazły się w półfinale

fot. archiwum

Reprezentantki Stanów Zjednoczonych, które w fazie eliminacyjnej IO straciły zaledwie dwa sety, dziś w meczu ćwierćfinałowym w trzech pewnych partiach pokonały sklasyfikowane na czwartym miejscu po rozgrywkach grupowych Dominikanki.

Przedstawicielka PlusLigi Kobiet na parkiecie

Dwa pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe przyniosły zgromadzonym w hali i przed telewizorami kibicom wiele emocji. Przed pojedynkiem Dominikana – USA trudno było jednak oczekiwać, by mecz potrwał dłużej niż trzy sety. Podopieczne Hugh McCutcheona wygrały wszystkie swoje spotkania w grupie, tracąc zaledwie dwa sety. Dominikanki awans do 1/4 finału zawdzięczają pokonaniu dość słabych drużyn z Wielkiej Brytanii i Algierii. Po zaprezentowaniu wyjściowych szóstek duże powody do radości mieli włodarze Budowlanych Łódź. W zespole USA od początku spotkania na parkiet wybiegła nowa rozgrywająca łódzkiego teamu – Courtney Thompson. Pierwsze piłki premierowej odsłony meczu ułożyły się po myśli aktualnych wicemistrzyń olimpijskich. Dobra dyspozycja w polu zagrywki Logan Tom i udana gra zespołu w bloku pozwoliły im osiągnąć ośmiopunktowe prowadzenie (9:1). Wypracowanie bezpiecznej przewagi okazało się kluczem do triumfu w pierwszej partii dla podopiecznych Hugh McCutcheona. Rywalki stać było na pojedyncze udane akcje, które nie były jednak w stanie zniwelować dużej straty do Amerykanek (8:16, 12:21). Gdy przez ręce blokujących nie przebiła się Milagros Cabral, Dominikanki musiały przełknąć gorycz porażki (14:25).

Dominikanki stawiają znacznie wyżej poprzeczkę



Podopieczne Marcosa Kwieka znacznie lepiej będą wspominać początek drugiej odsłony meczu. Skuteczne zbicia w kontrataku Prisilli Rivery pozwoliły im objąć dwupunktowe prowadzenie (4:2). Taką też przewagę siatkarki z Ameryki Środkowej utrzymały do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Po powrocie na parkiet swoje 5 minut na boisku miała Destinee Hooker. Jej dwa skuteczne zbicia z prawego skrzydła pozwoliły reprezentacji USA odzyskać prowadzenie (11:10). W kolejnych akcjach punktowe serwisy dołożyła Courtney Thompson i przewaga tegorocznych triumfatorek World Grand Prix urosła w „mgnieniu oka” (14:10). Dominikanki próbowały po drugiej przerwie technicznej odrabiać straty, ale zbyt duża ilość własnych błędów nie pozwalała zrealizować tego zadania. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że podopieczne trenera Kwieka obudziły się dopiero przy piłkach setowych. Udało się im ze stanu 18:24 obronić trzy setbole. Dobrą passę rywalek postanowił przerwać Hugh McCutcheon, prosząc o czas. Okazało się to dobrym posunięciem, gdyż w kolejnej akcji kropkę nad „i” w tej partii postawiła Jordan Larson (25:21).

Czy ktoś zatrzyma w drodze po złoto drużynę USA?!

Dominikanki, mimo trudnej sytuacji w całym spotkaniu, nie zamierzały poddawać się i w początkowej fazie trzeciego seta dzielnie stawiały czoła faworyzowanym rywalkom. Po skutecznym ataku Prisilli Rivery prowadziły 6:5, ale trzy kolejne „oczka” padły łupem zawodniczek z Ameryki Północnej (8:6). Gdy przechodzącą piłkę na punkt zamieniła Logan Tom, o czas postanowił poprosić Marcos Kwiek. Jego zespół przegrywał wówczas pięcioma punktami (7:12). Słowa szkoleniowca nie przyniosły jednak pozytywnego rezultatu. Przeciwniczki dominowały na parkiecie i punkt po punkcie zbliżały się do awansu do półfinału. „Maszynka” pod nazwą USA dobrze funkcjonowała do stanu 18:12. Wówczas w tym idealnie pracującym mechanizmie coś się zacięło, a ściślej rzecz ujmując, chodziło o niedokładne przyjęcie zagrywki. Wykorzystały to Dominikanki, które zmniejszyły straty do dwóch punktów (16:18). Na więcej nie pozwoliły jednak srebrne medalistki IO w Pekinie. Po ataku Destinee Hooker reprezentantki USA odzyskały trzypunktowe prowadzenie (22:19), które utrzymały do końca seta. Partię, a tym samym cały pojedynek zakończyło nieudane zagranie Bethanie de la Cruz. Podopieczne Hugh McCutcheona wygrały ćwierćfinałowe spotkanie 3:0, tym samym pewnie awansując do 1/2 finału, gdzie zmierzą się ze zwycięzcą meczu Włochy – Korea Południowa.

Dominikana – USA 0:3
(14:25, 21:25, 22:25)

Składy zespołów:
Dominikana: Vargas (4), Arias (7), Cabral (3), Echenique, Rivera (15), de la Cruz (12), Castillo (libero) oraz Eve, Marte, Nunez (1), Mambru (6) i Rondon
USA: Larson (11), Harmotto (7), Tom (5), Akinradewo (12), Thompson (2), Hooker (19), Davis (libero)

Zobacz również:
Wyniki fazy finałowej turnieju olimpijskiego kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved