Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Fijałek i Prudel walczyli, lecz nie dali rady Brazylijczykom

IO: Fijałek i Prudel walczyli, lecz nie dali rady Brazylijczykom

fot. archiwum

Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel doskonale rozpoczęli mecz z Brazylijczykami, lecz ci z czasem dotrzymali im kroku po czym objęli prowadzenie w meczu. Polacy co prawda doprowadzili do tie-breaka, lecz po wspaniałej walce ulegli parze Emanuel/Alison.

Początek spotkania należał do Polaków. Grzegorz Fijałek wykorzystał kontratak, wyprowadzając biało-czerwonych na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Brazylijczycy błyskawicznie doprowadzili do wyrównania po ataku Alisona Ceruttiego (3:3). Od tego momentu przez dłuższą chwilę trwała wyrównana gra punkt za punkt. Na ataki Fijałka raz po raz odpowiadał Emanuel Rego. Dopiero as serwisowy Alisona oraz skuteczny kontratak Emanuela pozwoliły Canarinhos odskoczyć na dwa „oczka” (10:8). Polski duet odpowiedział dwoma udanymi akcjami Mariusza Prudla. Jego blok na Emanuelu sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis (10:10). Chwilę później dwa błędy w ataku Emanuela dały biało -czerwonym prowadzenie 13:11. Doświadczeni Brazylijczycy ponownie wyrównali stan seta (14:14). Końcówka partii lepiej ułożyła się dla faworytów spotkania. Przy stanie 18:17 dla Canarinhos piłka po ataku Fijałka wyszła w aut po dotknięciu w bloku Alisona, ale sędzia tego nie zauważył i przyznał punkt parze z Brazylii (19:17). Podłamani taką decyzją Polacy nie byli w stanie nawiązać w tym secie walki z rywalami i przegrali ją do siedemnastu (21:17).

Drugą partię od mocnego uderzenia rozpoczęli biało-czerwoni, zdobywając trzy punkty z rzędu (3:0). Udany atak Mariusza Prudla oraz błąd Emanuela powiększyły tę przewagę o kolejne „oczko” (5:1). Dobre zagrywki Alisona oraz brak skuteczności Grzegorza Fijałka sprawił, że Brazylijczycy doprowadzili do remisu (5:5). Wykorzystany przez Prudla kontratak pozwolił Polakom odskoczyć na dwa punkty (8:6), ale Canarinhos odpowiedzieli skutecznym zbiciem i blokiem Alisona (8:8), a autowy atak Fijałka dał im minimalną przewagę (9:8). Biało-czerwoni zdołali błyskawicznie powrócić na prowadzenie (10:9), a wykorzystana przez nich kontra powiększyła je do dwóch „oczek” (12:10). Polacy grali pewnie w ataku, natomiast błąd w tym elemencie popełnił Alison Cerutti i Brazylijczycy tracili do biało-czerwonych już trzy punkty (11:14). Kolejne nieudane zbicie, tym razem Emanuela Rego, dało polskiej parze czteropunktową przewagę (17:13). Bardzo pewna gra w ataku Prudla pozwoliła Polakom „dowieźć” to prowadzenie do końcówki seta (20:16), którego Mariusz Prudel zakończył asem serwisowym (21:16).

Trzecia partia rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia Polaków (2:0), ale ich rywale szybko doprowadzili do remisu dzięki skutecznym atakom Emanuela (2:2). Dwa udane bloki Alisona najpierw na Fijałku, a po chwili na Prudlu, pozwoliły Brazylijczykom odskoczyć od biało-czerwonych na dwa „oczka” (6:4). Polacy zdołali wyrównać stan seta po błyskotliwym ataku Grzegorza Fijałka (8:8), a trzy z rzędu autowe zbicia Emanuela dały biało-czerwonym trzypunktowe prowadzenie (11:8). Canarinhos zdołali zmniejszyć straty po autowym ataku Fijałka (10:11), a kolejny jego błąd dał Brazylijczykom remis (13:13). Po udanej akcji Mariusza Prudla biało-czerwoni mieli pierwszą piłkę meczową (14:13), ale atak Emanuela oraz as serwisowy Alisona sprawiły, że po chwili z meczbola cieszyli się Brazylijczycy (15:14). Polacy zdołali obronić pierwszą piłkę meczową (15:15), ale kolejną doświadczeni Canarinhos już wykorzystali i to oni wygrali tie-breaka (17:15) i awansowali do półfinału igrzysk w Londynie.



Fijałek/Prudel – Emanuel/Alison 1:2
(17:21, 21:16, 15:17)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved