Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Polacy w Memoriale Huberta Wagnera na 9:1

Polacy w Memoriale Huberta Wagnera na 9:1

fot. archiwum

Reprezentacja Polski wygrała X Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. W ostatnim spotkaniu biało-czerwoni pokonali siatkarzy z Argentyny, a w całym turnieju w trzech rozegranych pojedynkach wygrali dziewięć setów, tracąc przy tym jednego.

Początek spotkania należał do Polaków. Kilka prostych błędów rywali oraz udany pojedynczy blok Marcina Możdżonka na Pablo Crerze pozwoliły biało-czerwonym osiągnąć trzypunktowe prowadzenie (6:3). Po chwili duet Winiarski/Możdżonek zdołał zatrzymać Federico Pereyrę i na przerwę techniczną Polacy schodzili z czteropunktową przewagą (8:4). Jednak Sebastian Sole wykorzystał niepewną grę w przyjęciu Michała Winiarskiego i Argentyńczycy zbliżyli się do biało-czerwonych na zaledwie punkt straty (9:10). Po chwili Polacy znów odskoczyli od przeciwników, co udało się m.in. dzięki piorunującej zagrywce Zbigniewa Bartmana (12:9). Autowe ataki Pereyry oraz Cristiana Poglajena pozwoliły powiększyć tę przewagę do czterech oczek (16:12). Po drugiej przerwie technicznej Polacy kontynuowali dobrą grę, natomiast właściwego rytmu dalej nie mogli znaleźć Argentyńczycy, a szczególnie Pereyra, którego na boisku zastąpił Ivan Castellani. Biało-czerwoni stopniowo powiększali przewagę, po skutecznym bloku pary Kubiak/Możdżonek prowadzili pięcioma oczkami (18:13), natomiast udany atak Bartmana pozwolił osiągnąć im już siedmiopunktową przewagę (20:13). Argentyńczycy starali się przeciwstawić polskiej drużynie, ale sama gra środkiem nie mogła wystarczyć na dobrze dysponowaną ekipę Andrei Anastasiego. Biało-czerwoni utrzymali bezpieczne prowadzenie do końca seta i wygrali go pewnie, sześcioma punktami (25:19).

W drugiej partii jako pierwsi niewielką przewagę wypracowali sobie Argentyńczycy. Kontratak na punkt zamienił Facundo Conte i podopieczni Javiera Webera odskoczyli na dwa oczka (4:2). Polacy szybko doprowadzili do remisu dzięki efektownemu, pojedynczemu blokowi Grzegorza Kosoka na Crerze (5:5). Odpowiedzią Argentyńczyków było zatrzymanie przez Poglajena nieomylnego do tej pory Bartmana i drużyna Webera znów osiągnęła dwupunktową przewagę (7:5). Od tego momentu przez dłuższą chwilę toczyła się wyrównana gra punkt za punkt, a przełamał ją dopiero udany blok duetu de Cecco/Crer (12:9). As serwisowy Michała Kubiaka pozwolił Polakom zbliżyć się do rywali na zaledwie punkt (13:14). Argentyńczycy grali dużo pewniej niż w poprzednim secie i przez dłuższy moment nie pozwalali biało-czerwonym doprowadzić do wyrównania, dopiero atak w taśmę Castellaniego zaowocował remisem (18:18). Biało-czerwoni wykorzystali moment słabszej gry przeciwników i wyszli na prowadzenie. Najpierw Kosok zablokował Luciano de Cecco, a następnie Łukasz Żygadło zatrzymał lidera Argentyny – Conte – i Polacy osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (21:19). Kiedy wydawało się, że podopieczni Anastasiego dowiozą do końca partii to niewielkie prowadzenie, błąd w ataku popełnił Winiarski i na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Losy drugiego seta rozstrzygnął Żygadło. Przy pierwszej piłce setowej posłał on asa serwisowego, dzięki któremu Polacy wygrali tę partię dwoma oczkami (25:23).

Dziesięciominutowa przerwa lepiej podziałała na ekipę Argentyny, która wygrała trzy pierwsze akcje trzeciego seta (3:0). Dzięki skutecznemu potrójnemu blokowi biało-czerwonych, który zatrzymał Conte, oraz nieudanej próbie kiwki de Cecco Polakom udało się zmniejszyć straty (2:3). Kolejny udany blok na Conte, tym razem autorstwa Możdżonka, dał polskim siatkarzom remis (6:6), a skuteczny kontratak Winiarskiego pozwolił wyjść na prowadzenie (8:7). Po pierwszej przerwie technicznej warunki gry dyktowali Polacy, natomiast coraz bardziej sfrustrowani Argentyńczycy popełniali coraz więcej błędów. Dzięki tym pomyłkom oraz dobrej grze blokiem biało-czerwoni odskoczyli od rywali na dwa oczka (11:9), a po bardzo dobrej zagrywce Bartmana osiągnęli trzypunktowe prowadzenie (13:10). Na drugą przerwę techniczną drużyna Anastasiego schodziła już z czterema oczkami przewagi (16:12). Tuż po przerwie duet Żygadło/Możdżonek zatrzymał Poglajena (17:12) i wydawało się, że nic nie jest w stanie zatrzymać tak dobrze dysponowanych Polaków. Koncertowa końcówka w wykonaniu biało-czerwonych pozwoliła powiększyć przewagę o kolejnych kilka oczek. Polacy ostatecznie wygrali trzeciego seta dziewięcioma punktami (25:16), a całe spotkanie 3:0. Tym samym reprezentacja prowadzona przez Andreę Anastasiego, notując komplet zwycięstw, wygrała dziesiąty Memoriał im. Huberta Jerzego Wagnera.



Polska – Argentyna 3:0
(25:19, 25:23, 25:16)

Składy zespołów:
Polska: Bartman, Żygadło, Winiarski, Kubiak, Kosok, Możdżonek, Ignaczak (libero) oraz Ruciak i Jarosz
Argentyna: Pereyra, de Cecco, Poglajen, Conte, Sole, Crer, Gonzalez (libero) oraz Castellani, Bruno i Uriarte

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved