Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Aleksander Butko: Każda porażka to dla nas wstyd

Aleksander Butko: Każda porażka to dla nas wstyd

fot. archiwum

Rosyjscy siatkarze ponieśli wczoraj swoją pierwszą porażkę na igrzyskach w Londynie. Mimo nie najgorszej dyspozycji, przegrali z reprezentacją Canarinhos w trzech setach. O przyczynach tej przegranej opowiadał rozgrywający Aleksander Butko.

Co poszło nie tak w meczu z Brazylią?

Aleksander Butko: – Trudno powiedzieć. Musimy pogratulować naszym rywalom, grali dzisiaj naprawdę znakomicie w przyjęciu. Nam z kolei brakowało tego elementu. Myślę, że jeśli lepiej układałaby nam się zagrywka, cały mecz wyglądałby zupełnie inaczej. Jeśli gra się z Brazylijczykami, trzeba ich za wszelką cenę odrzucić od siatki. Nam się to nie udało, popełniliśmy wiele błędów. Za każdym razem, gdy okazywaliśmy się od nich lepsi, decydujący był właśnie nasz serwis, z nimi nie można się bawić.

Późna pora rozgrywania spotkania mogła mieć jakiś wpływ na jego przebieg?



Nie, czuliśmy się dobrze. Dzień wcześniej specjalnie mieliśmy zaplanowane zajęcia na podobną godzinę, aby trochę się do tego przygotować. Oczywiście każda porażka to dla nas w pewnym sensie wstyd, a na igrzyskach odczuwamy to podwójnie.

Brazylijczycy nie są dla was nowym rywalem. Czy, pomimo tego, czymś was zaskoczyli?

– Nie, niczym nas nie zaskoczyli. To naprawdę bardzo mocny zespół. Aby ich pokonać, trzeba grać na 120% swoich możliwości. Poza tym, niezbędne jest podejmowanie ryzyka, ponieważ asekuracyjna gra z nimi do niczego nie prowadzi. Jeśli jedynie wprowadzi się piłkę do gry, szanse na ich powstrzymanie są niewielkie.

A może jednak w niektórych akcjach należało zagrać nieco spokojniej, inteligentniej?

– Teraz łatwo jest o tym mówić. Kiedy jest się na boisku, ryzyko wydaje się często niezbędne.

We wczorajszym meczu nie zagrał Aleksander Wołkow. Coś się stało?

– Odnowił się jego dawny uraz, lekko bolało go kolano. Nie rozmawiałem z trenerem na ten temat, ale decyzję o wystawieniu w jego miejsce Apalikowa uważam za słuszną. W tym turnieju najważniejsze będą mecze w fazie play-off. Mam nadzieję, że całe zmagania zakończymy na jak najwyższym miejscu.

Czy są jakieś korzyści płynące z tej porażki?

– Oczywiście z każdej porażki można coś wyciągnąć i mieć nadzieję, że w następnym pojedynku będzie już lepiej.

Chwilami na trybunach słychać było głośne „Rassija, Rassija”. Docierało to do was?

Oczywiście, takie wsparcie jest dla każdego z nas bardzo ważne. To bardzo miłe, że mamy tutaj wsparcie od naszych kibiców, chciałbym im za to podziękować. Ich doping był dla nas odczuwalny, choć większość publiczności wspierała jednak naszych rywali. Być może Brazylijczykom łatwiej jest się dostać do Londynu aniżeli nam.

źródło: championat.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-08-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved