Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Wojciech Lalek: Jestem zadowolony z tego, jak wygląda mój zespół

Wojciech Lalek: Jestem zadowolony z tego, jak wygląda mój zespół

fot. archiwum

W środę przygotowania do pierwszego sezonu w PluLidze Kobiet rozpoczęły siatkarki Siódemki Legionovia Legionowo. - Jesteśmy silniejszym zespołem niż dotąd byliśmy - uważa Wojciech Lalek, szkoleniowiec mistrza I ligi.

Legionowianki w hali przy ulicy Chrobrego trenują już od kilku dni. – Zajęcia wznowiliśmy w środę na własnych obiektach, gdzie spotykamy się dwa razy dziennie. W Legionowie pozostaniemy do 31 lipca. Dzień później wyjedziemy do Spały. Tam zostaniemy przez trzy tygodnie – wyjaśnia szkoleniowiec Siódemki, Wojciech Lalek. W czasie gdy jego zespół trenować będzie w Centralnym Ośrodku Sportu, do Legionowa na ostatnie zgrupowanie przed mistrzostwami Europy przyjedzie reprezentacja Polski juniorek.

Siatkarki beniaminka PlusLigi Kobiet po powrocie ze Spały przygotowania do sezonu kontynuować będą w Arenie Legionowo, a we wrześniu rozpoczną serię sparingów i turniejów towarzyskich. – Na to (sparingi – przyp. red.) mamy zaplanowany cały wrzesień. Oczywiście mecze towarzyskie przeplatane będą treningami. Liga startuje 6 października, dlatego trzeba się ruszać, bo czasu nie zostało za dużo – mówi Wojciech Lalek.

Kalendarze gier kontrolnych Siódemki Legionovii nie został jeszcze do końca ustalony. – Na razie na pewno zagramy w dwóch turniejach. Na początku września pojedziemy do Bobolic, gdzie w zeszłym roku miejscowej hali nadano imię Agaty Mróz-Olszewskiej. Tam spotkamy się z Pałacem Bydgoszcz, PTPS-em Piła oraz Chemikiem Police – mówi szkoleniowiec beniaminka z Legionowa. – Tydzień później to my będziemy gospodarzem turnieju, na który zaprosiliśmy Pałac, Budowlanych Łódź oraz Jedynkę Aleksandrów Łódzki – dodaje Wojciech Lalek. Sztab szkoleniowy planuje udział zespołu w jeszcze jednym turnieju. – Na dzień dzisiejszy nie podjęliśmy jeszcze decyzji w tej sprawie. Zastanawiamy się czy ma być on dwu, czy trzydniowy – wyjaśnia trener Siódemki Legionovii.



Do zespołu dołączyło kilka nowych zawodniczek. Klub zakontraktował bułgarską rozgrywającą Gerganę Marinovą oraz dwie Białorusinki Nataszę Maciejczyk i Krystynę Michajlenko, jak również Annę Witczak i Małgorzatę Cieślę.Jestem zadowolony z tego, jak wygląda mój zespół – mówi trener Lalek. – Nie zgadzam się z komentarzami osób, które twierdzą, że dokonaliśmy wymiany na zawodniczki równorzędne. Nasze wzmocnienia w przeciwieństwie do nich (krytyków – przyp. red.) widziałem na treningach, z niektórymi, jak Ania Witczak nawet pracowałem. Dlatego uważam, że na każdej pozycji dokonaliśmy znacznych wzmocnień. Nie oznacza to, że od razu jesteśmy siatkarską potęgą, bo tak nie jest, ale śmiało mogę powiedzieć, że jesteśmy silniejszym zespołem niż dotąd byliśmy – kończy szkoleniowiec beniaminka z Legionowa.

* Rozmawiał Tomasz Tadrała (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved