Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Magazyn Siatkarski: Ta porażka niczego nie zmienia

Magazyn Siatkarski: Ta porażka niczego nie zmienia

fot. archiwum

- Porażka z Bułgarią to nie klops. Na początku Polacy czekali aż coś się zmieni, np. rywal przestanie grać lepiej. Cwietan Sokołow miał dzień konia, pociągnął za sobą młodych - mówi Alojzy Świderek w "Magazynie Siatkarskim".

Na razie to Bułgarzy niczego nie wygrali. Nie wiem, dzień którego świętego dziś obchodzili, może świętego Cwietana, bo ja się wciąż zastanawiam, jaka ta drużyna jest: czy z wygranych setów, czy ze sromotnie przegranego. Oni wcale nie muszą wygrać z Australią, na meczu z nami chcieli zbudować swoje morale. Zagraliśmy słabo w ataku, także mój syn Zibi. W każdej porażce szukam pozytywów. Po Bułgarii jest taki, że jakbyśmy dziś wygrali, bałbym się o spotkania z najsłabszymi w grupie Australijczykami i Brytyjczykami – dodaje Leon Bartman.

Prawdziwą twarz Andrei Anastasiego zobaczymy dopiero w ćwierćfinale. Na razie trener ze spokojem przyjmuje to, co dzieje się z zespołem. Ani zwycięstwo z Włochami, ani porażka z Bułgarami niczego nie zmieniają. Awansu do ćwierćfinału prawdopodobnie nic nam nie odbierze – ocenia selekcjonera Bartman. – Z Włochami Anastasi nie chciał przeszkadzać drużynie, dlatego był tak spokojny. Dziś musiał już reagować, potrzebne były zmiany – dodaje Alojzy Świderek i uważa, że włoski szkoleniowiec może w następnym meczu postawić na Pawła Zagumnego.Nie zgadzam się. Rezerwowi znają swoje miejsce, Anastasi wyjdzie na pewno w podstawowym składzie – wtrąca Bartman.

To nie klops, ta porażka niczego nie zmienia. Spór o Zagumnego



źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved