Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > IO: Falstart Fijałka i Prudla

IO: Falstart Fijałka i Prudla

fot. archiwum

Debiutujący na igrzyskach olimpijskich siatkarze plażowi Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel niespodziewanie przegrali w swoim pierwszym grupowym pojedynku z Łotyszami Ruslansem Sorokinsem i Aleksandrsem Samoilowsem 1:2.

Miłe złego początki

Spotkanie lepiej rozpoczęli Łotysze, obejmując dwupunktowe prowadzenie (2:0). Kilka akcji później był już remis, a od stanu 5:5 kolejne akcje należały do Mariusza Prudla. Dzięki jego kapitalnej dyspozycji na siatce, biało-czerwoni zbudowali wysokie prowadzenie (11:6). Gdy Grzegorz Fijałek obronił silny atak rywali, po którym piłka wpadła na ich stronę, stało się jasne, kto wygra premierowego seta (13:6). Przeciwnicy do końca nie podjęli już równorzędnej walki i ostatecznie musieli przełknąć gorycz porażki w pierwszej partii, przegrywając 12:21.

Zmiana sytuacji o 180 stopni



Obserwując drugiego seta można było odnieść wrażenie, że po pierwszej odsłonie meczu zespoły zamieniły się koszulkami. Tym razem zdecydowaną przewagę na boisku osiągnęli reprezentanci Łotwy. Przy stanie 2:6, o czas poprosił polski duet. Krótka przerwa nie zmieniła jednak obrazu gry. Ruslan Sorokinsem i Aleksandrs Samoilows z każdą kolejną udaną akcję łapali wiatr w żagle (12:5, 14:7). W końcówce para Fijałek/Prudel była w stanie odrobić kilka punktów, ale ostatni głos należał jednak do Łotyszów (21:15).

Polacy obudzili się zbyt późno

Dla obu par dzisiejsze spotkanie było niezwykle ważne. Zwycięstwo w tym meczu, znacznie przybliżało do awansu do fazy pucharowej. Niestety, z punktu widzenia biało-czerwonych, znaczny krok w kierunku tej fazy uczynili rywale. Łotysze szybko zbudowali kilkupunktowe prowadzenie. Po ataku w aut Fijałka wynosiło ono trzy „oczka" (6:3). Gdy problemy w przyjęciu miał Prudel, przewaga przeciwników bardzo szybko rosła (10:5). Zawodnicy znad Wisły ambitnie walczyli o odrabianie strat, ale błędy w polu serwisowym uniemożliwiały realizację tego zadania. Nadzieje w sercach polskich kibiców odżyły przy stanie 9:14. Wówczas Polacy obronili trzy meczbole. Przewaga siatkarzy z Łotwy była jednak zbyt duża. Rywale wykorzystali czwartą szansę na zakończenie meczu, triumfując 15:12 i w całym meczu 2:1.

Porażka komplikuje Mariuszowi i Grzegorzowi sprawę awansu z grupy D. Jednakże wszystko pozostaje w rękach i nogach biało-czerwonych. Przed polskimi zawodnikami pozostały jeszcze starcia z duetami Gibb/Rosenthal (USA) oraz Chiya/Goldschmit (RPA).

Fijałek/Prudel – Sorokins/Samoilovs 1:2
(21:12, 15:21, 12:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved