Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO K, gr. A: Dominikana w ćwierćfinale, Rosjanki wygrywają grupę

IO K, gr. A: Dominikana w ćwierćfinale, Rosjanki wygrywają grupę

fot. archiwum

Siatkarki reprezentacji Dominikany po zwycięstwie 3:0 nad ekipą Algierii zapewniły sobie awans do ćwierćfinału turnieju olimpijskiego. Spotkanie na szczycie rozstrzygnęły na swoją korzyść Rosjanki, wygrywając tym samym grupę.

Polski szkoleniowiec wicemistrzyń Afryki Jerzy Strumiło na pewno nie może uznać tegorocznych igrzysk olimpijskich za udane. Zajmująca 16. miejsce w rankingu światowym Algieria (zaledwie trzy pozycje niżej niż Polska) przed ostatnim grupowym pojedynkiem miała iluzoryczne szanse na awans do ćwierćfinału. Wszystko zagmatwała porażka z Wielką Brytanią, sklasyfikowaną na 69. pozycji. Aby wyjść z grupy, Algierki musiały wygrać z Dominikaną za trzy punkty, jednak – jak się później okazało – były to tylko pobożne życzenia i bardziej szanse matematyczne niż realne możliwości.

Już od pierwszej piłki siatkarki z Karaibów pokazały, jak wielki dystans dzieli obie ekipy. Pierwsze skrzypce w ekipie brazylijskiego szkoleniowca Marcosa Kwieka grała przede wszystkim atakująca azerskiego Igtisadchi Baku, Prisilla Rivera (21 punktów w całym meczu), wspierana na siatce przez przyjmującą Millagros Cabral (14 oczek) oraz 20-letnią środkową Candidę Arias (7). Algierki w premierowej odsłonie nie potrafiły się przeciwstawić dominikańskiej kanonadzie i poległy 15:25.

W drugiej części meczu z dobrej strony pokazała się liderka afrykańskiego zespołu, Zohra Bensalem (13 punktów w całym spotkaniu), jednak na ekipę z Karaibów było to zdecydowanie za mało, tym bardziej że wyróżniającą się zawodniczką reprezentacji Dominikany była Brenda Castillo, która kapitalnie zaprezentowała się zwłaszcza w obronie.



Drugi set padł łupem podopiecznych trenera Kwieka 25:16, a w trzeciej partii Rivera i spółka jeszcze bardziej zdeklasowały rywalki, pozwalając im na zdobycie zaledwie 13 oczek. Dzięki temu zwycięstwu Dominikanki awansowały do ćwierćfinału, w którym zmierzą się z ekipą Stanów Zjednoczonych.

Algieria – Dominikana 0:3
(15:25, 16:25, 13:25)

Składy zespołów:
Algieria: Hennaoui (2), Bensalem (13), Abderrahim (3), Boukhima (6), Oulmou (3), Aissou (5), Mansouri (libero) oraz Achour, Khamtache (6) i Bourihane

Dominikana: Vargas, Arias (7), Cabral (14), Echenique (1), Rivera (21), de la Cruz, Castillo (libero) oraz Eve (5), Marte (1), Nunez (1), Mambru (12) i Rondon (1)


Brytyjki ani przez chwilę w każdym z rozegranych setów nie stanowiły zagrożenia dla swoich przeciwniczek z Japonii. Drużyna gospodarzy igrzysk olimpijskich w fazie grupowej była w stanie pokonać jedynie reprezentację Algierii i to po tie-breaku. Obie te ekipy stanowią outsiderów grupy A w olimpijskich rozgrywkach siatkarek. Japonki spokojnie więc w tym pojedynku przećwiczyły wszelkie warianty, które przydadzą im się w spotkaniach z cięższymi rywalami. Obie drużyny dzieli przepaść i w tym spotkaniu było to widoczne. Japonki spokojnie grały swoje, a najwięcej punktów dla swojej ekipy zdobyły Ebata i Kimura – po 14. Po drugiej stronie najczęściej punktowała Beattite, która zapisała na swoim koncie 8 oczek. Największą różnicę widać było w ataku Japonek, które zmiażdżyły swoje rywalki, wygrywając w tym elemencie 44:21.

Mimo to trener azjatyckiego zespołu po spotkaniu chwalił drużynę rywali. – Z reprezentacją Wielkiej Brytanii rozgrywaliśmy już rok temu sparing i jesteśmy pod dużym wrażeniem postępów jakie zrobiła, zwłaszcza jeśli chodzi o atak i grę kombinacyjną – powiedział Masayoshi Manabe.To będzie nie do zapomnienia. Grałyśmy przeciwko najlepszym zespołom na świecie. To niesamowite doświadczenie i nikt nam nie może go odebrać – przyznała, podsumowując występ na igrzyskach, kapitan Wielkiej Brytanii Ciara Michel.

Wielka Brytania – Japonia 0:3
(19:25, 14:25, 12:25)

Składy zespołów:
Wielka Brytania: Wicks, Bragg (4), Beattite (8), Sandell (5), Carter (3), Michel (3), Bertelli (libero) oraz Reid (2), Leaf (4), Laybourne i Morgan
Japonia: Takeshita (1), Araki (5), Otomo (5), Shinnabe (12), Ebata (14), Kimura (14), Sano (libero) oraz Nakamichi i Kano


Pierwszy set rozpoczął się bardzo wyraźnym prowadzeniem zawodniczek z Półwyspu Apenińskiego. Po świetnych atakach Caroliny Costagrande i nieudanych akcjach Rosjanek Włoszki prowadziły już 8:3. Gra układała się bardzo jednostronnie. Siatkarki Massimo Barboliniego kończyły każdą piłkę. Jednak „Sborna” nie poddała się łatwo i pomimo pięciu piłek setowych nie rozstrzygnęła seta na swoją korzyść. Ostatecznie to zespół z Włoch wygrał 28:26.

Druga partia meczu rozpoczęła się po myśli podopiecznych trenera Sergieja Owczynnikowa. Znakomitymi atakami popisywała się Jekaterina Gamowa, lecz inne rosyjskie zawodniczki nie pozostawały w cieniu. Pod koniec seta prowadzenie wynosiło nawet siedem punktów. Azurri nie odpuszczały i zaczęły odrabiać straty, jednak nic to nie dało, gdyż po drugiej stronie siatki stały pewnie grające przeciwniczki, które doprowadziły do wyrównania stanu meczu.

W trzeciej odsłonie znów górą był zespół z Włoch. Zawodniczki pokazały dobrą siatkówkę, wygrywając wiele wspaniałych wymian. Jedną z najbardziej wyróżniających się zawodniczek była Lucia Bosetti, która dała swojej drużynie prowadzenie 18:13. Liderki zeszłorocznego Pucharu Świata zaliczyły też wiele udanych zagrywek i bloków, co pozwoliło im na wygranie tej części meczu.

Czwartego seta zawodniczki Federacji Rosyjskiej rozpoczęły od prowadzenia 9:0 po wielu udanych akcjach i ataku Natalii Gonczarowej. To był znakomity, pełen popisowych akcji okres gry siatkarek „Sbornej”. Włoszki próbowały odrabiać straty, jednak ich starania były bezskuteczne. Rosjanki zakończyły seta wynikiem 25:16.

Po tak niestabilnej grze obu drużyn łatwo było przewidzieć, iż mecz zakończy się tie-breakiem. W ciągu trwania całego meczu to mistrzynie świata z 2010 roku prezentowały wyższy poziom gry, jednak decydującą partię drużyna Italii rozpoczęła od prowadzenia 3:1 po skutecznym bloku Simony Gioli. Siatkówka jest jednak sportem nieprzewidywalnym i kilka chwil później 8:5 prowadziła drużyna rosyjska, która nie oddała już prowadzenia do końca, wygrywając tym samym grupę A.

Włochy – Rosja 2:3
(28:26, 19:25, 25:22, 16:25, 11:15)

Składy zespołów:
Włochy: Arrighetti (8), Lo Bianco (2), Del Core (12), Bosetti (19), Gioli (21), Costagrande (13), Croce (libero) oraz Piccinini (3), Gennaro i Rondon (2)
Rosja: Borisenko (2), Pierepełkina (9), Estes (2),  Gonczarowa (33), Gamowa (31) Starcewa (1), Kriuczkowa (libero) oraz Szaszkowa (10), Koszeliewa (1)
i Mierkułowa (5)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela gr. A turnieju olimpijskiego kobiet

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał: , ,

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved