Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Po ostatnich transferach Budowlani Łódź czekają na początek sezonu

Po ostatnich transferach Budowlani Łódź czekają na początek sezonu

fot. archiwum

Na przedsezonowej konferencji prasowej potwierdozno ostatnie transfery łódzkiego klubu, przedstawiono także pełen skład Budowlanych. - Trudno mówić o jakichś konkretnych celach i oczekiwaniach, jakie postawimy przed zespołem - mówił trener Maciej Kosmol.

Prezes Budowlanych Łódź, Marcin Chudzik, nie może już doczekać się początku sezonu. – Cieszę się, że te treningi już się rozpoczęły, że sezon rusza. Ta przerwa była bardzo długa. Dzisiaj udało nam się skompletować skład, także drużyna jest pełna, jest 12 zawodniczek. Przedstawił nową siatkarkę w barwach łódzkiej drużyny. – Ostatnią, która dołączy do zespołu, jest Luz Delfines Melendez. Jest to reprezentantka Wenezueli. Podwyższamy trochę zespół, bo będzie to najwyższa zawodniczka, ma 194 cm wzrostu. Jest to młoda, perspektywiczna zawodniczka, ma 21 lat. Niestety dołączy do nas dopiero w dniu 10 września, dlatego że przygotowuje się z reprezentacją do turnieju panamerykańskiego, który odbędzie się w dniach 1-9 września w Brazylii. Później niezwłocznie po turnieju przyleci do Polski. Drugą naszą zawodniczkę, Courtney Thompson, można obecnie podziwiać na olimpiadzie, mamy nadzieję, że przywiezie tutaj medal, najlepiej byłoby, gdyby był to złoty krążek i tego jej życzymy.

Drużyna będzie rozgrywała pierwsze spotkania sezonu w jednej z największych hal w Polsce. – Kolejną ważną rzeczą do zakomunikowania z mojej strony jest to, że dzięki uprzejmości władz miasta i Atlas Areny, będziemy mogli trenować w Atlas Arenie i rozgrywać na pewno dwa pierwsze mecze. Inauguracja odbędzie się 12 października o godzinie 18 z BKS-em Bielsko-Biała. To będzie druga kolejka, bo pierwszy mecz gramy na wyjeździe w Dąbrowie Górniczej tydzień wcześniej.

Temat finansów klubu także został poruszony na konferencji prasowej. – Jeśli chodzi o nasz budżet, będzie on wynosił w granicach trzech mln złotych. Jest to niestety jeden z mniejszych budżetów w naszej lidze, na pewno nie dorównujemy pierwszej piątce drużyn, takim zespołom jak Muszyna, Dąbrowa, Bielsko czy Atom, dlatego na te transfery musieliśmy czekać dość długo. Wspólnie z trenerem Maćkiem Kosmolem staraliśmy się ten zespół dobrać tak, żeby stanowił kolektyw, żeby w jego składzie były dziewczyny, które chcą coś pokazać, a nie takie, które zarabiają największe pieniądze.



Prezes Atlas Areny Krzysztof Maciaszczyk opowiedział o korzyściach obu stron wynikających z rozgrywania tego typu wydarzeń w Atlas Arenie. – Cieszę się, że udział imprez sportowych znacznie zwiększa się w tej hali, która powinna służyć temu sportowi. W ubiegłym roku stanowiły one prawie 50% wszystkich wydarzeń na tym obiekcie. W tym roku myślę, że dzięki temu, że Organika skorzystała z naszego zaproszenia przebijemy ten wynik. Niestety nie da się pewnie rozegrać całej rundy u nas, ze względu na to, że właściciel wymaga od nas generowania odpowiednich przychodów. Niemniej jednak to porozumienie jest ważnym krokiem w nadawaniu hali sportowego charakteru.

Na pytanie o cele, jakie stawia przed sobą drużyna, według trenera Macieja Kosmola jest jeszcze za wcześnie. – Mamy całkiem nową drużynę. Trudno mówić o jakichś konkretnych celach i oczekiwaniach, jakie postawimy przed zespołem. Na pewno chcemy poprawić wynik z poprzedniego roku, ale o ostatecznych celach porozmawiamy we wrześniu, kiedy zjawi się już cała drużyna na treningu. Musimy przez te dwa miesiące przygotowań grać, poznać się i ciężko pracować, żeby osiągnąć sukces.

Trener uzasadnił także taki dobór zawodniczek w klubie z Łodzi. – Z prezesem udało nam się zaprosić do Łodzi takie zawodniczki, jakie chcieliśmy. To nie jest tak, że nie mieliśmy innego wyboru. Te konkretne zawodniczki chcieliśmy w tej drużynie widzieć i uważamy, że to będzie mocna drużyna. Oczywiście zobaczymy jak zawodniczki będą ze sobą współpracowały. Każda z nich z osobna jest bardzo dobrą siatkarką, tylko my musimy stworzyć drużynę, która będzie odpowiadała oczekiwaniom kibiców i naszym. Nad niektórymi transferami nawet się nie zastanawialiśmy, ponieważ nie stać nas, aby siadać do rozmów z niektórymi zawodniczkami.

Mieliśmy także okazję poznać prognozy i typy Macieja Kosmola na nadchodzący sezon. – Dla mnie osobiście, przynajmniej na papierze, najsilniejszy będzie zespół z Dąbrowy Górniczej, który ma bardzo wyrównany skład. Oczywiście nie można zapomnieć o Muszynie i o Sopocie. Wrocław także poczynił bardzo duże wzmocnienia w tym roku.

Trudności z oceną potencjału drużyny miała środkowa łodzianek, Sylwia Pycia. – Nie jesteśmy jeszcze w pełnym składzie. Nie widziałam w akcji dziewczyn z zagranicy. Nie jestem w stanie ocenić naszej siły na dzień dzisiejszy. Mam nadzieję, że będziemy w stanie toczyć z innymi zespołami równą walkę. O nowej rozgrywającej zawodniczka wypowiadała się w pozytywnym tonie. – Fakt, że wygrała walkę o miejsce w składzie reprezentacji z Alicią Glass, świadczy o tym, że jest to dobra rozgrywająca. Myślę, że będzie naszym poważnym wzmocnieniem.

Marcin Chudzik wymienił powody, dla których amerykańska rozgrywająca zdecydowała się na grę w zespole Budowlanych Łódź. – Myślę, że to do końca nie była kwestia pieniędzy. W momencie kiedy my rozmawialiśmy z Courtney Thompson, nikt nie wiedział, że znajdzie się ona w reprezentacji USA. Była wtedy bodajże piątą rozgrywającą. Courtney chciała przejść do Europy, grać, pokazać się. Ostatnio grała w lidze portorykańskiej, w rozgrywkach uniwersyteckich. Myślę, że jej wartość teraz bardzo wzrosła.

Rywalizacja o miano pierwszej rozgrywającej w łódzkiej drużynie zapowiada się pasjonująco. – Na pewno Marta jest w tej komfortowej sytuacji, że będzie się dłużej zgrywać z większością zespołu. To, że Courtney jest na igrzyskach, nie oznacza, że już jest z góry pierwszą rozgrywającą zespołu Budowlanych. Zobaczymy jak przyjedzie, też będzie miała trochę przerwy po igrzyskach, będzie musiała trenować później, grać z dziewczynami. Chcieliśmy, żeby Marta została, bo jest bardzo dobrą rozgrywającą i na nią też liczymy w kontekście całego sezonu. Nie można powiedzieć, która z nich będzie pierwszą rozgrywającą.

Plany na najbliższe występy łodzianek zapowiadają się następująco: – Pierwszym dniem, kiedy będzie można zobaczyć dziewczyny w akcji, będzie 8 września, z okazji jarmarku wojewódzkiego rozegramy mecz towarzyski, nie znamy jeszcze przeciwnika. Później jedziemy do Spały, a następnie na turniej do Legionowa.

Działacze łódzkiej drużyny mają w planach organizację meczu, w którym wzięłyby udział siatkarki Budowlanych Łódź i siatkarze z drużyny wicemistrza Polski, Skry Bełchatów. – Czegoś takiego chyba nikt jeszcze wcześniej nie robił. Pomysł jest, a jeśli dogramy termin, to chętnie coś takiego zrobimy, być może tutaj w Atlas Arenie. Myślę, że taki mecz cieszyłby się dużym zainteresowaniem publiczności.

Oficjalna nazwa zespołu wciąż pozostaje sprawą otwartą. – Być może trzon Organika zastąpi inny. Na pewno do końca sierpnia negocjacje ze sponsorami się zakończą.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved