Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Klimas: Częstochowa jest kolebką talentów siatkarskich

Wojciech Klimas: Częstochowa jest kolebką talentów siatkarskich

fot. archiwum

- Jak tylko dowiedziałem się, że klub może nie uzyskać licencji na udział w rozgrywkach, postanowiłem działać - wyjaśnił Wojciech Klimas, właściciel firmy Wkręt-met, który ponownie został głównym sponsorem AZS-u Częstochowa.

Skąd pomysł na sponsorowanie siatkówki?

Sponsoring siatkówki nie jest dla mnie przypadkowy. Uwielbiam ten sport, sam go kiedyś aktywnie uprawiałem. Jestem na bieżąco z tabelą rozgrywek. Jak tylko czas mi pozwala, chodzę na mecze i pasjonuję się grą naszych siatkarzy. Jak zapewne sympatycy siatkówki pamiętają, firma Wkręt-met była tytularnym sponsorem przez trzy kolejne sezony począwszy od 2005 roku. W tym czasie zespół bardzo się wzmocnił i udowodnił, na co go stać. Zdobyliśmy jako Wkręt-met AZS Częstochowa wicemistrzostwo Polski oraz Puchar Polski w sezonie 2007/2008. W 2008 roku byłem zmuszony zawiesić wsparcie finansowe dla klubu. W tym czasie powstawała już ogromna inwestycja Wkręt-metu, a mianowicie nowoczesne centrum logistyczne w Kamienicy Polskiej przy trasie DK-1. Centrum magazynowo-produkcyjne o łącznej powierzchni 30.000m2. Zaangażowanie poważnych środków finansowych w tę inwestycję nie pozwalało niestety z mojej strony na kontynuację sponsoringu klubu AZS Częstochowa. Na szczęście, jak państwo możecie się przekonać, jadąc trasą do Katowic, centrum logistyczne funkcjonuje, a ja z moją małżonką Joanną wracamy do siatkówki. Jak tylko dowiedziałem się, że klub może nie uzyskać licencji na udział w rozgrywkach, postanowiłem działać. To byłaby niepowetowana strata. Częstochowa jest kolebką talentów siatkarskich. Wspomnijmy chociażby takie nazwiska jak Winiarski, Żygadło czy Nowakowski. To tegoroczni zwycięzcy Ligi Światowej oraz aktualni olimpijczycy. Tego nie wolno zaprzepaścić. Bardzo mnie ucieszył fakt, że władze miasta Częstochowa również dołożą się do finansowania AZS-u. Już niebawem zostanie otwarta nowa hala w Częstochowie na ponad 7000 miejsc. Mamy więc wyborne warunki na promocję siatkówki, z którą jesteśmy kojarzeni. Ogromne znaczenie ma fakt, że jest wśród nas dyrektor sportowy Ryszard Bosek, który jest gwarancją w odkrywaniu i szlifowaniu nowych talentów oraz trener Marek Kardos, który nie boi się dać szansy młodym zawodnikom wyjścia na parkiet. To wszystko przemawia za tym, aby wziąć czynny udział w kontynuacji tradycji siatkarskich w Częstochowie. Jest mi miło, że mogę się do tego aktywnie przyczynić.

Jakie oczekiwania, plany są związane z tą umową?



Nie mam wygórowanych oczekiwań. Zespół składa się głównie z młodych zawodników. Proszę pamiętać, że sukces, jaki polscy siatkarze odnieśli w Lidze Światowej, nie bierze się z niczego. Gdzieś ci zawodnicy musieli się wykształcić, nabrać pewności, szlifów. Chcielibyśmy dać szansę młodym zawodnikom na rozwinięcie skrzydeł pod okiem doświadczonych szkoleniowców. Uważam, że w tym sezonie mamy realną szansę na 5. – 6. miejsce. Ambicje będziemy zaspokajali w miarę upływu czasu.

Jakie argumenty pomimo ogólnoświatowego kryzysu przekonały właścicieli firmy do aktywnej promocji przez sport?

Tak, słowo kryzys jest wszechobecne. Inwestycja w centrum logistyczne również przypadła na ciężki okres w gospodarce. Podjęliśmy jednak z żoną to wyzwanie i opłaciło się. Kryzys nie musi oznaczać bierności i braku wiary. Ja tę wiarę w częstochowską siatkówkę mam i zrobię wszystko, aby w nowej hali zagościł duch sportowy. Dzisiaj wiele firm tnie koszty i jeśli tylko wspierały kluby sportowe, to często właśnie te wydatki zostały obcięte. Moim wsparciem finansowym klubu chcę dać również innym przykład, aby nie rezygnowali ze wspierania sportu. Zachęcam też mieszkańców Częstochowy, aby dokładali swoje małe cegiełki, kupując karnety i bilety na mecze.

Czy pomimo tego, że umowa ma obowiązywać przez najbliższy sezon, istnieje długoletnia wizja współpracy z klubem?

– Takie są moje plany. Jak już wspomniałem, nie mam wygórowanych żądań od zespołu. Patrzę realnie na ich możliwości. Chcę uczestniczyć w kreowaniu ich ambicji przy boku doświadczonych trenerów i ludzi związanych z siatkówką. Jeśli tylko będą odnosić sukcesy, to dumny będzie z nich klub, mieszkańcy i władze Częstochowy, a ja będę miał pozytywne bodźce do kontynuacji sponsoringu.

Jakie doświadczenia płyną z dotychczasowej współpracy?

Trzy lata współpracy z klubem to doświadczenie, które tylko pomoże w jej kontynuacji. Odnieśliśmy sukcesy, zawodnicy wypłynęli na szerokie wody. Wiemy jak pracować, aby zdobywać puchary. Mamy potrzebną bazę treningową, kadrę szkoleniowców, wsparcie finansowe, zagorzałych i wiernych kibiców. Liczę na ambicjonalne podejście młodych zawodników. Żeby odnosić sukcesy, ambicja jest niezwykle ważna. Wiem to, prowadząc firmę. Same pieniądze nie zapewnią sukcesów.

źródło: azsczestochowa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved