Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Niespodziewany sukces Rosjanek w turnieju WT w Klagenfurcie

Niespodziewany sukces Rosjanek w turnieju WT w Klagenfurcie

fot. archiwum

Niewielu obserwatorów przed rozpoczęciem turnieju wskazałoby na takie rozstrzygnięcia na austriackich plażach. Po złoty medal sięgnęła para z Rosji - Chomiakowa/Ukołowa. Srebro przypadło Holenderkom, a najniższy stopień podium zajęły Brazylijki.

Ze względu na silne opady deszczu w dniu wczorajszym, organizatorzy turnieju w Klagenfurcie postanowili przenieść finałowe rozgrywki kobiece na niedzielę. W ten sposób komplety medali, zarówno w turnieju żeńskim, jak i męskim, zostały rozdane w niedzielę. Pierwszy półfinał w turnieju kobiet rozstrzygnął się bez walki. Rozstawione z numerem 1. reprezentantki Chin – Xue i Zhang Xi – oddały spotkanie w 1/2 finału walkowerem. W ten sposób holenderski duet Meppelink/ Van Gestel awansował do wielkiego finału.

Brak emocji w pierwszym półfinale wynagrodził kibicom drugi pojedynek. Zmierzyły się w nim rozstawione z numerem 5. Brazylijki – Talita/Antonelli oraz duet z Rosji – Chomiakowa/Ukołowa. Reprezentantki Sbornej śmiało można uznać za największą niespodziankę rozgrywek w Klagenfurcie. Rozstawiona dopiero z numerem 28. para przegrała we wcześniejszej fazie turnieju tylko jedno spotkanie i zasłużenie awansowała do strefy medalowej. Smaczku tej rywalizacji dodawał fakt, że obydwa duety spotkały się już w rozgrywkach grupowych. Wówczas sensacyjnie, po trzech setach walki, z triumfu mogły cieszyć się Rosjanki.

Nic dwa razy się nie zdarza? To powiedzenie nie znalazło swojego odzwierciedlenia w meczu półfinałowym. Po raz drugi w Austrii znacznie niżej notowana para Chomiakowa/Ukołowa pokonała zdecydowane faworytki z Ameryki Południowej. Premierowa partia miała przebieg sinusoidy. Brazylijki kilkukrotnie odskakiwały na kilka punktów, by szybko trwonić przewagę. W zaciętej końcówce więcej spokoju zachowały Rosjanki i to one wygrały premierowego seta 21:19. Talita i Antonelli nie zamierzały się poddawać. Rywalki nie zachłysnęły się jednak wygraniem pierwszej partii i prowadziły wyrównany bój z faworytkami. Przy ostatnich piłkach seta po raz kolejny lepiej zachowały się nasze wschodnie sąsiadki. Wygrana na przewagi 24:22 pozwoliła im triumfować nie tylko w drugiej odsłonie meczu, ale w całym pojedynku 2:0.



Chomiakowa/Ukołowa RUS [28] – Talita/Antonelli BRA [5] 2:0
(21:19, 24:22)

Siatkarki z Azji – Xue i Zhang Xi – nie przystąpiły również do spotkania o brązowy medal. Tym samym, bez rozgrywania meczu, na najniższym stopniu podium turnieju w Klagenfurcie stanęły Brazylijki – Talita i Antonelli. Chinkom, które nie wzięły udziału w niedzielnych zmaganiach, przypadło czwarte miejsce.

Wszyscy, którzy oczekiwali zaciętego i stojącego na wysokim poziomie siatkarskim finałowego meczu, nie mogą czuć się rozczarowani. Pary z Rosji – Chomiakowa/Ukołowa oraz z Holandii – Meppelink/van Gestel stworzyły ciekawe i trzymające do ostatnich piłek w napięciu widowisko. Po trzech setach z triumfu mogły cieszyć się Rosjanki. Ich zwycięstwo jest jedną z największych niespodzianek w tegorocznym sezonie siatkówki plażowej w wydaniu kobiecym. Pierwsza partia nie wskazywała jednak, że spotkanie będzie emocjonujące. Będące na fali po pokonaniu w półfinale Tality i Antonelli Rosjanki pewnie kroczyły do zwycięstwa. Holenderki, dla których było to pierwsze spotkanie w dniu dzisiejszym, nie potrafiły odnaleźć właściwego rytmu gry. Skrupulatnie wykorzystały to przeciwniczki, które mogły w pierwszym secie cieszyć się z wiktorii 21:13.

Emocje zaczęły się w drugiej odsłonie meczu. Meppelink i van Gestel puściły w niepamięć poprzedniego seta i tym razem prowadziły równorzędną walkę z rywalkami. Rosjanki co prawda w początkowej fazie seta miały kilka punktów przewagi, ale im dłużej trwała partia, tym wynik coraz bardziej oscylował wokół remisu. Końcówka rozgrzała wszystkich kibiców zasiadających na trybunach w Klagenfurcie. Reprezentantki Sbornej w walce na przewagi miały kilka piłek meczowych. Nie udało się im żadnej z nich wykorzystać. Lepszą skutecznością popisały się rywalki, które trzecią piłkę setową zamieniły na punkt i doprowadziły do tie-breaka (27:25).

Wydawało się, że taka porażka może nieco podłamać rosyjski duet. Jednak już pierwsze piłki tie-breaka pokazały, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Nasze wschodnie sąsiadki szybko objęły prowadzenie. Mając kilka „oczek” w zapasie, grały znacznie spokojniej i ustrzegły się własnych błędów. Holenderki, mimo usilnych starań, nie były w stanie doprowadzić do remisu i ostatecznie musiały przełknąć gorycz porażki (10:15). Tym samym rozgrywki pań w Klagenfurcie zakończyły się dużą niespodzianką. Po złoty medal sięgnęły Chomiakowa i Ukołowa.

Meppelink/van Gestel NED [13] – Chomiakowa/Ukołowa RUS [28] 1:2
(13:21, 27:25, 10:15)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved