Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Znamy wszystkie ćwierćfinalistki, są niespodzianki

IO: Znamy wszystkie ćwierćfinalistki, są niespodzianki

fot. archiwum

O sporą niespodziankę pokusiły się Czeszki Marketa Slukova i Kristyna Kolocova, które w trzech setach pokonały Brazylijki Talita Rocha i Maria Antonelli. W pozostałych trzech sobotnich meczach obyło się bez niespodzianek i triumfowały faworytki.

Po losowaniu par 1/8 finału wydawało się, że Czeszki na tym etapie zakończą swoje zmagania. Los sprawił, że przyszło im zmierzyć się z brazylijską parą Rocha/Antonelli, rozstawioną w turnieju z numerem 5. W meczu jednak nasze południowe sąsiadki najpierw w pierwszej partii prowadziły wyrównaną walką, by przy zagrywkach Kolocovej odskoczyć na 14:10, a później po dobrej grze wygrać 21:16. Podbudowane wygraną Czeszki dobrze rozpoczęły drugą odsłonę i po udanej, długiej wymianie, zakończonej przez Kolocovą, prowadziły już 10:6. Czeszki, być może przestraszone faktem, że mogą to spotkanie zakończyć w dwóch setach na swoją korzyść, zaczęły popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystały rywalki, odrabiając straty (12:12). W dalszej części partii trwała walka punkt za punkt, jednak zwycięsko wyszły z niej bardziej doświadczone siatkarki z Ameryki Południowej, które wygrały 22:20. W tie-breaku Czeszki nie popełniły już błędu z drugiej odsłony i wypracowaną na początku seta przewagę dowiozły do końca, wygrywając 15:9 i sprawiając w ten sposób ogromną niespodziankę.

Najmniejszych problemów z awansem do ćwierćfinału nie miały obrończynie tytułu, które gładko w dwóch setach odprawiły holenderską parę Van Ierse/Keizer. Walsh i May-Treanor pozwoliły rywalkom w całym meczu zdobyć zaledwie 25 małych punktów. Rywalki bardzo ułatwiły rywalkom odniesienie zwycięstwa, bowiem w ciągu meczu popełniły aż 15 błędów własnych. – Skupiłyśmy się na tym, żeby zmusić je do popełniania błędów. To był nasz plan – przyznała po meczu May-Treanor. Dodatkowo czterokrotnie ataki Holenderek zostały powstrzymane przez Walsh, która w tym meczu dominowała na siatce.

Równie łatwo do kolejnej rundy awansowały trzecie na poprzednich igrzyskach Xue i Zhang, które nie dały najmniejszych szans rosyjskiej parze – Komajakowa/Ukołowa. Przewaga Chinek widoczna była w każdym elemencie, w szczególności w ataku. Siatkarki z Azji na 30 prób ataku, 21 z nich zamieniły na zdobycz punktową, podczas gry Rosjanki zakończyły jedynie 15 z 37 ataków. Kropką nad i było 6 bloków Xue, które potwierdziły dominację zawodniczek z Kraju Środka.



Zgodnie z przewidywaniami zakończył się jedyny europejski pojedynek. Faworytki z Włoch Cicolari/Menegatti, rozstawione z numerem 7. w turnieju, pokonały gładko w dwóch setach hiszpańską parę Liliana-Baquerizo (numer 16. w turnieju olimpijskim). Przewaga Włoszek widoczna była w każdym elemencie: 5 skutecznych bloków przy ani jednym bloku Hiszpanek czy 4 asy serwisowe przy żadnej punktowej zagrywce rywalek.

Wyniki 2. dnia 1/8 finałów:

Komajakowa/Ukołowa RUS [18] – Zhang Xi-Xue CHN [2] 0:2
(12:21, 11:21)
Liliana-Baquerizo ESP [16] – Cicolari-Menegatti ITA [7] 0:2
(15:21, 15:21)
May-Treanor-Walsh USA [3] – Van Iersel-Keizer NED [9] 2:0
(21:13, 21:12)
Talita-Antonelli BRA [5] – Slukova-Kolocova CZE [10] 1:2
(16:21, 22:20, 9:15)

Pary ćwierćfinałowe:
Zhang Xi-Xue CHN [2] – Schwaiger D. – Schwaiger S. AUT [15]
May-Treanor-Walsh USA [3] – Cicolari-Menegatti ITA [7]
Slukova-Kolocova CZE [10] – Kessy-Ross USA [4]
Larissa-Juliana BRA [1] – Goller-Ludwig GER [8]

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved