Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Andrea Anastasi: Jeśli zdobędziemy złoto, Polacy oszaleją

Andrea Anastasi: Jeśli zdobędziemy złoto, Polacy oszaleją

fot. archiwum

Polacy odnieśli dziś pewne zwycięstwo nad Brytyjczykami. Zbigniew Bartman twierdzi, że kluczem do sukcesu była koncentracja, a Marcin Możdżonek, że ta wygrana była ich obowiązkiem. Andrea Anastasi zaś był pod wrażeniem dopingu polskich kibiców.

Zbigniew Bartman był jednym z „ojców sukcesu” w dzisiejszym meczu z Wielką Brytanią. Ten dwudziestopięcioletni atakujący był najlepiej punktującym zawodnikiem meczu, lecz zwycięstwo jest zasługą dobrze grającej całej drużyny, która podeszła do spotkania bardzo skoncentrowana. – Byliśmy skupieni na swojej grze, co jest niezwykle istotne. Dziś zagraliśmy tak, jak chcieliśmy – mówił Bartman, dodając, iż cała ekipa ma nadzieje na zajęcie pierwszego miejsca w grupie A.

W nieco innym tonie wypowiadał się kapitan biało-czerwonych, Marcin Możdżonek, twierdząc, że pokonanie Brytyjczyków było niejako ich obowiązkiem. – My i reprezentanci Wielkiej Brytanii prezentujemy różny poziom, mamy inne cele. My oczywiście dążymy do tego, by zagrać w finale igrzysk i aby to osiągnąć, musimy zwyciężać – zakończył polski środkowy.

– Mam nadzieję oglądać Polskę w jej najlepszym wydaniu, chcę, aby grała perfekcyjną siatkówkę – rozpoczął Andrea Anastasi, tłumacząc, iż jego drużyna przez cały sezon jest bardzo skupiona i zmobilizowana, w jej szeregach wszystko należycie funkcjonuje, a jedyne, czego potrzebują Polacy, to utrzymanie tego wysokiego poziomu koncentracji do samego końca. Włoski szkoleniowiec był też zadowolony z dopingu polskich kibiców. – Gdziekolwiek Polacy by nie grali, zawsze czują się jak w domu. W Chicago czy Kanadzie na mecze przyszło mnóstwo polskich fanów. Dzisiaj było podobnie, a zawodnicy pytali mnie, czy jesteśmy w Polsce. To naprawdę niesamowite! Myślę, że piłka nożna w Polsce wciąż jest sportem numer jeden, lecz siatkarze także mają wielu kibiców. Oni oszaleją ze szczęścia, jeśli zdobędziemy złoto!



Brytyjczycy, w przeciwieństwie do Polaków, nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. – Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz – mówił kapitan reprezentacji Wielkiej Brytanii, Ben Pipes. Podziękował on też kibicom, którzy gorąco dopingowali swoich ulubieńców. – Nasi fani byli fantastyczni, miło było widzieć tłumy ludzi wspierające nas – kontynuował, dodając, iż rozgrywając cztery pojedynki podczas igrzysk, jego drużyna z pewnością się rozwinęła, nieco poprawiła swoją grę, zupełnie jak brytyjscy kibice mogli poprawić swój sposób dopingowania sportowców.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved